A+ A A-

Pierwsi w kolejce... po rundzie jesiennej

Jak  stanowi nasza czarno-eLkowa tradycja, co sezon bawimy się wspólnie w typowanie wyników Ekstraklasy. Jako że za nami pierwsze piętnaście meczów sezonu, co oznacza, że teoretycznie zakończyła się runda jesienna, pora na pierwsze podsumowanie.

W zabawie wystartowało 26 uczestników, spośród których trzech, czyli Bolek, ave i a-c10 zrezygnowało bardzo szybko. Szkoda i rad bym znać powody, może bylibyśmy w stanie im zaradzić, czyli spowodować aby uczestnicy przystępujący do zabawy nie rezygnowali z niej. W przypadku Bolka nastąpiło to po jednej kolejce, ave po trzech, a-c10 po czterech. Jeśli to kwestia braku czasu, nic z naszej strony zrobić się nie da, jeśli inne przyczyny, prośba jeszcze raz o sugestie, co Wam przeszkadza brać udział w zabawie. Trójka się wycofała, jedna, jak się okazuje dama, dołączyła. Fajnie, cieszę się bardzo.

Wracając do naszej zabawy, zdaje się, że w tym roku rywalizacja jest wyjątkowo wyrównana, a różnice punktowe w czołówce takie, że dziś trudno wskazać faworyta. Jest to zasługą nie naszą, a ligi. Nie zawsze wygrywają gospodarze, dokładnie tak samo ma się sytuacja z murowanymi faworytami, czyli statystycznie jedynek jest mniej.

W rundzie jesiennej rozegrano 120 meczów z czego zwycięstwem gospodarzy (1) zakończyło się 55, remisem (X) 31, a goście (2) wygrywali 34 razy. Jako że w naszej zabawie w każdej kolejce można było postawić dwa razy na konkretny wynik, to i 136 razy z takiej możliwości skorzystaliśmy. Trafnych typów było 15, co daje 11% skuteczności. Policzyłem remisy i dwójki za jeden punkt, a jedynki swoim Smile sposobem. 511 razy graliśmy remis, z czego trafionych zostało 117, czyli skuteczność przy remisach to 22,9%. 559 razy stawialiśmy na zwycięstwo gości, trafiliśmy 190 typów, co daje skuteczność 34%. Jedynki graliśmy 1554 razy, weszło 854, czyli 55% skuteczności. Tak jak wspomniałem, przy zwycięstwach gospodarzy posłużyłem się odliczaniem, a nie dokładnym sumowaniem, może być więc tu jakiś niewielki błąd. Najwięcej jedynek padło w 7. i 10. kolejce, po 5. Remisów 4, w piętnastej, a goście cztery razy wygrywali w kolejkach 6., 9. i 13. W naszej zabawie najlepszą była kolejka 13., czyli nie ma co wierzyć w pechową trzynastkę. Zdobyliśmy wtedy razem 111 punktów, druga pod względem zdobyczy była kolejka trzecia, 92 punkty. Najgorzej poszło nam w ostatniej teoretycznie kolejce jesiennej, czyli 15. Zdobyliśmy tylko 34 punkty, następną słabą była kolejka 7. ze zdobytymi 48 punktami. W większości kolejek zdobyliśmy średnio od 70 do 80 punktów.

Teraz rzecz najważniejsza, czyli uwzględniona w regulaminie redukcja punktów, tzn. odrzucenie u wszystkich po jednej najsłabszej kolejce. Nie ukrywam, że trzeba będzie się zastanowić nad tym rozwiązaniem, które premiuje zapominalskich, a karze obowiązkowych. Choć z drugiej strony piętnasta kolejka pokazała, że i najlepszym duża wpadka raz na rundę może się zdarzyć więc takie rozwiązanie pozwala wyłączyć kolejkę cudów z typowania. Najbardziej stracili Zbyszek 2 punkty za drugą kolejkę, sir Gawin również dwa punkty za kolejkę także drugą. Geko za pierwszą dwa punkty i dwa punkty za kolejkę pierwszą Monrooe. YonX również może kręcić nosem na regulamin ponieważ odejmuje mu dwa punkty za słabą dla niego kolejkę piątą. Po punkcie odejmujemy Bartłomiejowi za kolejkę drugą, iocosusowi za piątą, kibicowi50 za siódmą, QD za kolejkę trzecią, ja za piętnastą, Wallesowi za siódmą. Za tragiczną kolejkę piętnastą po punkcie tracą jeszcze Lasica i Oliver. Pozostali bez zmian bo albo opuścili typowanie w jednej kilku kolejkach albo w którejś nie zdobyli punktu czyli zero. Jeśli od 10 odejmujmy zero to wyjdzie 10.

