A+ A A-
  • iocosus
Gawin: „Doceńmy ten moment.” – ale jak? „Doceńmy” to znaczy zostawmy Feio? Gdybyśmy wygrali na dokładkę z Lechem to być może „koszmar Dalkuba” by się ziścił, ale czy to by było dobre rozwiązanie? Żeby nie było, samemu postawiłbym choćby na Henniga Berga, ale zdobycie Pucharu kwestię Feio pozostawia otwartą!? Jeżeli awansujemy w pucharach do fazy ligowej to otrzymamy zastrzyk gotówki, zatem „wyprzedaży” radykalnej nie będzie, ale czy to oznacza, że „wietrzenia szatni” należy zaniechać? Byłem zwolennikiem jak najszybszego pozbycia się Goncalvesa, dziś zagrał powiedzmy „dyskretnie”, ale ostatnio trzeba przyznac ze grając trochę wyżej niż na szóstce, wszedł dobrze w buty Kapustki. Gramy w Europie, czyli szeroka kadra będzie potrzebna, zatem zostawiamy Goncalvesa? Luquinhas też się stara, chce udowodnic przydatnośc, ale czy na miarę tego, żeby go jednak wykupic za bańkę €? Chodyną ponoc są zainteresowani Wegrzy, jak dla mnie oddałbym po kosztach i życzyłbym Kacprowi wszystkiego najlepszego w nowym klubie. Biczachczjana i Szkurina nie wypchniemy z klubu po trzech miesiącach od zakontraktowania, zatem zostaną na jesień, ale moim zdaniem potrzebujemy i napastnika i skrzydłowego. Potrzebujemy „Vadisów”! Puchar jest nasz, ale pytania pozostają. Za mecz gratki, to był godny finał Pucharu Polski. Gratulacje dla Piłkarzy i Sztabu Szkoleniowego!
This is a comment on "Legia - Pogoń 4-3: Puchar jest nasz!"