- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
-
Liga Wielka... nocna
No nareszcie, reprezentacyjna „dziura” już za nami i po emocjach „wyższych”, jakie przyszło nam przeżywać wraz z popisami najważniejszej drużyny w tym kraju, wracamy do naszej szarej ligowej rzeczywistości. Trzeba przygnać, że nasi rodzimi szkoleniowcy powinni być wdzięczni za taki a nie inny kalendarz rozgrywek UEFA, dzięki temu okresowi mogli „naprawić” własne niedociągnięcia okresu przygotowawczego. Nastroić swoje ekipy na nowo, bo nie ma co ukrywać, że zespoły które grały „swoją piłkę” można było policzyć na palcach jednej ręki. Komu udało się wykorzystać ten okres, a kto się jeszcze bardziej pogrążył? na te i inne pytania powinna nam podpowiedzieć ta nieco inna, świąteczna kolejka ligowa.
Na początek targana problemami ekipa Podbeskidzia Bielsko Biała zmierzy się z wojownikami Korony Kielce. Muszę przyznać, że to może być ciekawe widowisko. Może nie nadałbym mu miana wydarzenia futbolowego, ale sportowo-bitewnego już tak. Oba zespoły opierają się o siłę fizyczną, ich atutem jest walka na całej powierzchni boiska. Co jednak jest ważne, oba udanie wplatają elementy piłkarskie. Wykorzystując nielicznych umiejących zagrać dobrą piłkę zawodników. Będzie to więc spotkanie piłkarskich gladiatorów, a kończyny i kartki będą się sypać na prawo i lewo. Gospodarzom nawet zmiana trenera nie za bardzo powinna przeszkadzać, po prostu mają grać tak jak dotychczas. Walka, odbiór, podanie, sprint i gol, żadnej większej filozofii, wszak piłka nożna to prosta gra. Jeśli Czesław Michniewicz nie wprowadził rewolucji to „Szalony Gang” natrafi na godnych siebie rywali, a wygra ten, kto będzie potrafił utrzymać się w większej liczbie na boisku. Korzym? czy Demjan? Oto jest zagadka, napastnicy niedoceniani, nieco lekceważeni a jednak to Oni decydują o być albo nie być zwycięstwach swych drużyn, jak będzie tym razem? Który z nich zatriumfuje? Zobaczymy w czwartek.
Kolejne spotkanie to zmagania niedawnego kandydata do głównego trofeum, Górnika Zabrze, z niedawną wielką niespodzianką ligi, Widzewem Łódź. No właśnie, niedawnych, w tej chwili ani z miana pretendenta, ani z niespodzianki nie pozostało zbyt wiele. Zamiast tego mamy starcie jednych z najgorszych zespołów ligowych na „wiosnę”. Trzecie i drugie miejsce od końca, ani zespołom, ani tym bardziej ich szkoleniowcom chluby nie przynosi. Dlatego przerwa na reprezentację bardzo się w obu miastach przydała, a sam okres musiał być bardzo pracowity, bo zmienić trzeba było bardzo wiele. Trener Nawałka, czy Mroczkowski? Któremu z nich ta sztuka udała się lepiej? Odpowiedź na to pytanie poznamy niebawem, ktoś w tym spotkaniu musi wreszcie zwyciężyć, gra na remis nie opłaca się przecież nikomu. A przełamanie jest bardzo potrzebne i jednym i drugim, a to oznacza… bardzo fajne zawody i to w przeciwieństwie do poprzedniego meczu, tym razem piłkarskie. Stawiam na Górników, ale muszę przyznać, że bardzo mnie ciekawi postawa przyjezdnych. Widzew to naprawdę bardzo ciekawa ekipa a obserwowanie pracy ich szkoleniowca to prawdziwa frajda.
W piątek mamy pauzę, więc i ja pozwalam sobie odroczyć resztę kolejki, której typy umieszczę standardowo w piątkowy poranek…
C.D.
