A+ A A-

Kto tu rządzi, Filip czy jego dzieci?

lesnodorskiJeśli tytułowe pytanie odnieść li tylko do samego klubu, odpowiedź jest aż nadto oczywista. Ilość zmian jakie dokonały się za krótkiej przecież jeszcze kadencji prezesa Leśnodorskiego jest iście oszałamiająca i, co ważniejsze, właściwie wszystkie zostały oceniane wysoko in plus.

Dla przypomnienia: Zmiana na stanowisku dyrektora sportowego, czyli szybkie i bezceremonialne pozbycie się Marka Jóźwiaka. Całkowita rewolucja w sztabie medycznym. Odszedł ten, który zdawać by się mogło nigdy nie odejdzie. Wprowadzenie dietetyka, reorganizacja struktur akademii, choćby tylko te przykłady mówią jasno - w klubie rządzi Filip i to bezdyskusyjnie.

Jeśli jednak przyjrzymy się stosunkom na linii klub - kibice, to już odpowiedź na tytułowe pytanie prosta nie jest.  Prezes Leśnodorski w jedynym z ostatnich wywiadów powiedział jasno, że z drogi dialogu nie zejdzie, jak i innej drogi by nie obrał. Czytelna i prosta w wymowie deklaracja.

Trzeba więc spytać czy obrona polityka pomaga prezesowi w realizacji podobnego zarządzania jak ma to miejsce na polu sportowym? Czy przeciwnie, jest wodzony za nos, a swoją politykę realizują kibice? Zacznijmy od początku. Kibice domagają się zwiększenia ilości bramek przy wejściu na Żyletę i odwołania znienawidzonego szefa ochrony, pana Błędowskiego. Dostają i jedno i drugie, choć lekko rozłożone w czasie. Co w zamian ? Można napisać, że nic ale można też napisać - sporo. Najważniejsze, że prezes zyskuje sympatię, początki zaufania, znikają petardy hukowe.

Następnie następuje okres wzajemnego budowania relacji, rozmowy, o których mało a właściwe nic nie wiemy, działania czysto 'piarowe', jak np. wizyta w sektorze naszych wyjazdowiczów na meczu z Ruchem. Wszystko gra a prezes swój chłop. Mistrzostwo Polski i feta. Niby oficjalne uroczystości na Agrykoli, ale kibice dopinają swego i odkryty autokar razem z prezesem jedzie Nowym Światem, Krakowskim Przedmieściem, aby stanąć pod kolumną króla Zygmunta III Wazy. Prezes uległ? Niby tak, bo raz zgodził się pod presją kibiców zawitać na pl. Zamkowy, przez co złamał ustalenia z Ratuszem, a dwa wystawił do wiatru tych wszystkich, którzy bezskutecznie oczekiwali na przejazd drużyny wyznaczona trasą o wyznaczonej porze. Wszystko to prawda, ale prawdą też jest, że nie ziściły się katastroficzne wizje spalonego Starego Miasta, powybijanych witryn i ogólnie sodomy i gomory. Więc kto tu rządzi, Filip czy jego dzieci?

Po wakacyjnej przerwie kibice zaczynają z wysokiego C. Znienawidzonemu klubowi bez walki na boisku w Łomiankach  sprezentowali punkty. Jest szum, ale prezes zgodnie z prawdą mówi - moi kibice to byli w Katowicach na meczu w ramach Pucharu Polski z tamtejszym Rozwojem. Zarówno on, jak kibice wychodzą z całego zamieszania jednak obronną ręką, a Polonia od tego czasu musi radzić sobie sama. Powtórki z rozrywki nie było i pewnie już nie będzie. Teraz przychodzi najczarniejszy okres polityki pana Leśnodorskiego związanej z kibicami. Ktoś napisze poległ jak dwa plus dwa jest cztery, i trudno będzie nie przyznać mu racji. Najwyższe finansowe kary w historii klubu, straty spowodowane zamknięciem stadionu, ogólne wrażenie klubu opanowanego przez rasistów i kogo tam jeszcze. Do tego Rzym i Janusz Waluś, modły i nerwowe czekanie jaka będzie interpretacja. Prawicowe blogi chwalą dzielnych "kibiców", w  klubie się modlą, nie tykają tematu, cisza która miała pomóc, tak wyglądały ostatnie dni.  Polityka prezesa legła w gruzach? Chyba jednak nie do końca, bo cóż się dzieje? Wcześniej już znikają flagi, które przecież tu były 20 lat! Dwadzieścia długich lat a nikt nie mógł nic. Mają wisieć i nie na bata (Waluś w Rzymie nie planowany, zaskoczenie i konsternacja, raczej nie przewieziony przez naszych). Powiecie -  to nie prezes, to UEFA, zgoda, ale tylko częściowa. Złote góry temu prezesowi, który nawet przy tak stanowczych działaniach UEFY, przeprowadziłby cały zabieg równie bezboleśnie. Żadnych protestów, milczących trybun czy wyprowadzania kibiców ze stadionu, nic. Jeśli do tego dołożymy fakt, że ktoś w klubie nie doczytał lub źle interpretował nowe wytyczne europejskiej organizacji, przez co reakcja klubu była opóźniona, to już raczej wielu ochoczo nie krzyknie, że rządzą dzieci.