Punktacja po rundzie jesiennej wygląda tak:

1. Zbyszek 58
2. Walles 57
3. didas 55, Oliver 55
5. 1313 54
6. sir Gawin 52, YonX 52
8. Pancz 51
9. Lasica 50
10. Senator 49
11. Monrooe 47
12. Jacek 46, QD 46
14. Czarny Elf 44, Garm 44
16. Bartłomiej 43, Geko 43
18. iocosus  42
19. kibic50 41
20. Wielkie Legiony 39
21. MeM 37
22. Mistis 34
23. Obserwator 33
24. a-c10 12
25. Mamoz 9
26. ave 8
27. Bolek 1

Tyle podsumowania z naszej strony, zapraszam do zabawy i zdobywania nagród, wystarczy tylko Smile prawidłowo wytypować siedem spotkań w danej kolejce. Jak by rzekli ci, co już nagrody zdobywali - łatwizna.

Krzysztof Kaliszewski - Senator

Dyskusja (4)
1niedziela, 16, listopad 2014 17:49
Dzynek
Od następnej kolejki dołączam do zabawy. Wystarczy wam już tych forówWink
2niedziela, 16, listopad 2014 20:46
QD
Skoro usuwamy najlepszą kolejkę jako błędną to i przeciwne ekstremum by wypadało i najlepszą też skasować - to by było ciekawie Very Happy

Gratulacje dla wszystkich graczy za wyrównaną rozgrywkę. Szkoda tylko, że przedstawione przez Senatora statystyki jednoznacznie wskazują, że zupełnie nie znamy się na tym sporcie Razz
3poniedziałek, 17, listopad 2014 10:32
gawin76
@ Dzynek

No! Trzymamy za słowo Smile

@ QD

Kasowanie najlepszej punktacji? Hehe, od razu widać, że zbliża się sezon skoków narciarskich Very Happy

To że się nie znamy to wiadomo i bez typera Razz

Ale patrzę np. na swój wynik. Bez obciętej najsłabszej kolejki za dwa punkty, miałem 54 punkty za 15 kolejek. Typuję bez wyników bramkowych, zatem na 120 punktów możliwych do zdobycia w takim systemie (15x8) poprawnie wytypowałem 45% wyników. Typowałem w życiu różne rozgrywki i prawdę powiedziawszy uważam, że w naszym typerku i tak wypadam powyżej swojej średniej Wink
4czwartek, 20, listopad 2014 11:00
Monrooe
Muszę przyznać, że w moim widzeniu świata, nasza Ekstraklasa znacznie oddala się od zdrowego rozsądku. Przewidzieć przebieg danej kolejki jest wręcz niemożliwością. Trafić owszem, nawet mi się zdarza, tyle, że często bywa tak, iż nie ma to nic wspólnego z przewidywanym przeze mnie biegiem wypadków. Innymi słowy, łatwo nie jest.


@ Gawin

- "prawdę powiedziawszy uważam, że w naszym typerku i tak wypadam powyżej swojej średniej"

Mam podobnie, z tym, że jest jedno ale, mianowicie często łapie się na tym, że trafiam mecze, których przebieg znacznie odbiega od zakładanego. A wynik jaki obstawiłem jest wypadkową farta, błędów lub nieudolności panów piłkarzy bądź sędziów. I oczywiście na odwrót, nie trafiam wyników meczów, które przebiegają dokładnie tak jak zakładałem, tylko wynik (z powodów wypisanych powyżej) zdecydowanie odbiega od założonego. Ot, ciekawostka.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1