A sobota zaczyna się od pojedynku Piasta Gliwice z Jagiellonią Białystok. Po raz kolejny los zetknął zespoły, które nie najlepiej zaczęły wiosnę i ligowa przerwa bardzo się im przydała. Ciekawostką jest fakt, że pomimo nienajlepszej gry, obie drużyny bardzo dobrze punktowały. Tak to już jednak jest z piłką nożną, punkty dostaje się nie za wrażenia artystyczne a za to, co wpadło do sieci. I jednym i drugim wpadało całkiem nieźle, stąd całkiem dobry bilans punktowy w tej rundzie. W efekcie tego obaj trenerzy mogą spoglądać z nadziejami w górę tabeli, bo dół nie interesuje ich już w ogóle. Co prawda nikt nie wierzy, aby „Piastunki” czy „Pszczółki” zagroziły możnym naszej piłki, ale to wcale nie znaczy, że nie możemy z przyjemnością obserwować budowy jedenastek z Gliwic i Białegostoku. A tu obaj trenerzy mogą poszczycić się znacznymi sukcesami, gliwiczanie grają bardzo zdyscyplinowaną taktycznie piłkę, zaś białostocczanie starają się grać futbolówką, prezentują ładną techniczną grę. Niestety często nieskuteczną, co wobec czutych błędów w defensywie skutkuje przegranymi spotkaniami. Jak będzie tym razem? Krótka, techniczna piłka, czy futbolowa taktyka i determinacja? W mojej ocenie więcej szans mają podopieczni trenera Brosza. Choćby dlatego, że zawodnicy Tomasza Hajto wciąż mają problemy z grą na wyjazdach, a wzmocniona ofensywa gospodarzy wygląda coraz lepiej.
Kolejne spotkanie to mecz sparing GKS Bełchatów ze Śląskiem Wrocław. Podopieczni trenera Kieresia zapowiadają walkę o pierwszą bramkę w tej rundzie, pytanie czy te chęci nie przełożą się na zbytnią frywolność w defensywie. Bo nie oszukujmy się, to dzięki szczelnej obronie „Brunatni” zawdzięczają punkty, które udało im się zgromadzić. Chyba, że aż tak wielką wiarę pokładają w nowym napastniku GKS-u, Dawidzie Nowaku. Faktycznie przy zawodniku, który z powodzeniem mógłby startować do zawodów ze strusiem pędziwiatrem można liczyć na łup bramkowy bez większego angażowania się w akcje defensywne. Któreś z kolejnych długich podań powinno pozwolić na „zerwanie” się obrońcom rywala, chyba, że wcześniej…. no właśnie, czy Nowak wytrzyma w zdrowiu przez pełne 90 minut? Nie interesuje to raczej piłkarzy Śląska, Oni zajmują się swoimi problemami. A tych jak pokazało spotkanie w pucharze Polski, nadal jest całkiem sporo. Trener Levy wciąż poszukuje formy Sebastiana Mili, Waldemar Sobota wciąż wygląda jakby miał wolną niedzielę, a napastnicy… tych jak na razie we Wrocławiu nie widzieli (na Gikiewicza nikt wśród „Zielonych” nie chce patrzeć). Czy w tych warunkach passa „zero – zero” dobiegnie końca? Szczerze? Nie mam takiego przekonania.
