A+ A A-

Zagrajcie dla nas!

Dziś na Łazienkowskiej kompletu nie będzie, przyjdą ci, którzy koniecznie będą chcieli pokazać, co myślą o takiej końcówce sezonu, ale przyjdą i ci, którzy wprawdzie dziś smutni, są z Wami ZAWSZE a Wasze porażki przeżywają godnie, zdając sobie sprawę z faktu jak futbol potrafi być okrutny. Zagrajcie dla nich. Zagrajcie tak jak potraficie najlepiej, dając wszystkim kibicom namiastkę radości i tak potrzebna nadzieję.

Sami wiecie co zrobiliście, sami wiecie jak w tym sezonie grali najwięksi Wasi przeciwnicy, sami wiecie co czujemy my kibice, w końcu sami wiecie jaką przykrość wyrzadziliscie sobie i tym wszystkim, dla których ten klub to cały świat.

Jeśli to zbyt mała mobilizacja, to warto może pomyśleć o trenerze, czy panu Walterze bo i dla nas, i dla nich nic gorszego nie może się dziś wydarzyć niż oglądanie drużyny nie walczącej, pogodzonej z losem, nie szanującej siebie, ich, czy w końcu tych wszystkich, którzy dziś z różnych potrzeb na ten mecz przyszli.

Jeszcze raz poslużę się tytułem bloga redaktora Okonskiego: "Futbol jest okrutny". My, związani z Legią, ale przecież i Wy piłkarze, poczuliśmy to okrucieństwo w czwartek, nikt nie zapewni, że i dziś tej prawdy gorzkiej, smutnej ale jakże prawdziwej, nie poczują inni - tylko trzeba dać im szansę.

Dyskusja (6)
1niedziela, 06, maj 2012 11:44
Monrooe
Muszę przyznć, że moja wiara w kibiców mocno podupadła. Po lekturze tego komunikatu opadłu mi ręce (i nie tylko). Jestem w stanie zrozumieć wiele rzeczy, ale jednak niektóre jak widać w głowie mi się nie mieszczą. Oczywiście wiem, że mamy takich kibiców/klientów jakich chcieliśmy czyli konsumentów ale...

eh, załamka Sad
2niedziela, 06, maj 2012 12:37
Garm
Mnie to akurat zupełnie nie dziwi. Po pierwsze, o czym sam zresztą wspominasz (ostatnio na c-eL zapanowała moda na przysłowia): kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Po drugie, sam się zastanawiam, czy iść na ten mecz. Orwellowskie seanse nienawiści mogą mieć dla niektórych własności katartyczne, ale zdaje się wymaga to aktywnego w nich udziału, a ja np. nie mam zamiaru wyklinać dziś trenera czy piłkarzy. Nawet tych, którzy zawiedli.
3niedziela, 06, maj 2012 12:49
Szymolas
Mnie też to nie dziwi i nie wiem skąd Wasze zdziwienie. Nie każdy jest kibicem fanatycznym, chodzącym na stadion bez względu na wszystko. Każdy ma prawo wyboru - jedni idą aby wyrazić swoje niezadowolenie, a inni wolą w tym czasie wypić piwko i zerknąć tylko na wyniki końcowe. I nikt nie ma prawa tych ludzi osądzać. Każdy ma prawo przeżywać porażkę tak jak chce...
4niedziela, 06, maj 2012 13:40
QD
Kibice sukcesu to jedno, ale i nie każdy ma ochotę słuchać jak kibice jadą po własnej drużynie, a dziś jest spora na to szansa (mam nadzieję, że tak nie będzie).

Tak swoją drogą jak tak patrzę na to wszystko co się działo w tym sezonie - ile razy różne drużyny marnowały swoje szanse (Legia szczególnie), ile razy wyniki różnych spotkań okazywały się być wbrew wszelkiej logice... to powiem szczerze, że autentycznie znów zaczynam wierzyć w mistrzostwo dla Legii Wink Nie wiem czy potrafiłby się z niego cieszyć, ale śmiałbym się na pewno.
5niedziela, 06, maj 2012 13:46
Senator
Ja też nie wiem jak będzie i na trybunach i na boisku. Szymolas masz absolutną rację jedni przyjdą aby pogwizdać inni przyjdą aby zobaczyć ostatni mecz. Jedni zostaną w domu bo raz nie chcą gwizdać dwa nie chcą w tym uczestniczyć. Drudzy zostaną w domu jako wyraz rozczarowania. Ilu ludzi tyle postaw ganić, chwalić, potępiać, naśladować nikogo nie zamierzam. Mam tylko jedną prośbę do piłkarzy aby dziś uszanowali nas i siebie. Nic więcej, a że futbol jest okrutny ...
6niedziela, 06, maj 2012 20:01
sebastian861
Było losowanie, my wylosowaliśmy PUCHAR a do Wrocławia jedzie Mistrz.
Przecież już tak było.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1