- Zbyszek
To co nazywamy mitem Wembley zawierusza się powoli w niepamięci ,głównie z tego powodu,że coraz mniej jest pozostających przy życiu tych co widzieli i wiedzą o czym pamiętają i co wspominają.
Oczywiście zasadne jest pytanie czemu akurat Wembley i remis 1;1 z Anglią ,a nie inne spotkanie reprezentacji , które też decydowały o awansach naszej reprezentacji na MŚ ,że przypomnimy : 19.10. 1977 Polska-Portugalia 1;1, 10.10.1981 z NRD na wyjeździe 3;2, 11.09.1985 Polska - Belgia 1;0, 01.09. 2001 Polska- Norwegia 3;0, 07.10.2005 Polska - Islandia 3;2 i następne nie tak dramatyczne z 2017 roku Polska - Czarnogóra 4;2 i 2021 roku Albania -Polska 0;1.
Aby ten fenomen zrozumieć trzeba wrócić do atmosfery pierwszych lat 70-tych XX wieku czego współcześni ludzie nie są w stanie pojąć.
Po pierwsze w tamtych latach Polska był krajem ludzi młodych.Bowiem w latach 1951-1959 rodziło się rocznie powyżej 770 tys noworodków,a rekord padł w 1955 roku ( 795 tys) przy średniej ilości obywateli 27 mln. Te noworodki to w latach 70-tych młodzież. Dla porównania w latach 90-tych rodziło się średnio 350 tys noworodków ,a w 2024 roku urodzi się tylko ok. 250 tysięcy. Wspomniałem po Igrzyskach o tej zależności metod selekcyjnych od ilości młodzieży,i że model piramidy wyczerpał się - czego dziadersi nie są w stanie zauważyć i dziś trzeba innych metod naboru do sportu wyczynowego . Ta masa młodzieży z początku lat 70-tcy była nastawiona entuzjastycznie do życia i sukcesy sportowe była przyjmowane owacyjnie .
Po drugie zmieniła się atmosfera po dojściu Gierka do władzy, która uległa zniszczeniu w 1976 roku. Nie wchodząc w szczegóły i używając wyświechtanego porównania to za czasów Gomułki w Polsce był stale listopad, który zakończył się masakrą obywateli do których władza strzelała. Na tym tle lata 1971-1975 to pogoda majowa. Ludzie byli pełni optymizmu i nadziei na lepszą przyszłość.
Po trzecie , o czym mało kto wspomina na początku lat 70-tych rozpoczęto masową produkcję telewizorów marki Neptun 212 o przekroju ekranu 40 cm ( wcześniejsze miały 13 cm). Dostęp do wydarzeń i niejako osobisty w nich udział zwiększył się gigantycznie. Jednocześnie władze umożliwiały oglądanie ważnych wydarzeń w zakładach pracy w których każda stołówka, każda świetlica była wyposażona w telewizor. Można jeszcze obejrzeć w archiwach PKF te puste ulice 17.10.1973 i w filmie dokumentalnym puste miasta oraz miliony oglądających za zakładach pracy pierwszy mecz ma MŚ w 1974 roku z Argentyną. Udział społeczeństwa w sukcesach sportowych był masowy , tym bardziej,że innych wydarzeń za dużo nie było i sport miał małą konkurencję.
Po czwarte to sukcesy klubowe Legii i Górnika rozbudziły nadzieje na sukcesy reprezentacji ,tym bardziej ,że nowy trener pan Kazimierz Górski był zwyczajnie , po ludzku bardzo lubiany . Nie można zapomnieć o roli fenomenalnego, charyzmatycznego sprawozdawcy Jana Ciszewskiego , który omotał miliony swą pasją i miłością do piłki nożnej.
Po piąte wreszcie nie można zapomnieć o ówczesnej propagandzie sukcesu o czym ja mówię "Były sukcesy, była i propaganda' . Niemniej faktem jest,że ówczesna władza potrafiła bardzo sprawnie wykorzystać monopol informacyjny ,do czego w ogromnym stopniu przyczynili się niebywale zdolni i kreatywni pracownicy mediów ,zwłaszcza telewizji.
Pamiętać należy ,że ten okres nazwano dominantą technokracji ,a to z tego powodu,że ludzie władzy, gospodarki , sportu itd posługiwali się fachową terminologią - co ludziom imponowało i napawało wiarą,że ci co mówią znają się na tym o czy mówią.
Nie da się porównać tamtych czasów z obecnymi . Mnie się wydaje ,że nie rośniemy ,ale karlejemy, do czego przyczynia się propaganda klęski .
This is a comment on "Liga Narodów 2024"

