A+ A A-
  • kibic50
Strasznie to smutne, że ten tekst choć tendencyjny i bardzo ironiczny, w idealny (wg mnie) sposób podsumowuje naszego szkoleniowca. "Trener sezonu? Moja skromna osoba. To jeden z najlepszych sezonów w historii Legii. Zdobyliśmy Puchar Polski, znakomicie zaprezentowaliśmy się w Lidze Europy, wciąż mamy szansę na mistrzostwo. Nawet jak go nie zdobędziemy, nie może to zamazać obrazu udanego sezonu. Bardzo ciężko pracowaliśmy na treningach, chłopcy dawali z siebie wszystko i nigdy mnie nie zawodzili. Proszę też pamiętać, że jesienią i wczesną wiosną musieliśmy rotować składem, żeby uniknąć zmęczenia. W przekroju sezonu graliśmy szybki, atrakcyjny i ofensywny futbol, na wysokiej intensywności, który z pewnością podobał się wielu kibicom. Doskonale analizowaliśmy i przewidywaliśmy ruchy naszych rywali. Piłkarze wspaniale realizowali zadania taktyczne i ze wszystkich jestem bardzo zadowolony. Odkrycie? Michał Żyro. Michał wciąż jest młodym piłkarzem, bardzo ambitnym, ma szansę na zrobienie naprawdę dużej kariery. Jest profesjonalistą, ciężko pracuje na treningach i nigdy mnie nie zawodzi. Czasem zdarzają mu się słabsze mecze, ale pamiętajmy, że to jeszcze młody chłopak, rozegrał dużo meczów w sezonie i wahania formy mogą mu się zdarzać. Najważniejsze że realizował założenia taktyczne, przeprowadzał wiele akcji prawym skrzydłem, schodził do środka, gdzie znakomicie robił mu wolne miejsce Marek Saganowski. Strzelił wiele ważnych bramek, zanotował kilka asyst, był bardzo ważną częścią tego udanego sezonu Legii. Bramkarz: Dusan Kuciak. Kiedy Dusan stoi w bramce, drużyna czuje się o wiele pewniej. Jest naszym pierwszym rozgrywającym. Zanotował słabszą jesień, ale zrehabilitował się na wiosnę i znowu jest najlepszym zawodnikiem w lidze na swojej pozycji. Gdyby nie jego profesjonalizm i ambicja, ciężko byłoby mu odbudować się po słabej jesieni, ale wraz ze sztabem szkoleniowym udało nam się temu zaradzić, dzięki czemu Dusan znów broni wspaniale. Warto też pochwalić naszego drugiego bramkarza Arka Malarza, który jest profesjonalistą i cierpliwie czeka na swoją szansę i wspiera oraz motywuje Dusana do wytężonej pracy. Obrońca? Inaki Astiz. Iniaki to profesjonalista, ciężko pracuje na treningach i nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. W przekroju całego sezonu zawsze mogliśmy liczyć na jego doświadczenie. Mamy w zespole ogromną rywalizację, toteż nie zawsze było dla Inakiego miejsce w pierwszym składzie, ale on zdaje sobie z tego sprawę i wykorzystuje ten fakt jako motywację do bycia jeszcze lepszym piłkarzem. Mam nadzieje, że zostanie z nami na kolejny sezon i zdecyduje się przedłużyć kontrakt. Od miesięcy zabiegam o to u właścicieli. Pomocnik: Ivica Vrdoljak. Lider, kapitan naszego zespołu, fundamentalna część drużyny. Gdyby nie on, o wiele ciężej byłoby nam odnieść tegoroczne sukcesy. Ivica ciężko pracuje na treningach, jest profesjonalistą, szalenie ambitny. Musi być w 100% kontuzjowany, żeby nie mógł wyjść na boisko. I ja się do tej zasady zawsze stosuje, gdyż od Ivicy rozpoczynam ustalanie składu. Niestety, w końcowej fazie sezonu nie możemy z niego korzystać, co jest gigantycznym osłabieniem naszego zespołu. Napastnik: Marek Saganowski. Marek może nie strzela bramek, ale jestem z niego bardzo zadowolony. Kiedy obserwuje jego zachowania boiskowe, to odnoszę wrażenie, że on nie ma 36 lat, tylko 26. Jest wybitnym profesjonalistą, haruje na treningach za dwóch, czasem nawet trzech. Heros. Jest dobrym duchem drużyny, szatnia go uwielbia i nie wyobraża sobie zespołu bez niego. W ogóle nie widać po Marku upływu lat, wciąż bez większych problemów jest w stanie rywalizować z dużo młodszymi obrońcami zespołów przeciwnych i sprawiać im wiele problemów. Jego praca nie zawsze bywa widoczna gołym okiem, ale Marek doskonale rozumie taktykę i wypełnia moje założenia. Nie daje obrońcom wytchnienia, cały czas zakłada na nich pressing, rozciąga formacje, cofa się po piłkę i robi miejsce dla schodzących z boków Żyry i Kucharczyka, którzy dzięki jego bardzo dobrej grze, sami spisują się świetnie i należą do liderów naszego zespołu. Osobiście będę wnioskował o przedłużenie z nim kontraktu do 2018 roku. Tego samego roku, w którym wygaśnie moja umowa. Nie wyobrażam sobie mojej Legii i realizacji założeń taktycznych oraz moich schematów bez Marka Saganowskiego."
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"