Piłkarska Sobota to przede wszystkim Wielkie Derby, Polonia Warszawa podejmie swojego odwiecznego rywala stołeczną Legię. Skazane na pożarcie „Czarne Koszule” wcale nie zamierzają poddawać się rozpaczy, raczej wolą do niej doprowadzać swoich przeciwników. Świetna organizacją w defensywie i szybkie wyjścia Przybeckiego z Wszołkiem to już powoli znak firmowy zawodników trenera Stokowca. Niby proste do rozszyfrowania, niby wszyscy wiedzą, o co chodzi w tej grze, ale jakoś ciężko znaleźć na taką grę receptę. Oczywiście, nie za każdym razem się uda, nie zawsze wszystko zadziała tak jak powinno, ale trzeba przyznać, że jak na warunki, które panują w klubie z Konwiktorskiej to wychodzi Im nad wyraz dobrze. Z tym, że podopieczni Jana Urbana to zespól klasowy, a przynajmniej taki, który chciałby za takowy uchodzić i jako taki musi z przeciwnikami pokroju Polonii sobie radzić, musi w takich meczach wygrywać. Zespół, który walczy o mistrzostwo swojego kraju nie powinien pozwalać sobie na straty z drużyną, której od czasu do czasu wyjdzie jeden czy drugi mecz. Z jedenastką, w której nie ma ani jednego napastnika z prawdziwego zdarzenia, brakuje rozgrywającego, jest jeden defensywny pomocnik, po prostu nie może i już. Z tym, że nie od dziś wiemy, iż nasza Ekstraklasa łamie wszystkie zasady, a mecz rozegrany przez piłkarzy Polonii w Poznaniu jest tego dobitnym przykładem. To będzie wielka bitwa, walka charakterów, mecz, w którym nie spodziewam się technicznych fajerwerków, za to pojedynków w tym spotkaniu będzie mnóstwo. I dobrze, tak powinny wyglądać derby, wszak emocje to kwintesencja takich starć. I właśnie tych ostatnich mam nadzieję, że w sobotni wieczór nam nie zabraknie.
Poniedziałek z futbolem zaczynamy na stadionie Zagłębia Lubin, które podejmie coraz bardziej dołujący Ruch Chorzów. Paradoksalnie to właśnie fatalnie spisujący się chorzowianie odebrali „Miedziowym” szanse na zdobycie jedynego będącego w zasięgu trofeum – pucharu Polski. To podopieczni trenera Jacka Zielińskiego okazali się lepsi w dwumeczu, jednak liga to już zupełnie inna bajka. Tu „eRkowcy” są słabi jak dzieci, leje ich kto i jak chce. Czy piłkarze Pawla Hapala dołączą do grona pogromców? Patrząc na tabelę wiosny innego wyjścia nie widzę. W tej rundzie klub z Lubina gra bardzo dobrze, odprawiając z kwitkiem kolejnych rywali, a pierwsze miejsce w pozimowym zestawieniu tylko potwierdza ich wyborną dyspozycję. Jest jednak coś, co dla kibiców gości wydaje się być promykiem nadziei na to spotkanie. Kontuzje i kartki, te akurat w tym meczu wyeliminowały najlepszych piłkarzy gospodarzy. Zarówno Papadopulos, jak i Pawłowski (bo o tej dwójce mowa) są motorem napędowym poczynań zespołu czeskiego szkoleniowca i bez nich może być zdecydowanie ciężej. Czy Adrian Błąd i Arkadiusz Woźniak udanie zastąpią swoich bardziej doświadczonych kolegów? Tego nie wiem, ale wydaje mi się, że to i tak nie powinno mieć większego znaczenia, gospodarze są po prostu zdecydowanie lepsi. Piłkarze Ruchu wrócą do siebie na tarczy.
Po meczu wiosennego lidera, czas na mecz wicelidera tej rundy naszej Ekstraklasy. Wciąż znajdująca się w ogniu krytyki Wisła Kraków przyjeżdża do Gdańska, zagrać z tutejszą Lechią. Zespołem dla odmiany chwalonym, ale efekty mającym zupełnie odwrotne do tych, jakie są udziałem piłkarzy trenera Kulawika. „Biała Gwiazda” może faktycznie nie gra efektownie, ale za to niezwykle efektywnie, a wywalczone osiem punktów tylko to potwierdza. Gdańszczanie zupełnie odwrotnie, starają się grać piłkę efektywną, techniczną, szybkie podania, krótkie rozegranie, tylko efektów jak nie było, tak nie ma. Czy uda się z bardzo skuteczną Wisłą? Będzie ciężko, ale jedno jest pewne, znów zobaczymy kilka pięknych i efektownych akcji. Gdyby tylko w Gdańsku mieli jakiegoś napastnika to może i byłoby zupełnie inaczej, nie tylko ładnie dla oka, ale też zdecydowanie skuteczniej. A tak, trzeba liczyć na kolejny przebłysk któregoś z napastniko/pomocników gospodarzy. Jak nie, to z kolei goście mogą pokusić się o kolejne punkty z tej „wiosennej kolekcji”.