To wszystko jednak nic. Chyba po raz pierwszy od niepamiętnych czasów kibice poczuli się nieswojo, w poczuciu winy, zrozumieli, nie wiem, ale zorganizowali zbiórkę na rzecz klubu, współdziałając z nim ściśle. Stawiam dolary przeciw orzechom, że jeszcze rok temu próbujący wcielić podobną akcję w życie zostaliby pogonieni z Żylety, wyzwani od zaplutych karłów reakcji i wykluczeni ze środowiska, z radą aby dołączyć do Senatora.

Pytam więc panowie szlachta i panie szlachcianki jeszcze raz: Kto tu rządzi, Filip czy jego dzieci?

'Senator' Krzysztof Kaliszewski

Dyskusja (36)
1czwartek, 10, październik 2013 16:39
anonimowy_legionista
Zastawiam się Senatorze czy nie mógł byś dorzucić coś z wypowiedzi prezesa dla radia wnet. Trochę szerzej można by spojrzeć na relację prezes - kibice.

Oczywiście nie można tego nad interpretować, bo chodzi tylko o zwykły żal za to, że UEFA nakłady kary.
Jednak dla myślących w specyficzny sposób osób interpretacja może być taka, że to wszystko przez "lewactwo".
2czwartek, 10, październik 2013 18:47
mort
a kto według Ciebie doniósł? Ku Klux Klan? Very Happy
3czwartek, 10, październik 2013 19:37
Senator
Zastanawiam się anonimowy_legionisto czy sam nie możesz rozwinąć tematu. Smile Sugerujesz że w temacie polityka przez duże P prezes wziął lekcje u kibiców ?
4czwartek, 10, październik 2013 20:06
anonimowy_legionista
@Senator

Żeby mnie ktoś tu jeszcze od czci i wiary zwymyślał?

Generalnie Leśny powinien się czasami ugryźć w język i tyle.

... &@mort

Ciekawie to wygląda, że prezes ma pretensje do UEFA o Guevare na trybunach, a nie do własnych kibiców o to, że wywieszają szmatę z podobizną gościa, który z zimną krwią zabił człowieka bo ten miał inne poglądy polityczne.

Na stadionie powinien być absolutny zakaz demonstrowania swoich poglądów polityczny i światopoglądowych. Bo co to k...a z piłką ma wspólnego?
5czwartek, 10, październik 2013 20:57
anonimowy_legionista
Ps. Żeby niektórym zobrazować tą flagę z Walusiem ... Jak byście się czuli jakby jakiś przygłup jeździł ze szmatą z podobizną Ryszarda Cyby !?
6czwartek, 10, październik 2013 21:11
mort
a skąd Ty tak dobrze się orientujesz "kto, co był i w ogóle"? Very Happy

zaangażowany po "lewej" stronie? Smile bo nie chcesz mi chyba wmówić,że szary Polak z ulicy rozpoznaje takie "niszowe" podobizny Very Happy
7czwartek, 10, październik 2013 21:18
mort
a propolis naszego "rasizmu" - jak Włochy długie i szerokie pomimo jęków i płaczów prasy lewackiej w czasie minuty ciszy po imigrantach, którzy zgineli na Lampedusie stadiony śpiewają hymn narodowy.

