A+ A A-
  • CTP
Mecz z gatunku tych, które trzeba odbębnić ale chyba dość cennych dla trenera, który ma szansę zrobić przegląd swoich wojsk przed nadchodzącym oknem transferowym. Zdaje się, że ten przegląd dotyczył głównie dwóch piłkarzy: Carlitosa i Baku. Ten pierwszy, moim zdaniem, po raz kolejny zawiódł i wobec praktycznie dopiętego transferu Gaula szanse na pozostanie tamtego w Legii zdają się dość iluzoryczne. Z kolei, Baku zrobił o wiele lepsze wrażenie i myślę, że jeśli odejdzie Mladen, to nawet wobec transferu Kuna, Makana ma duże szanse u nas zostać. No ale ten "przegląd" spowodował, że nasz gra ofensywna słabo się kleiła i często oglądaliśmy obrazki, gdy piłkarze Wisły stali we własnym polu karnym a legioniści statycznie rozgrywali piłkę z jednej na drugą stronę, nie mając większego pomysłu na wykreowanie akcji bramkowej. Te dwie bramki, to raczej dwa prezenty od rywali a nie wypracowane akcje. Jedyne, co się mogło podobać, to nasza gra defensywna. W końcu wyglądało to w miarę stabilnie i Tobiasz miał niewiele do roboty, mimo że Wolski i Szwoch, to nie są grajki kopiące się po czole.