Ostatnie spotkanie tej świątecznej kolejki ligowej to batalia koszmarnej na wiosnę Pogoni Szczecin z grającym w kratkę Lechem Poznań. Podopieczni trenera Skowronka Wdowczyka postarają się zatrzeć wrażenia, jakich dostarczyli swoim kibicom, piłkarze Rumaka wygrać po prostu muszą. Chcąc liczyć się w dalszej walce o najważniejsze trofeum w tym kraju nie mogą gubić punktów w starciu z najsłabszą ekipą tej rundy. Tyle, że… w Szczecinie doszło do trzęsienia ziemi a nowy słynący z dość twardej ręki szkoleniowiec ogłosił amnestię. Zagrać może każdy, wystarczą chęci, zaangażowanie i gotowość walki za „granatowo - bordowe” barwy. Nowy trener „Dumy Pomorza” to wielki teoretyk, wielbiciel taktyki i zapewne te cechy będzie się starał przekazać swoim nowym podopiecznym. Czy zaskoczą „Kolejorza”? Tego nie wiem, ale coś czuję, że łatwo przyjezdnym nie będzie. „Portowcy” nic nie muszą, ale za to mogą… narobić mnóstwo kłopotów walczącym o mistrzostwo gościom. Mecz z tak wymagającym rywalem to świetny poligon doświadczalny, możliwość pokazania się trenerowi i udowodnienia mu swojej wartości. W takich warunkach, przeciwko tak zmotywowanemu przeciwnikowi gra się bardzo ciężko i dlatego zawodnicy piłkarze wicelidera muszą zagrać na maksimum swoim możliwości. Jeśli tego nie uczynią może być niewesoło, bo zawodnicy z Gryfami na piersi grać w futbol potrafią, to już udowodnili w przed zimą, teraz mogą to potwierdzić. To może być bardzo fajny mecz na koniec tej kolejki, wart poświęcenia poniedziałkowego wieczoru.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – : – Korona Kielce 1
(na dwoje babka wróżyła, albo efekt nowej miotły, albo załamka po odejściu Kubickiego - stawiam na miotłę)
Górnik Zabrze – : – Widzew Łódź 1
(Górnik to jednak firma, Nawałka to kawał trenera, a dwa tygodnie to szmat czasu na wszelkiej maści poprawki)
CDN...
A oto typy:
Podbeskidzie -:- Korona 1
Górnik -:- Widzew 1
Piast 1:1 Jagiellonia
GKS -:- Śląsk 1
Polonia W 0:2 Legia
Zagłębie -:- Ruch 1
Lechia 2:2 Wisła
Pogoń -:- Lech 2
Górnik Zabrze – : – Widzew Łódź x
Górnik Zabrze vs Widzew Łódź 1
Górnik - Widzew 1
Abra kadabra, wreszcie liga wróciła.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Korona Kielce X
na PBB z Darkiem Kubickim postawiłbym chyba 1 a tak ... Z kolei Korona, mam wrażenie, że spina się głównie na możnych ligi. Myślę; zwłaszcza, że ostatnio wygrali; że sobie odrobinę odpuszczą i będzie remis. Może nawet ten z gatunku bezbramkowych.
Górnik Zabrze – Widzew Łódź 1
Jak dla mnie faworyt jest zdecydowanie jeden. Nie sądzę żeby Górnicy podtrzymali złą passę. W końcu wygrają, pewnie nawet dość wysoko.
