A+ A A-
  • Kategoria: Krótka Piłka
  • Monrooe

Stabilizacja

Problemem polskich klubów jest życie teraźniejszością, większość skupia się na tu i teraz, nie zastanawiając się zbytnio na tym, co może przynieść jutro. Dlatego też bardzo mnie cieszą wieści napływające z Łazienkowskiej 3. Nowe kontrakty podpisali (a właściwie przedłużyli obecne) Miroslav Radović i Ivica Vrdoljak. Zawodnicy, o których zwykło się mówić jako o filarach Legii.

Ivica Vrdoljak, kapitan – już samo to świadczy o roli, jaką Chorwat sprawuje w drużynie. Gdy dodamy do tego postawę na boisku i poza nim, mamy pełen obraz zawodnika, bez którego obecna Legia wyglądałaby zupełnie inaczej. Jasne, każdy z nas pamięta „przeplatankę”, jaką defensywny pomocnik prezentował w poprzednich latach, ale od jakiegoś czasu solidna gra Vrdoljaka to pewnik. Oczywiście Ivica ma swoje mankamenty, ale na całym świecie bardzo ceni się zawodników, który przez dłuższy okres czasu prezentują równy i co ważne wyskoki poziom. Dokładnie tak, jak ma to w zwyczaju chorwacki pomocnik, od którego zaczyna budowę zespołu obecny szkoleniowiec zespołu Henning Berg. Co ważne, Ivica znacząco rozwinął swój repertuar zagrań, podań, jakie posyła na wolne pole, do szarżujących Żyro lub Kucharczyka, nie powstydziłby się pełnokrwisty rozgrywający. Dlatego też kolejny kontrakt był konsekwencją prezentowanej od dłuższego czasu formy. Dla zawodnika to forma wynagrodzenia, dla klubu swoiste zabezpieczenie, że w najbliższej przyszłości może bazować na umiejętnościach defensywnego pomocnika i budować zespół w oparciu o jego umiejętności.

Miroslav Radović, człowiek orkiestra. Serb w niczym nie przypomina cichego gościa sprzed pojawienia się Danjiela Ljuboji. Można powiedzieć, że najpierw trener Maciej Skorża, a potem właśnie wspomniany sławny obieżyświat, obudzili w Radovicu piłkarza, i to piłkarza przez wielkie P. Od tamtego momentu „Radko” to dusza zespołu, co ważne, nie tylko na murawie, ale też w szatni i na treningu. W tym momencie nie wyobrażam sobie ataku zespołu bez Serba, jasne, jeden czy dwa mecze możemy polegać na Dudzie, czy skuteczności Orlando Sa, ale w dłuższym przedziale czasowym to właśnie „Miro” jest motorem napędowym ofensywy stołecznego zespołu. Niezależnie od tego, czy przyszło nam mierzyć się z lokalnym rywalem, czy na europejskich boiskach, Miroslav Radović gwarantuje, że akcje warszawskiej Legii będą groźne. Nic więc dziwnego, że klub zapragnął mieć pewność, że będzie mógł liczyć na Serba w kolejnych latach. Być może kluczowym okresie rozwoju klubu z Łazienkowskiej 3.

Wygląda na to, że oś drużyny pozostaje ta sama i to wokół niej będzie budowana jakość jedenastki Henninga Berga. To bardzo dobra wiadomość, pokazująca, że zespół z Łazienkowskiej budowany jest z myślą o kolejnych celach, jakie będą przed nim stawiane. Zapewnienie stabilności trzonu pierwszej drużyny pozwoli działowi sportowemu skupić się na poszukiwaniach elementów, które wymagają korekty. A to z kolei pozwala na myślenie o tym, co zrobić by jutro było zdecydowanie lepiej. Dziś właśnie zostało zapewnione.

Dyskusja (7)
1poniedziałek, 08, grudzień 2014 13:22
iocosus
Wisła pozbyła się „starego” Sobola i chyba to nie był najlepszy ruch, a przecież Ivica od pana Radosława jest młodszy o 5 lat. Pytanie dla mnie istotne, czy „dogra” w Legii na pozycji DM, czy też jednak przekwalifikuje się w statecznym wieku na środkowego obrońcę?

Co do Rado to również zestawienie z Ljuboją który przecież brylował w Ekstraklasie jako 34-latek pozwala na uzasadnienie dłuższego kontraktu. W tym przypadku też można dywagować o optymalnej pozycji dla Rado, na „9” powinien grać doświadczony Serb, czy OSa, które rozwiązanie jest korzystniejsze dla drużyny?

Wolę Dudę z Rado, po sprzedaży Słowaka (nieuchronnym) na jego miejsce może mógłby wejść Szwoch, a jeszcze w dalszej przyszłości może „skazywany” na niski level – kieszonkowy Grzegorz Tomasiewicz.
Ciekawe mogłoby być również ustawienie równoległe Dudy z Rado i z trzecim do wyboru: Żyro, Kucharczykiem, Koseckim lub Gilherme w jednej ofensywnej linii pomocy i z Orlando na szpicy? CTP wspomina o Dudzie na „8”, dla mnie w Legii zbyt wielka szkoda marnotrawić ofensywny potencjał, chociaż może w większym klubie Ondrej okaże się kimś na miarę Modrica?