Nikt z rządu jakos nie panikuje i nie szaleje jacy to Włoscy kibice źli. Ale w najbliższej kolejce będzie jeszcze weselej bo Milan wraz Interem (niezły sojusz Very Happy ) nakrecaja wszystkie ekipy na akcje "Zamykamy wszystkie stadiony" - to protest przeciw debilnym karom za wydumany rasizm, chcą tak nawywijać,żeby wszystkie ligi zamknęli Very Happy

a u nas wielkie płacze nad wydumanym problemem czcionki Wink
8czwartek, 10, październik 2013 21:31
Moros
Senatorze z tymi lekcjami polityki naszego prezesa to jest śmieszna sprawa. Jak prezes powiedział o lewackości UEFA to było ok, ale jak ostatnio w Fakcie powiedział, że nie wybiera się na referendum to już się co poniektórym nie podoba, bo przecież nie powinien się tak określać politycznie Smile
9czwartek, 10, październik 2013 22:14
anonimowy_legionista
@Moros

To ciekawe Very Happy Takiej wypowiedzi Leśnego nie odnotowałem, ale w zasadzie nikt nic nie zrobi. Wpływy z podatków spadają więc po za zmianą stanowisk nic się nie zmieni.

@mort

O Walusiu kiedyś tam coś czytałem, ale że on na szmacie był w Rzymie to kto inny o tym napisał, ja nawet nie zagłębiałem się w zdjęcia z trybun. Czcić kogoś kto zabił człowieka to dno dna.

O uczczenie ofiar z Lampedusy zwracał się papież Franciszek, cóż widać jaki kraj tacy katolicy Very Happy
10czwartek, 10, październik 2013 22:19
mort
anonimowy - to już tam sobie nie dokładaj oburzenia jeżeli nawet nie zwróciłeś uwagi co wisiało bo zakładam,że skoro tak było jak piszesz to średnio Cię to obeszło Wink
11czwartek, 10, październik 2013 22:40
mort
Kolejne rozjechanie "rasizmu na stadionach" Very Happy

"Wczoraj Gazeta Wyborcza opublikowała "List" od czytelniczki Sylwii, która poszła z synami na mecz i postanowiła podzielić się z redakcją swoimi przeżyciami z tego zbiorowego gwałtu przez uszy. Cóż, postanowiono zweryfikować rzetelność (he he he) redaktorów z pl. Solnego, i oto co ustalono:
"Zajęło nam to dzisiaj parę godzin, aby w Klubie sprawdzić, że na trybunę B nie sprzedano żadnego biletu rodzinnego dla matki i dwójki dzieci w wieku 12 i 14 lat, nie było też dzieciaków w tym wieku o tym samym nazwisku a żadna Sylwia nie przyszła na Naszą Trybunę z synem lub z synami. Jedyna Sylwia jaka na meczu w tym miejscu się pojawiła przyszła z córką i mężem!!!!!!""


Very Happy Very Happy Very Happy
12czwartek, 10, październik 2013 22:44
anonimowy_legionista
Morcie, ja nie muszę znać się na symbolach, flagach i sprawdzać jej jedna po drugiej. Komu do głowy by przyszło, że ktoś wiesza takie flagi z podobizną gościa, który zabił czarnoskórego komunistę bo był murzynem i komunistą.

Zwyczajnie, wywieszanie czegoś takiego to brak szacunku dla istoty ludzkiej.
13czwartek, 10, październik 2013 22:49
mort
Nie wierz we wszystko co Ci piszą bo będzie jak z tą "panią Sylwią" z Wyborczej Very Happy
14czwartek, 10, październik 2013 22:53
a-c10
@ anonimowy:

Na stadionie powinien być absolutny zakaz demonstrowania swoich poglądów polityczny i światopoglądowych. Bo co to k...a z piłką ma wspólnego?