Piast - Jagiellonia 1:1
Tu mam trochę problem z wytypowaniem rozstrzygnięcia. Najbliżej mi do zwycięstwa gospodarzy ale z Jagą nigdy nic nie wiadomo. Stawiam konkretny wynik, a nuż się uda ...
GKS - Śląsk 2
Ze statystyki wynika, że remisy Bełchatowian powinny się już skończyć a na postawienie na gospodarzy jakoś mi odwagi nie starcza.
Polonia W - Legia 2
Jak nie teraz to kiedy ? Wreszcie chyba nadszedł czas na nasze zwycięstwo na K6. Nie pogniewam się na gole Lado i Brzytwy
Zagłębie - Ruch 1
Rewanż za Puchar Polski ? Chyba tak. Inna sprawa, że przegrana Niebieskich sprawi, że "liga będzie ciekawsza"
Lechia - Wisła 2
Coś czuję, że Wisła łapie trochę wiatr w żagle i wiarę w swoją "wielkość"
Pogoń - Lech 2
Niby nowa miotła ale tak jak w przypadku GKS brak mi śmiałości na inny typ.
Nie sądzę, żeby Michniewicz coś "popsuł", ale nie ma jakości piłkarskiej.
Górnik -:- Widzew x
Powoli zaczynam się zastanawiać czy Nawałka to nieprzereklamowany trener jak Fornalik. Sukcesów trenerskich brak.
Piast -:- Jagiellonia 1
Jagiellonia znowu umoczy - sinusoida.
GKS -:- Śląsk 2
Kiedyś trzeba przegrać. Śląsk ma trochę jakości piłkarskiej - SFG. Więc raczej coś wpadnie.
Polonia W -:- Legia 2
Na K6 nie wygraliśmy od kwietnia 2006, albo skończymy tą tradycję, albo pożegnamy MP.
Zagłębie -:- Ruch 1
Nie ma co komentować.
Lechia -:- Wisła 2
Wisła złapała oddech na wiosnę.
Pogoń -:- Lech 2
Szkoda Pogoni, ale cóż ... brak jakości piłkarskiej.
Podbeskidzie - Korona 2
Zamieszanie z trenerem nie przysłuży się "Góralom"
Górnik - Widzew 1
Kiedyś trzeba zacząć wygrywać, jeśli nie z Widzewem to z kim?
Piast - Jagiellonia x
Jak dla mnie to żaden wynik nie będzie niespodzianką - ot, dwie drużyny środka tabeli
GKS - Śląsk 1
Ot, taki prezent świąteczny eliminujący obrońców z walki o tytuł
Polonia - Legia 2
Tylko zwycięstwo
Zagłębie - Ruch 1
Nie za bardzo wyobrażam sobie inne rozwiązanie.
Lechia - Wisła x
Wisła się rozpędza, ale wpadnie na próg zwalniający
Pogoń - Lech 1
Wierzę we Wdowczyka, efekt nowej miotły i koniec "pyrowskiego" farta
Widzę, że świąteczne typy przebiegły pod znakiem "jakości piłkarskiej"
Dla chcącego nic trudnego?
Górnik - Widzew 1
Górnik nie powinien być tak słaby jak jest słaby na wiosnę. Widzew - wręcz przeciwnie.
Piast - Jagiellonia X
Pasjonujący bój o tak zwaną pietruszkę.
Bełchatów - Śląsk 1
Jeżeli Bełchatów znów zagra na zero z tyłu to wygra, bo swoje sytuacje tym razem wykorzysta. A może tylko jedną sytuację
Polonia - Legia 2
Najwyższy czas, żeby tam wygrać.
Zagłębie - Ruch 1
W pucharze się nie udało, to może w lidze.
Lechia - Wisła X
Wisła z nowym duchem, Lechia bez ducha. Faworyt jest jeden, ale polubowny remis korci.
Pogoń - Lech X
Albo totalny falstart Wdowca i wysokie zwycięstwo Lecha, albo... Właśnie.
