W sobotni wieczór Legia zmierzyła się w Krakowie z Cracovią. Mecz był wyrównany i zakończył się zasłużonym remisem. Legia prowadziła po bramce Ševčíka, ale gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą. W drugiej połowie wynik nie uległ zmianie.
Ekstraklasa wróciła do gry po długiej przerwie reprezentacyjnej. W niedzielny wieczór Legia zmierzyła się w Warszawie z Wisłą Kraków. Spotkaniu towarzyszył medialny szum spowodowany zamknięciem sektora gości, tymczasem na boisku mecz okazał się nadspodziewanie jednostronny. Legia była zdecydowanie lepsza i wygrała po bramkach Zjawińskiego i Adamskiego.
W dziewiątej kolejce Ekstraklasy Legia zmierzyła się w Białymstoku z Jagiellonią. Nasza drużyna wykorzystała błędy gospodarzy i odniosła cenne zwycięstwo, dzięki któremu udajemy się w dobrych nastrojach na przerwę reprezentacyjną. Bramki dla Legii zdobyli Augustyniak i Wszołek, trzecia bramka była efektem trafienia samobójczego.
W meczu szóstej kolejki Ekstraklasy Legia zmierzyła się w piątkowy wieczór w Warszawie ze Śląskiem. Nasza drużyna rozegrała bardzo słaby mecz i szczęśliwie uratowała remis dzięki bramce Adamskiego w doliczonym czasie gry. Specjalnie na ten mecz do kadry Legii dołączył Jędrzejczyk, który został oficjalnie pożegnany po wielu latach gry w barwach naszego klubu.
W meczu piątej kolejki Legia zmierzyła się z Piastem w Gliwicach. Nasza drużyna szybko wyszła na prowadzenie po bramce Zjawińskiego i utrzymywała przewagę do doliczonego czasu gry, kiedy gospodarze doprowadzili do wyrównania. Około 70. minuty mecz został przerwany na ponad godzinę z powodu interwencji medycznej na trybunach.
W meczu czwartej kolejki sezonu Legia zmierzyła się w Warszawie z Radomiakiem. Nasza drużyna łatwo zwyciężyła, aplikując gościom aż pięć bramek. Bramkowym łupem podzielili się Ševčík, Augustyniak, Adamski i Kapustka, który dwukrotnie pokonał bramkarza gości.
W trzeciej kolejce sezonu Legia poniosła pierwszą punktową stratę. W sobotni wieczór nasza drużyna tylko zremisowała z Koroną w Kielcach. Legia prowadziła do przerwy po bramce Zjawińskiego, ale w drugiej połowie gospodarze przycisnęli i doprowadzili do wyrównania.
Drugi ligowy mecz w tym sezonie przyniósł Legii drugie zwycięstwo. Nasza drużyna zmierzyła się w Warszawie z Zagłębiem Lubin. Goście szybko objęli prowadzenie, ale legioniści odpowiedzieli trafieniem Zjawińskiego, a po przerwie bramkarza gości pokonali Vinagre i Adamski.
Legia udanie rozpoczęła kolejny sezon Ekstraklasy. W meczu pierwszej kolejki nasza drużyna zmierzyła się w Szczecinie z Pogonią i okazała się minimalnie lepsza, zadając decydujący cios w doliczonym czasie gry. Strzelcem zwycięskiej bramki był Arsenić.
Sezon 2025/26 dobiegł końca. W ostatnim ligowym meczu nasza drużyna rozbiła Motor Lublin po dwóch bramkach Nsame oraz trafieniach Chodyny i Elitima. Legia była blisko awansu do eliminacji Ligi Konferencji, ale ostatecznie przegrała wyścig o piąte miejsce z GKS-em Katowice, który w meczu z Pogonią Szczecin w doliczonym czasie gry zdobył bramkę, dzięki której wyprzedził Legię o jeden punkt.
W niedzielne popołudnie Legia zmierzyła się z Lechią w Gdańsku. Oglądaliśmy otwarty mecz, w którym Legia okazała się minimalnie lepsza. Ten wynik sprawia, że istnieje jeszcze niewielka szansa na to, by nasza drużyna zakwalifikowała się do europejskich pucharów. Autorami bramek dla Legii byli Nsame i Čolak.
Legia pierwszy raz w historii wygrała ligowy mecz w Niecieczy, na dwie kolejki przed końcem sezonu odskakując od strefy spadkowej na pięć punktów. Rozstrzygnięcie padło w pierwszej połowie meczu, kiedy drogę do bramki rywala znalazł Adamski.
W piątkowy wieczór Legia zmierzyła się z Widzewem. Mecz był nie tylko kolejną odsłoną historycznej rywalizacji, ale przede wszystkim walką dwóch drużyn zagrożonych spadkiem z Ekstraklasy. Legioniści grali do końca i w ostatniej minucie meczu wyszarpali bezcenne zwycięstwo. Bramkę zdobył Adamski, dobijając strzał Kapustki.
Fatalnie zakończyła się dla Legii wyprawa do Poznania na mecz trzydziestej kolejki Ekstraklasy. Nasza drużyna została znokautowana, już do przerwy przegrywając czterema bramkami. Po przerwie gospodarze zdjęli nogę z gazu i wynik nie uległ zmianie.
W piątkowy wieczór Legia zmierzyła się w Warszawie z Zagłębiem Lubin. Nasza drużyna wyszła na prowadzenie w pierwszej połowie meczu i tym razem uniknęła sytuacji z meczu z Górnikiem Zabrze, skutecznie broniąc korzystnego wyniku do ostatniego gwizdka sędziego. Autorem zwycięskiej bramki był Adamski.
W szczególnych okolicznościach, jeden dzień po wstrząsającej informacji o odejściu Jacka Magiery, Legia zmierzyła się w ligowym klasyku z Górnikiem Zabrze. Mecz zakończył się remisem, który nie jest dla dobrym wynikiem dla naszej drużyny. Legia prowadziła po trafieniu Augustyniaka z rzutu karnego, ale goście wyrównali w ostatniej akcji meczu.
W świąteczny poniedziałek Legia udała się do Szczecina na mecz z Pogonią. Nasza drużyna wreszcie połączyła dobrą grę w defensywie ze skutecznością w ataku i pewnie zainkasowała komplet punktów. Autorem obu bramek był Rajović.
Legia zanotowała kolejny remis. Ten wynik pozwolił nam opuścić strefę spadkową, ale powodów do radości nie ma. Nasza drużyna ma przed sobą bardzo trudny terminarz, a jakość gry legionistów nadal pozostawia wiele do życzenia. W niedzielny wieczór Legia musiała gonić wynik w rywalizacji z Rakowem. O remisie przesądził gol Nsame z rzutu karnego.
Legia nie przegrała kolejnego ligowego meczu, ale punkt przywieziony z Radomia nie jest zdobyczą, która mogłaby wywołać zadowolenie. W piątkowy wieczór oglądaliśmy słabe widowisko, w którym obie bramki padły przed upływem dziesiątej minuty gry. Trafienie dla Legii zanotował Pankov.
Legia wydostała się ze strefy spadkowej. W niedzielny wieczór oglądaliśmy przeciętny ligowy mecz, w którym Legia okazała się lepsza od Cracovii o jedną bramkę, demonstrując solidną grę defensywną. O zwycięstwie naszej drużyny przesądziło trafienie Rajovicia.