- gawin76
No to na Ligę Mistrzów polska piłka jednak jeszcze poczeka
To co odwalił Lech w rewanżu jest wręcz niepojęte. Masz trzy bramki zaliczki, własny stadion, osłabionego przeciwnika, który gra juniorami i... odpadasz. Trudno powiedzieć czy sytuację zlekceważył i źle ocenił sztab (bo oni już z Cracovią wyglądali jakby nagle wyłączyło im motorykę), czy sami zawodnicy poczuli się już jak mistrzowie świata i okolic, w następstwie czego zabrakło im elementarnego profesjonalizmu, tak czy inaczej otrzymali potężnego plaskacza. Jakoś rozbawił mnie ten mecz (to chyba ten sam mechanizm, który corazstarszy przywoływał podczas MŚ, brak zaangażowania poprawia niekiedy jakość odbioru), choć dla polskiej piłki to jest oczywiście poważny cios. Bo wydaje nam się, że idzie ta liga do przodu, że nabijamy ranking, gonimy mocniejsze ligi i tak dalej, a tu mistrz kraju, który dosłownie bawił się w tej lidze na wiosnę, który się nie rozpadł, wręcz przeciwnie, gdzie wszechstronnie zadbano o stabilizację, ba, wzmocniono zespół, ten mistrz zalicza nieprawdopodobną kompromitację na samym starcie relatywnie łatwej drogi do Ligi Mistrzów. Jak to świadczy o Ekstraklasie?
W meczu Górnika cudu nie było. Tam w umiejętnościach była przepaść, choć Górnik zrobił naprawdę wiele, żeby dać sobie szansę. Fizycznie wyglądali lepiej od Fenerbahce, potrafili wgnieść Turków w pole karne w końcówce pierwszej połowy, ogólnie grali mega ambitnie. Zabrakło trochę umiejętności, szczególnie mogą żałować złych decyzji w końcówce, zmarnowanych szans na dośrodkowania i stałe fragmenty, ale trzeba powiedzieć, że odpadli z honorem, ulegając przeciwnikowi z po prostu znacznie wyższej piłkarsko półki.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"