Jak na moje, zabrnąłeś na bardzo śliski teren. Po pierwsze, o ile dobrze pamiętam, konstytucja RP gwarantuje nam wszystkim wolność światopoglądu. Jasne, są jakieś ograniczenia tej wolności, ale merytoryczne, nie terytorialne. Znaczy nie wolno propagować zbrodniczych ideologii, ale wszystkie inne wolno demonstrować gdziekolwiek bądź. Po drugie (i chyba nawet deko ważniejsze) - kto konkretnie, Twoim zdaniem, ma decydować o tym, że coś ma związek z piłką, a coś innego, k...a, wcale? Po trzecie wreszcie: takie transparenty, jak ten z Walusiem (@ Mort: naprawdę nie trzeba się "angażować po lewej stronie", by wiedzieć, co to za tchórzliwa wywłoka. Tak z sympatii podpowiadam), czy niegdysiejszy na K6 z podobizną Deyny i dopiskiem o pijanych kierowcach, to efekt zwyczajnej głupoty i/albo braku kultury. Niestety, żadnymi przepisami, dekretami, ani niczym w tym stylu nie zmusisz nikogo, by myślał i zachowywał się jak człowiek.

@ Mort:

Literacka twórczość epistolarna co poniektórych redaktorów GW ma już całkiem długą i piękną tradycję. Myślę, że jeszcze trochę i może uda się wydać ich dzieła zebrane. O mało czym tak marzę, jak o egzemplarzu z osobistą dedykacją Rafała Steca.
15czwartek, 10, październik 2013 23:04
anonimowy_legionista
@wyborcza

Ostatnio zaczął pisać tam Wilkowicz i chyba zawyża poziom Very Happy

Zresztą często tam pisze dzieciarnia bez żadnych studiów dziennikarskich, zwykli media workerzy więc co się dziwić. W dodatku kibice Polonii Very Happy

@a-c10

Wiem, że to śliski teren, ale ja hołduje zasadzie, że piłka ma być apolityczna.
W mojej opinii oprawy powinny być związane tylko z danym klubem i danym meczem i fajnie żeby same kluby narzuciły sobie takie standardy.
16czwartek, 10, październik 2013 23:34
a-c10
@ Anonimowy:

często tam pisze dzieciarnia bez żadnych studiów dziennikarskich

Wg mnie akurat studia dziennikarskie nie są nikomu do niczego potrzebneWink Ale to osobny temat. Wilkowicz jest, był i oby pozostał świetny. W ogóle, w moim mniemaniu, w sportowej redakcji Wyborczej pracuje i - zwłaszcza - pracowało kilku naprawdę kapitalnych dziennikarzy. Problem w tym, że ich mniej kapitalni koledzy robią im krecią robotę. Wiesz, ja od biedy jestem w stanie zrozumieć (choć nie pochwalić), że ktoś tak mocno wierzy w jakąś ideę (ot, np. krucjatę przeciw wrażemu kibolstwu), że w jej obronie gotów posunąć się do przekłamań, konfabulacji, czy zgoła ordynarnych kłamstw. No ale to przecież i średnio rozgarnięty dzieciak wie, że jeśli już łżesz, to musisz wyjątkowo ostrożnie poukładać wszystkie elementy swej łgarskiej historyjki. Tymczasem we wszystkich tych "listach od oburzonych kibiców" (na przestrzeni ostatnich lat było już ich ładnych kilka) kompletnie nic nie trzyma się kupy. Najczęściej wali się wszystko, od topografii stadionów, poprzez podstawową chronologię zdarzeń, aż po ogólnie znane realia kibicowskiego światka. Szczerze powiedziawszy, byłem przekonany, że nawet gazetowi antykibolscy paranoicy po którejś tam epistolarnej kompromitacji dali sobie siana z tą "metodą walki". Jak widać, umieli mnie chłopaki zaskoczyć.

oprawy powinny być związane tylko z danym klubem i danym meczem i fajnie żeby same kluby narzuciły sobie takie standardy

Wiesz, mnie osobiście taka perspektywa nawet pasuje. No, może pod warunkiem, że "narzuciły sobie" zamienimy na "wypracowały". Szkoda tylko, że to strasznie trąci utopią.
17piątek, 11, październik 2013 02:11
anonimowy_legionista
@a-c10

Może i nie są, ale przynajmniej żeby taki ktoś miał zdolności do pisania tekstów.
Ostatnio się zdziwiłem, czytam artykuł na sport.pl napisany tak, że udało się szybko przeczytać i wszystko zrozumieć za pierwszym razem. Myślę sobie niemożliwe i szukam w stopce, który z "pismaków" wysmażył artykuł, a tu małe rozczarowanie - Wilkowicz.

