- gawin76
Otóż to Senatorze, budżet płacowy klubu to powinno być 50-60% całości budżetu, takie są przynajmniej rekomendacje UEFA, nie więcej, bo wtedy pojawia się ryzyko wdepnięcia na minę reguł Financial Fair Play. Natomiast w Legii jest zauważalnie mniej i to jest związane właśnie z tym o czym piszesz, z rozrostem Legii jako przedsiębiorstwa. To na pewno trochę wpływa na realia, w jakich może poruszać się Żewłakow, i w jakiś sposób nas ogranicza. My oczywiście prężymy muskuły najwyższymi kwotami w Polsce, ale jednak w żadnym wypadku nie stać nas na piłkarzy z tej półki co Arnautović (2,5 miliona euro netto rocznie w Crvenej Zvezdzie!). Gdyby Legia rzeczywiście miała corocznie stabilne przychody na poziomie 200-250 milionów złotych i mogła co sezon płacić piłkarzom pensje w wysokości 120-150 milionów złotych to wtedy faktycznie gralibyśmy w zupełnie innej lidze finansowej, niestety na to się w najbliższym czasie nie zanosi.
This is a comment on "Banik - Legia 2-2: Wyrównane szanse"