Górnik -:- Widzew 1
Piast -:- Jagiellonia 1
GKS -:- Śląsk 1:1
Polonia W -:- Legia 2
Zagłębie -:- Ruch 1
Lechia -:- Wisła 2
Pogoń -:- Lech 1
Podbeskidzie -:- Korona 1
Choc zawirowania na ławce trenerskiej
Górnik -:- Widzew 1
No nie bez jaj w końcu coś ten Górnik wygrać musi
Piast -:- Jagiellonia 1
Zbyszek pisał ,Jaga tylko u siebie wierzę mu
GKS -:- Śląsk 2
Choć Bełchatowa gra mi się podoba to fart jak zwykle Śląsk uratuje
Polonia W -:- Legia 2
W końcu złoimy im dupska
Zagłębie -:- Ruch 1
Ruch cienki jak żyletka Polsilver
Lechia -:- Wisła X
Lechia zatrzyma Wisłę która zdaje się wraca na swoje tory
Pogoń -:- Lech X
Z sympatii dla Pogoni a może i Lechowi farta już styknie.
Korona nie wygrała od prawie roku meczu wyjazdowego, więc najwyższy czas to zmienić
Górnik - Widzew 1
Górnik z kolei przegrał 3 mecze z rzędu, więc czas najwyższy to zmienić.
Piast - Jagiellonia 2
Hajto po zwycięstwie na wyjeździe mianuje się "Das Spezielle"
Bełchatów - Śląsk 2
Zubas puści w końcu bramkę, a Śląsk wymęczy zwycięstwo.
Polonia - Legia 2
Serce nie pozwala postawić nic innego...
Zagłębie - Ruch X
Dla mnie totalny totolotek. Niech będzie remis.
Lechia - Wisła 1
Lechia ma niedaleko do pucharów, Wisła o nic nie walczy...
Pogoń - Lech 2
Lech przedłuży swoją passę wygranych meczów na wyjeździe, tego jestem pewien, jedyne pytanie jakie należy postawić brzmi: czy i tym razem sędziowie swoimi błędnymi decyzjami im to zapewnią ?
Górnik vs Widzew 0:0
Piast vs Jagiellonia 2:0
GKS vs Śląsk 0:0
Polonia vs Legia 1:2
Zagłębie vs Ruch 3:0
Lechia vs Wisła 1:1
Pogoń vs Lech 1:0
Górnik : Widzew 1
Piast : Jagiellonia X
GKS : Śląsk 2
Polonia W : Legia 2
Zagłębie : Ruch 1
Lechia : Wisła X
Pogoń : Lech 2
Górnik - Widzew X
Piast - Jagiellonia X
GKS - Śląsk 2-1
Polonia W - Legia 1-5
Zagłębie - Ruch 2-1
Lechia - Wisła 2
Pogoń - Lech 2-2
1.Podbeskidzie BB-Korona Kielce 1.
Z niepokojem stawiam na Górali nizinnych,gdyż Czesław nie zawsze rozumie,ze kopana,aż tak skomplikowana nie jest.
2.Górnik Zabrze-Widzew Łódz 1.
Zespoły Nawałki zawsze kiepsko zaczynały wiosnę,ale tu chyba okres zadyszki się skończył.
3.Piast Gliwice-Jagiellonia Białystok 1.
Złotousty się uczy trenerki z niewielkim pożytkiem dla zespołu.
4.GKS Bełchatów-Ślask Wroclaw 2.
Za wysokie progi na Bełchatowskie nogi.
5.Polonia-Legia Warszawa 2.
Sam jestem ciekawy jak wysoko wygramy,ale może być znowu o jedną bramkę za daleko i nul,
6.Zagłębie Lubin-Ruch Chorzów 1.
Ruch śmiga bardzo nisko.
7.Lechia Gdańsk-Wisła Kraków 2.
Kolejna piguła dla Boba.Pora zająć się zdrowszym zajęciem np.wnukami.
8.Pogoń Szczecin-Lech Poznań 1.
Nie trawię legijnego sprzedawczyka,ale ma on charyzmę i ducha ponownie w Pogoni wzbudzi.