W każdym rozwiązaniu Rado w formie wydaje się kluczowy dla Legii.
2poniedziałek, 08, grudzień 2014 20:19
QD
Trzeba przyznać, że Legia uczy się na swoich (Vuko) i cudzych (choćby wspomniany wcześniej Sobol) błędach. Brawo
U IV to faktycznie kwestia stabilizacji nie tylko w środku, ale na całym boisku. Ivica gra na takiej pozycji i w taki sposób, że daje spokój zarówno w obronie jak i coraz lepiej wspiera ofensywę (o czym wspomniał Monrooe).

Ciekawiej jednak wygląda sytuacja Rado. Oczywiste są wspomniane wyżej cechy: Jest on duszą szatni, dzięki (między innymi) niemu Berg ma do dyspozycji bardzo plastyczny skład, którym może swobodnie operować w zależności od formy graczy i (co wg. mnie nawet ważniejsze) od stylu gry przeciwnika - gdy trzeba kreatywnej, szybkiej gry mamy duet R-D, a gdy trzeba napastnika jest świetny OSa. Jednak w przypadku Rado równie ważna (a może i ważniejsza) od dyspozycji na boisku i w szatni, jest jego pozycja w klubie. Legia ma do dyspozycji nie tylko świetnego gracza (jak Ljubo, Sa, Duda), mocny charakter (jak Żewłakow, Sagan, Vuko), ale i pretendenta do tytułu Legendy. Takich z takich Postaci nie wolno rezygnować, a trzeba walczyć! Rado chce tu grać do końca kariery, wpisać się złotymi głoskami w historii Legi i dać się zapamiętać na lata. Ma ku temu predyspozycje, więc klub to wykorzystuje. To pewna inwestycja, bo nawet jeśli jakimś niesamowitym pechem Rado nie się nie sprawdzi na boisku to zwróci się poza murawą. Dobrze że Legia nie idzie drogą innych klubów w Polsce, jak np Lech (Reiss).
3czwartek, 11, grudzień 2014 08:09
CTP
@Iocosus
Duda na "8" rozwiązałby przede wszystkim problem z Orlando. Za chwilę mamy przerwę w rozgrywkach i zgrupowania, gdzie Berg na spokojnie może przetestować ten wariant. Nie byłoby to rozwiązanie na LE (pan Tomasz J. może spać spokojnie) ale na naszą ligę jak najbardziej. Jedyny problem jaki ja widzę, to stabilność formy Ondreja - zresztą sam zainteresowany wypowiada się o tym, że jeszcze mu dużo do tego brakuje. Zresztą, podobny (dość ofensywny) układ personalny mogliśmy obserwować w ostatnich meczach ligowych, gdzie na tej pozycji grał Pinto. Efekt: 0-3, 2-0, 0-4. I to po naprawdę fajnej grze.
4czwartek, 11, grudzień 2014 08:47
iocosus
Agresywność w grze, nieustępliwość po stracie piłki jest u Dudy dużo większa niż u Pinto, zatem nie neguję, że mógłby się okazać lepszym rozwiązaniem od Portugalczyka na pozycji „8”, tym bardziej, że walory ofensywne też ma większe, ale właśnie ze względu na to ostatnie w Legii żal mi go przesuwać do tyłu, ustawiać za ofensywną czwórką.

Co do Pinto gdyby dziś Berg go wystawił i Helio zagrałby dobry mecz przy przeciwniku próbującym Legię zdominować, który może chcieć przejąć inicjatywę właśnie w środku pola, gdyby na tle takiego rywala Pinto potwierdził formę, możliwości dopiero wówczas zacząłbym się do niego przekonywać.

Na tle, tych którzy oddają nam pole, „elegancka” gra sprawia dobre wrażenie, weryfikacja musi jednak nastąpić gdy o te pole trzeba zawalczyć.
5czwartek, 11, grudzień 2014 10:53
Garm
Ja się nawet zastanawiałem, czy nie warto dziś zostawić Pinto w pomocy, a na środku obrony zamiast zawieszonego Rzeźniczaka nie postawić na Jodłowca (do Lewczuka nie potrafię się na razie przekonać), ale prawdopodobieństwo takiego rozwiązania jest mikroskopijnie małe.
6czwartek, 11, grudzień 2014 12:01
Pancz
Myślę, że po przerwie taka roszada się odbędzie IV lub TJ się cofną a HP wejdzie za IL. Mam jakieś złe przeczucia odnośnie występu Igora w dzisiejszym meczu - może gdyby był w rytmie meczowym...

A co do Dudy to za "8" to on pójdzie do innego klubu...
7czwartek, 11, grudzień 2014 18:17
Zgred Maruda
@Garm
Cały czas po ostatnich meczach Legii myślę, że ten myk z Pinto jest OK.
Na stoperze może zagrać zarówno Vrdoliak i Jodłowiec. W środku zyskujemy miejsce dla dobrego rozegrania. Osobiście tak właśnie ustawiłbym skład na taki mecz.
Cieszy, że te mysli nie są tylko moją "wariacją"

pozdrawiam

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1