A+ A A-
  • a-c10
@ Corazstarszy: w sytuacji z Knapem. Mógł i powinien być karny Powinien, w rzeczy samej. O tyle jednak mało mnie to wzrusza, że: a) Piotra Lasyka uważam za jednego z bardziej bezstronnych i mniej gwiazdorzących arbitrów Ekstraklasy. Owszem, zdarza mu się pomylić (jak każdemu) i teraz też przytrafił mu się błąd. Na jego usprawiedliwienie warto jednak zauważyć, że to była trudna sytuacja, gąszcz nóg i w ogóle. Jak na moje, właśnie przy takich okazjach powinien reagować VAR. Nie zareagował, co stanowi 1500 100 900tny argument za tym, że cały ten wynalazek jest bez sensu; b) nasz prezes-atencjusz Wink mógłby być taki trochę mniej hop do przodu. W poprzedniej kolejce w meczu z Zagłębiem dostaliśmy jedenastkę z dupy (tę pierwszą). Teraz nie dostaliśmy ewidentnej. O ile generalnie nie zgadzam się z Rafałem Janickim i jego teorią o „zerowaniu” w przeciągu sezonu, tak akurat tym razem karma, dziwka jedna, wróciła natychmiast. Bywa. Generalnie mecz dwóch średnich ekip, z których jedna do tej pory punktuje ciut powyżej, druga ciut poniżej możliwości, obie jednak jakoś bardzo się od siebie nie różnią. Zasłużony remis. zaufanie do Papszuna Ja wiem, że to kwestia marginalna i raczej Na Aut, obawiam się jednak, że tam szybko zniknie. Chciałbym mianowicie spytać, co Szanowni Panowie (oraz ewentualnie Panie i inne Osoby) uważają o obecnej sytuacji Rakowa. Michała Świerczewskiego zdarzało mi się, także tutaj, stawiać za wzór szefa ekstraklasowego klubu. Rozsądek, cierpliwość, wytrwałość, hojność, no i te słynne „kompetencje, nie reputacje”. A tu wychodzi na to, że chłop miał po prostu mega farta, że postawił na podwarszawskiego wuefistę…