- iocosus
No nie! Albiceleste jak możesz wątpić, że jestem mniejszym fachurą niż trener z przeszłością zawodniczą z La Liga i Mundialu, trenerki uczący się w Hiszpanii i praktykujący ją przez wiele lat w Ekstraklasie! No przecież trzeba mu abecadło futbolu wykładać, a któż to może zrobić lepiej niż pitolnik z kanapy!
Credo: Kibic-pitolnik wie wszystko, zawsze i najlepiej!
Kiedyś uważałem, że z Daniela Łukasika będzie najlepszy polski defensywny pomocnik na lata, Gawin potwierdzi! Niestety z telepatycznej podpowiedzi skorzystał Fornalik i wystawił Daniela przeciwko Ukraińcom na Narodowym w eliminacjach do WM 2014 z efektem żałosnym.
Lubiłem oglądać mecze Młodej Ekstraklasy, raz czy drugi zawitałem do Sulejówka i w Bartku Kalinkowskim widziałem polskiego Bernda Schustera. Poważnie, jak przesadzam to niewiele. Wcześniej o ile uważałem, że młody Kuba Kosecki ma jedynie nazwisko po tacie i trochę szybkości, to resztę piłkarskich atrybutów przypisywałem Miłoszowi Szczepańskiemu. Prorokowałem mu reprę. Gdzie dziś jest pan Miłosz? Za Rafała Wolskiego z jego talentem dałbym sobie rękę uciąć, że zrobi karierę w Top 5 Lig. Bez komentarza! Żeby nie być legiocentrycznym sądziłem, że Bartek Pawłowski ma wszystko żeby zawojować Zachód, a odbił się od La Liga jak piłeczka pinpongowa.
Na dziś nie można być pewnym, że z Pietuszewskim, Regułą, Pieńką, Kacprem Urbańskim nie będzie podobnie jak z Rafałem Wolskim i Bartłomiejem Pawłowskim. Kacper Urbanski już się odbił od Serie A i być może ugrzęźnie w Ekstraklasie jak Bartek Kapustka. Oby nie, ale nie można tego wykluczyć. Jak wcześniej już pisałem postrach Włochów Janek Faberski musi się uporać z własnymi problemami w PEC Zwolle. Bez tego o świetlanej karierze w Ajaksie może zapomnieć. Pieńko już miał swoją dolinę w Lubinie, nie sądziłem, że u Papszuna sobie poradzi, to trener który wydawało mi się preferuje inny typ piłkarzy, w skrócie – bardziej kontaktowych, ta sama wątpliwość budzi się we mnie gdy lokuję obecnie kapitana i lidera młodzieżówki w dobrym klubie z top 5 lig. Bez weryfikacji, pewności nie będzie, że sobie poradzi. Podobne znaki zapytania są i przy Pietuszewskim i Regule, ten pierwszy będzie musiał sobie jeszcze radzic z presją ogromnych, rozbudzonych oczekiwań, a że w dołku z formą się znajdzie, to pewnik!
Zatem, czy z tej mąki będzie chleb, to się dopiero okaże, ale jestem pewien, że swoje szanse powinni otrzymywać, a jedynym kryterium powołań do repry winna być aktualna forma i prezentowane umiejętności. I repra zawsze winna być priorytetem, tak jak za Nawałki gdy wyciągnął z u-21 Milika przed jej decydującym meczem o awansie do młodzieżowego Euro. Młodzieżówka swój mecz przegrała i co z tego!?
This is a comment on "Gra o rozstawienie"

