- corazstarszy
Wyznaczenie Frankowskiego do sędziowania w niedzielę to złośliwy gest. Już pomijając jego mecze, gdy grała Legia, zalicza po prostu słaby sezon.
Patrzę w typerze na wyniki i dostrzegam duży optymizm. Fajnie by było, gdyby zawodnicy nie robili głupich numerów przy ludziach na trybunach, tylko zagrali porządnie. Eksperymentalny skład będzie na pewno, ale raczej bez widoków na przyszłość, bo uhonorowani zostaną i ci, którzy się żegnają. Więc mecz wielkiej wartości diagnostycznej dla trenerów mieć nie będzie. Niczego nowego nie przećwiczymy; Podbeskidzie – wiadomo. Strach ma wielkie oczy. Spali cały sezon, teraz im się przypomniało. Ale jestem sobie w stanie wyobrazić niefajny scenariusz na podstawie mieszanki: niefajna gra Legii + dziwny skład + Frankowski + rywal pod ścianą.
Też nie do końca mam miłe wspomnienia. Pamiętam ten pierwszy mecz w Warszawie za Skorży już po Spartaku. 1-2 Legia przegrała. Bramkę przewrotką strzelił niejaki Sylwester Patejuk. Zapracował tą bramką na kontrakt w lepszych niż Podbeskidzie klubach, ale powtórki nigdy nie zaliczył. Tak Legia potrafiła wypromować naprawdę przeciętnego ligowca. Natomiast drugi sezon Skorży w lidze to był skandal. Jak on zdołał przegrać MP ze Śląskiem Wrocław, to do dzisiaj dla mnie jest niepojęte. I większa trauma niż Widzew 1997. A mecz z Podbeskidziem w Warszawie to jeden z takich emblematów tego sezonu.
Fajny był za to następny mecz, za Urbana 3-1 z niesamowitymi nerwami, bo do 80 którejś minuty piłka odmawiała wpadnięcia do bramki przyjezdnych, choć sytuacji było multum. I było bardzo długo 0-1. Jak klątwa. Ale Legia się tylko nakręcała. Wyrównał Michał Żyro, dobili Marek Saganowski i Dominik Furman. To jeden z najbardziej przeżytych meczów ligowych, a radość – jakby stawka była dużo większa. To już 9 lat prawie.
I ostatni mecz za schyłkowego trenera Berga. 5-0. W strzałach celnych 5-5, Kuciak wybrany bramkarzem kolejki. Piękny gol Michala Żyry, bez okazywania radości, bo już wówczas Leśnodorski zaczynał swoją ofensywę 'wypasioną bryką wziętą w leasing się rozbija'. To było podłe.
Bawiąc się w typera, prawem serii – 0-0.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"