Wypracowały, narzuciły, ważne żeby nieangażowani kibice czuli się bardziej swojo na stadionach. Przeciętny Kowalski ma d*pie ideologie, ważny jest mecz Wink
18piątek, 11, październik 2013 02:28
Senator
@a-c10
Oczywiście trudno ograniczyć bo wszystko jest polityką i czasami bardzo politycznie być apolitycznyn Smile Nie niej jednak myślę że doskonale rozumiesz tych wszystkich którzy mówią i piszą aby jednak pewne sprawy zostawić na przed i po meczu.
Tak wiem UEFA to bardzo mocno polityczna organizacja , nie powinno to nam jednak przeszkadzać w rozgraniczeniu meczu od wyznawanych poglądów politycznych.
19piątek, 11, październik 2013 08:38
Moros
@Anonimowy

"Przeciętny Kowalski ma d*pie ideologie, ważny jest mecz"

Problem w tym, że u nas utarło się przekonanie, zwłaszcza po stronie kibiców zaangażowanych w tworzenie opraw i ich popierających, że sporo takich przeciętnych Kowalskich to przychodzi na stadion dla atmosfery, którą tworzą ultrasi i fanatyczni kibice. Pojawiają się one głównie w momencie jak rysuje się widmo protestu, co ma dowodzić że w chwili bojkotu meczów ludzie przestaną tłumnie chodzić na mecze (bo nie ma opraw, atmosfery ) i właściciel pośrednio dostanie po kieszeni. Czy ta opinia jest prawdziwa? Moim zdaniem jest to co najmniej wątpliwe, a przekonuje mnie do tego choćby to, że gniazdowy na Północnej nie rzadko musiał się (od jakiegoś czasu nie chodzę na Północną więc może się to jakoś zmieniło) sporo napocić aby ludzie na trybunie, która z założenia raczej ma mecz w tyłku, przestali się ekscytować wydarzeniami boiskowymi, a zaczęli porządnie dopingować. Dodatkowo może to potwierdzać frekwencja podczas ostatniego bojkotu oraz ostatnia akcja biletów cegiełek. Jednakże jeśli ma się przeświadczenie, że ludzie przychodzą "dla nas" to wtedy pojawia się chęć prezentowania im przy okazji swojego światopoglądu, bo zwrócą na to uwagę. I stąd moim zdaniem te wszystkie oprawy o zabarwieniu politycznym i po trochu historycznym, które z meczem czy danym klubem nie mają zwykle za wiele wspólnego.
20sobota, 12, październik 2013 16:08
anonimowy_legionista
Generalnie, ja za bardzo podchodzę do tych spraw emocjonalnie, mecz to nie pochód 1-majowy, narodowy czy ku-klux-klanowy. Guzik mnie obchodzi czyjaś ideologia.

JJ pisał na aucie, że UEFA przydzieliła nam obserwatora, który ma naszą teczkę, która sięga 20 lat wstecz. Siedzenie cicho i udawanie, że tej flagi z Walusiem "nie było", albo że w UEFA pracują takie matołki, że nie wiedzą co było na tej fladze.
Taki "matołek" wpisze sobie w google hasło z tej flagi , sprawdzi nazwisko w Wikipedii i ... jak to się ma do hasła UEFA - no to racism!?
Pozostaje liczyć na to, że kara nie będzie za dotkliwa.
21sobota, 12, październik 2013 16:35
mort
Bogiem a prawdą to ciężko udowodnić związek rasizmu z takim transparentem Wink