Górnik - Widzew 2:0
Piast - Jagiellonia 0:0
Bełchatów - Śląsk 1
Polonia - Legia 2
Zagłębie - Ruch 1
Lechia - Wisła 0:2
Pogoń - Lech 1:0
Zmiana trenera zaburzy serię remosów PBB
Górnik -Widzew X
Ze wskazaniem na górali.
Piast -Jagiellonia 1
Standardowo na Piasta
GKS - Śląsk 2
Może bez fajerwerków, ale Śląsk to Śląsk
Polonia - Legia 1
Boję się tego meczu. Polonia, choć słabiutka, zmotywowana będzie nieziemsko, a nasi... jak zwykle :/
Zagłębie -Ruch X
Ruch cienki, Zagłębie też.. A strzelimy w remisik
Lechia - Wisła 2
Po słabym meczu Wisła coś wturla.
Pogoń - Lech X
Raczej życzeniowe myślenie, bo wątpię żeby słaba Pogoń postawiła się fartownemu Lechowi. Szczególnie, że grają w Szczecinie
Podbeskidzie -:- Korona 2:1
Górnik -:- Widzew 2:0
Piast -:- Jagiellonia 1:0
GKS -:- Śląsk 1:1
Polonia W -:- Legia 1:3
Zagłębie -:- Ruch 2:1
Lechia -:- Wisła 0:2
Pogoń -:- Lech 1:2
widzisz mi w lidze typerów na LN udało się trafić obydwa wyniki. Aż szkoda, że tutaj tak nie zagrałem.
@ Monrooe
"Oj, nazbierają jeszcze punktów w tej rundzie" - zobaczymy, zobaczymy. Ja po pierwszej kolejce i wygranej z Piastem tak samo mówiłem a potem wszyscy wiemy co nastąpiło. Wiele pewnie będzie zależało od dyspozycji Prezesa i Żelenia.
GKS - Śląsk X
Polonia - Legia 2
Zagłębie - Ruch 1
Lechia - Wisła X
Pogoń - Lech 2
- "Ja po pierwszej kolejce i wygranej z Piastem tak samo mówiłem a potem wszyscy wiemy co nastąpiło"
Co fakt, to fakt, jakoś super to nie grali, trzeba jednak przyznać, że łatwego początku wiosny to Oni nie mieli. Prawdę mówiąc poza porażką z Jagiellonią to pozostałe wyniki jakąś wielką niespodzianką nie są. Gorzej ze stylem, ten był oględnie mówić nie najlepszy, a w tym meczu wyraźnie uległ poprawie. Stałe fragmenty w wykonaniu Magiery też kilka punktów przyniosą. A pozostali przeciwnicy nie powalają na kolana, dlatego myślę, że trzecie miejsce jest dla Górników realne. Ciekawe jak by wtedy zareagował trener Nawałka, nadal leciałby na skrzydłach do Wisły? Puchary to magnes.
