A+ A A-
  • gawin76
Co do afery Baloguna, należy się obawiać, że to tylko przedsmak tego co może dziać się podczas meczu USA - Belgia, zwłaszcza, że sędzia, oczywiście, spoza Europy. Jeżeli chodzi o Brazylię to faktycznie nie ma tam nazwisk takich jak dwie czy trzy dekady temu, szczerze mówiąc to oni i tak wyglądali na tym turnieju lepiej niż można było się spodziewać. Natomiast pajacowanie Neymara po rzucie karnym, który już najzupełniej nic im nie dawał - jakiś wyższy poziom absurdu. PS. Znakomity Iocosusie, nie mam prawa być purystą językowym, ale chyba jednak Europa w tej fazie turnieju nie "dzieli i rządzi", wystarczy "rządzi" Wink
This is a comment on "Mundial - czas rozstrzygnięć"