Co to, rodaka na emigracji wesprzeć dobrym słowem nie można? Very Happy
22sobota, 12, październik 2013 19:48
Gambler
Musze podziekowac mortowi za nasza "lewacka" edukacje. Wczesniej z wielu problemow nie zdawalem sobie sprawy. Teraz poprzez dzialania kumatych zaczynam dostrzegac rzeczy ktore wczesniej nie mialy dla mnie znaczenia. Chocby internetowe nicki 88 lub 14words. A czy pewne dzialania sa wsparciem rodaka za granica? Mysle ze dla wielu zwykly bandyta nie bedzie ani rodakiem ani bratem po szalu.
A czy poparcie afrykanerskiego separatysty, czlonka Afrikaner Weerstandsbeweging, ma cos wspolnego z rasizmem czy tez nie to juz niech kazdy sobie odpowie.
23niedziela, 13, październik 2013 12:42
anonimowy_legionista
Mort edukator Very Happy

Faktycznie, czytając Morta, i wcześniejsze posty szanownego Wallesa czy JJ wyjaśniające dokładnie sprawę można się zdziwić tym co się rzeczywiście dzieje na trybunach.

Z mojej strony mam trochę żal do klubu, bo Rzym ciężko wytłumaczyć, że tam nie było kibiców Legii jak np. Łomiankach.

Kurdę, jakiś komunikat, z wyrazami ubolewania w związku z tą flagą i deklaracja podjęcia stosownych kroków, żeby sytuacja się nie powtórzyła.

Pytanie tylko czy ktoś sobie z klubu z tego zdawał sprawę czy nie chcą zaogniać sytuacji z niektórymi kibicami.

UEFA chyba 17.10 czy 18.10 będzie znowu ogłaszać kary, szkoda jeżeli mieli by nas znowu karać, to lepiej żeby na Legii przeprowadzić akcję edukacyjną/warsztaty przed meczami w LE czym jest rasizm i szacunek do drugiego człowieka. Dołożyć do tego oprawę z hasłem "no to racism" i może by przeszło.

Gorzej jak w tej komisji będzie jakiś imigrant z jakiejś byłej kolonii i popatrzy na przewrażliwionym okiem Sad
24niedziela, 13, październik 2013 18:35
mort
Gambler - a co masz do afrykanerów?

Z tego co wiem to akurat oni są prześladowani a nie prześladujący.
25niedziela, 13, październik 2013 19:11
Senator
@a_l
Co Ty tak z tymi karami Smile Rzym rozliczony 100tys . Zaczynamy na czysto.
@mort
Nie kombinuj Smile Waluś to bodaj 1993 .
26niedziela, 13, październik 2013 19:22
anonimowy_legionista
@Senator

Coś mi się pomerdało, zakodowałem, że za rewanż ze Steauą. Kurdę, ale i tak żadnej refleksji ze strony klubu.

@Mort

Apartheid
27niedziela, 13, październik 2013 19:31
anonimowy_legionista
Ps.

Mort ciebie można znaleźć tylko w miejscach Nur für Deutsche!?
28niedziela, 13, październik 2013 19:33
Gambler
Mort, kto sieje wiatr ten zbiera burze. Teraz we Wloszech przesladuja w podobny sposob Ericha Priebkiego, i to w dodatku po smierci. Biedny czlowiek, tez jest w chwili obecnej raczej przesladowany niz jest przesladowca
29niedziela, 13, październik 2013 20:04
Walles
Ja też nie przepadam za afrykanerami, ale ja z innych powodów. Wink Jako fan kina nie moge się pogodzić z faktem, że Danny Glover jako Alfons nie mógł pojechać do RPA. Pamiętacie tą scenę z "Zabójczej broni II" ? Very Happy

Anonimowy, hasło chyba nietrafione. Co innego "Only for White person". ...
30niedziela, 13, październik 2013 20:06
mort
Anonimowy, Gambler - a co mają naziści do afrykanerów?

Polityczna poprawność to naprawdę nie tylko ideologia ale i ciężka choroba zakrywająca bielmem oczy Very Happy
31niedziela, 13, październik 2013 21:13
Mohikanin
Legia karę za Rzym dostała już- 100 tysięcy Euro, więc pewnie ominie nas kara za to. Dwa razy za jeden nie można karać.