Piast Gliwice – : – Jagiellonia Białystok 1
(Piastunki są coraz groźniejsze. Potrafią już nawet wygrać grając kompletny piach, jak w poprzednim meczu z Lechią)
GKS Bełchatów – : – Śląsk Wrocław x
(Drugi raz tego samego błędu nie popełnię, remis i koniec)
Polonia Warszawa – : – Legia Warszawa 2
(im dłużej o ty meczu myślę, tym mniej widzę powodów dla którychś powinniśmy wygrać, ale na Legii nie oszczędzam)
Zagłębie Lubin – : – Ruch Chorzów 1
(Nie wróżę "Niebieskim" miłego wyjazdu)
Lechia Gdańsk – : – Wisła Kraków 1
(Lechia gra naprawdę ciekawą piłkę, kiedyś zaczną wygrywać. Dla obrony Wisły ten szybki futbol może być cięzkim testem)
Pogoń Szczecin – : – Lech Poznań 2
(Sympatyzuje z Pogonią, nie lubię Wdowczyka, sami wiecie za co, ale i tak będę im kibicował, atuty są jednak po stronie poznańskich "Rumaków")
GKS : Śląsk 2
Polonia W : Legia 2
Zagłębie : Ruch 1
Lechia : Wisła X
Pogoń : Lech 2
Piast -:- Jagiellonia 2
GKS -:- Śląsk 2
Polonia W -:- Legia 2
Zagłębie -:- Ruch 1
Lechia -:- Wisła X
Pogoń -:- Lech 2
GKS - Śląsk 2
Polonia - Legia 1
Zagłębie- Ruch 1
Lechia - Wisła 2
Pogoń - Lech x
Jak się okazało wynik 1:1 przewidziało aż dwóch bawiących się i jest to chyba pierwsza taka sytuacja o ile dobrze pamiętam
PS
Przepraszam ,że tuż przed świętami ale szanowny kibicu Koperek Legia Twój typ na mecz Piast-Jagiellonia choćby prawidłowy nie byłby zaliczony. Zbyt późno. Druga uwaga! zgodnie z regulaminem Twoje typy spisany dziś nie powinny w ogóle być brane pod uwagę ponieważ punkt regulaminu mówi tak:
b) dopuszczalne jest rozbicie prognoz na dwie tury. Dwa mecze piątkowe zgodnie z zasadą, reszta do pierwszego meczu sobotniego. Większe rozbicie typów nie jest dopuszczalne i nie będzie brane pod uwagę. czyli nie zmieściłeś się w czasie. Z uwagi jednak na święta i małą szkodliwość czynu zastosuję amnestię. Bardzo proszę jednak na przyszłość nie stawiać mnie w podobnych sytuacjach.
Oczywiście Adi też jak na razie 3 na 3
w tym na moją też. Szkoda, bo czas ucieka, a dotychczasowa forma nie predysponuje go do zaufania jego umiejętnościom. Ma jeszcze czas, ale coraz mniej wierzę, że to wykorzysta. Na następną szansę może poczekać.
Mało dalej jednak szans na utrzymanie. Zwycięstwo GKS bramkowo typował Czarny Elf jednak prognozował 2:1 było 1 do 0 więc lipa, punktów brak. Po punkcie za ten mecz otrzymują: Oliver, Pancz, sir Gawin oraz szlachetny Walles.
Lasica wynik postawił prawidłowo i oczywiście trzy punkty. Wesołych Świąt Panowie i Panie Legia mistrz
Akurat tym razem naprawdę sądziłem, że przegramy :/. I to tak do 90 minuty
@QD
Sam widzisz
Nie mam nic przeciwko, a najlepiej jak najbliższe wyniki Legii będą wyglądały tak:
Legia Warszawa -:- Zagłębie Lubin 3:0
Wisła Kraków -:- Legia Warszawa 1:2
Legia Warszawa -:- Pogoń Szczecin 3:0
Piast Gliwice -:- Legia Warszawa 1:4
Legia Warszawa -:- Lechia Gdańsk 3:1
... 15 pkt i 4 maja w tabeli mamy 58 pkt w sam raz na MP
Pogoń - Lech 2
Lech przedłuży swoją passę wygranych meczów na wyjeździe, tego jestem pewien, jedyne pytanie jakie należy postawić brzmi: czy i tym razem sędziowie swoimi błędnymi decyzjami im to zapewnią ?
Niniejszym ogłaszam oficjalnie: mecz wyjazdowy Lecha bez wypaczenia wyniku przez sędziego meczem straconym !
A na poważnie to przestaje się to robić śmieszne i nie ma znaczenia, że "potem miał przewagę optyczną, a Pogoń słaba i inne bla bla bla"
Panowie szlachta całe podsumowanie jutro z prostej przyczyny, nie ma mnie w domu. Serdecznie przepraszam.
Bardzo przepraszam moja wina, moja wina i tylko moja wina za chwilę przy Twoim nicku będą przynależne Ci punkty. Jeszcze raz przepraszam.