Co do Afrykanerów to nie zdziwiłbym się gdyby doszło wkrótce do masowego ludobójstwa ich. http://marucha.wordpress.com/2013/08/01/rpa-marksistowska-wladza-szykuje-ludobojstwo-bialych/- fajny artykuł co się tam dzieje aktualnie.

http://www.wykop.pl/ramka/1310123/stop-ludobojstwu-bialych-burow-w-poludniowej-afryce/- film z zdjęciami ofiar.
32niedziela, 13, październik 2013 21:20
mort
Mohikanin - nie sądzę,żeby fakty przemówiły do niektórych, Wyborcza im powiedziała,że to biali są źli i "rasiści" to choćby się waliło i paliło będą trwać przy swoim a Gambler mordowanych nazwie "nazistami".
33niedziela, 13, październik 2013 22:12
anonimowy_legionista
@Mohikanin

Coś mi się pomerdało jak pisałem wcześniej, ale przez to, że najpierw miało być koło 17-18, a potem Iwańczyk napisał, że będzie rozpatrzona wcześniej.

...&Mort

Jakie znaczenie ma to w kontekście Walusia, który dokonał zabójstwa na tle rasowym?

Ma być "wybielony" bo kilku pojeba...ów rozliczyło krzywdy swoich przodków poprzez zabójstwa?

Bibuła pewne sprawy wyolbrzymia, matka mojego kumpla mieszkała tam naście lat (pojechała na początku lat 90tych - dostała tam kontrakt) i jakoś nigdy nie mówił, że ją rdzenni z buta traktowali.
34niedziela, 13, październik 2013 23:30
Walles
Nie mam pojęcia czy Burowie sa nazistami czy nie ale niezaprzeczalnym faktem jest to że ogół cywilizowanego świata uznał już w 1966 apartheid za zbrodnię przeciwko ludzkości (chyba jeszcze nie wydawali wtedy Wyborczej ale pewnie się mylę).
35poniedziałek, 14, październik 2013 00:00
anonimowy_legionista
@Walles

Napisałem NFD tylko dlatego żeby zobrazować Mortowi czym jest rasizm i segregacja rasowa.
Prawdziwy patriota za jakiego uważa się Mort powinien mieć w głowie, że również wobec Polaków była stosowana segregacja rasowa bo byli Słowianami, a nie rasowymi nordykami.

Przyzwoity człowiek nie ma prawa w jakikolwiek sposób wybielać pewnych spraw.

Więcej w tym temacie się nie wypowiadam. Pozdro Mort!
36poniedziałek, 14, październik 2013 00:52
corazstarszy
Daleko zaszła dyskusja - od rządów B. Leśnodorskiego do opłakanego losu białej ludności w RPA, o czym jest mowa nawet w książkach noblisty Coetzee'ego.
Wracając do tekstu Senatora, prezes wybrał pewien kurs i teraz jest trochę jego niewolnikiem. Kiedyś w napadzie złego humoru Zbyszek (chyba) przypisał mu działanie z dość niskich pobudek - że niby nie chciał by jego nazwisko było skandowane w takich kontekstach jak Miklasa. Uważam, że to krzywdząca opinia. Może miał Leśnodorski nadzieję, może naprawdę wierzył, że uda się coś poprawić. Nie udało się - układność względem LTM nie uchroniła Legii - kary są jeszcze sroższe niż po Wilnie, a co można zrobić gorszego niż stało się tam? Przyznanie się do porażki nie jest na ogół łatwe.
Nie widzę specjalnie jednak alternatywy dla takiej postawy, jaką zajął B. Leśnodorski. Nie wierzę, że wraz z powrotem Miklaspolitik kary byłyby mniejsze. Tak więc pretensji nie mam, choć oczywiście podwyżki na wszystkich sektorach oprócz północnej, likwidacja ulg dla kobiet (sam spowodowałem, że dwie koleżanki wyrobiły kartę kibica i były na meczach, zauroczone Iniakim Astizem) to były gorzkie pigułki. Ale dumę czy widzimisię można schować do kieszeni, gdy chodzi o dobro Legii. Bardziej niż podwyżkami martwię się tym, że koncepcja Leśnodorskiego zawiodła.
Legii będzie ciężko - pokaźna kartoteka nie będzie sprzyjać łaskawości UEFA, a LTM zadbają, by do tej łaskawości nie było powodów, a kartoteka żeby pęczniała. To przecież kolejny sposób na wykazanie światu, jak to opresyjne lewactwo z Nyonu się panoszy.
Co dalej? Nie widzę perspektyw zmiany na lepsze.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1