A+ A A-

"Młode Wilki"

trening

Wkrótce zespół Jana Urbana wyleci do Austrii. Od jakiegoś czasu wiemy, że letnie zgrupowanie odbędzie się w miejscowości Windischgarsten, gdzie w dniach 25 czerwca - 6 lipca szeroka kadra zespołu będzie przygotowywała się do nowego sezonu. Na tym jednym obozie przygotowawczym stołecznego zespołu będziemy mogli emocjonować się walką młodzieńczej fantazji z doświadczeniem. Do znanych już nam „starych” członków ekipy, (oraz ewentualnych wypatrywanych przez szkoleniowca „wojskowych” wzmocnień) dołączy grupa „Młodych Wilków”. Niedawni członkowie mistrzowskiej drużyny Młodej Ekstraklasy będą starali się postawić kolejny krok w swojej piłkarskiej karierze. Czy przekonają swoimi umiejętnościami sztab szkoleniowy? Nie wiem, na pewno będę im kibicował, teraz wszystko zależy od nich.

Każdy z tej trójki (bo tylu ich będzie) młodych piłkarzy od dawna wyróżniał się na tle swoich kolegów. Z całą pewnością można powiedzieć, że w szeregach zespołu trenera Banasika odgrywali znaczące role. Wydatnie przyczyniając się do końcowego triumfu jakim było sięgnięcie po mistrzostwo rozgrywek młodej Ekstraklasy. Byli nie tyle motorem napędowym młodej drużyny Legii, co wręcz gwarantami jej dobrych wyników. Kolejno Michał Kopczyński to bardzo żywiołowy i nieustępliwy defensywny pomocnik, Bartosz Widejko to twardy, obdarzony świetnymi warunkami fizycznymi lewy obrońca, a Mateusz Cichocki to ostoja defensywy Młodej Legii. W oczekiwaniu na rezultaty ich starań postanowiłem przybliżyć sylwetki nowych twarzy w talii trenera Jana Urbana. Krótkie notki o wymienionych zawodnikach wyglądają tak:

Michał Kopczyński – (statystyki mistrzowskiego sezonu za Legia.net) 22 mecze, 1820 minut, 2 gole

Pozycja: DL

kopczynski michal

fot. Legia.net

Defensywny Pomocnik
Data urodzenia:
15.06.1992
Wzrost / Waga:
180cm / 65kg
Preferowana Noga:
Prawa

Michał Kopczyński to wychowanek akademii piłkarskiej Legii Warszawa, w tym sezonie rozegrał najwięcej minut spośród wszystkich pomocników zespołu występującego w młodej Ekstraklasie. Ten wciąż bardzo młody pomocnik był jedną z kluczowych postaci w zespole mistrza Polski. Jego gra była tak dobra, że bez Michała ciężko byłoby wyobrazić sobie drugą linię zespołu trenera Banasika.. Najlepszą oceną jego gry może być opinia trenera Młodej Legii, który stwierdził, że kiedy „Kopa” jest na boisku, to w zasadzie jest pewien korzystnego wyniku swojej ekipy. Trzeba przyznać mocne słowa trenera, ale mające swoje pokrycie w rzeczywistości, gdyż zespół z Kopczyńskim w składzie prezentował się bardzo dobrze. Co ważne, Michał to nie tylko zdecydowany w swoich interwencjach defensywny pomocnik, ale też bardzo inteligentny zawodnik środka pola, którego celne podanie niejednokrotnie są motorem napędowym poczynań zespołu. Wypada zauważyć, iż nie są to proste podania do najbliższego kolegi, a często bardzo nietypowe rozwiązania wprowadzające zamieszanie w szeregach przeciwników. Umiejętności „Kopy” na pewno pozwalają rozpatrywać jego grę nawet w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niemniej jednak co byśmy nie mówili o talencie "Kopy" to prawda jest taka, że bardzo ciężko będzie wygrać walkę o pozycję z Danielem Łukasikiem. Łukasik pomimo słabszego sezonu nadal jest tym pierwszym z młodych defensywnych pomocników. W dodatku w przeciwieństwie do młodszego kolegi ma już sporo doświadczenia, zdobytego nie tylko na boiskach Ekstraklasy, ale też w rozgrywkach europejskich.

Jestem przekonany, że jeśli nie wywalczy miejsca w pierwszym zespole to w kolejnym sezonie Legia chętnie wypożyczy tego piłkarza. Ważne jest by zawodnik w tym wieku regularnie grał, dlatego nie powinien „kręcić” nosem nawet na grę w jednym z I-ligowych klubów. W Młodej Ekstraklasie nie ma już czego szukać, mecze na tym poziomie to nie tyle stagnacja co cofanie się w rozwoju dla tego chłopaka.

Charakterystyka:

Skuteczny i nieustępliwy defensywny pomocnik

Silne strony:

Nieustępliwość i skuteczność w odbiorze, dobre czytanie gry, inteligencja w grze

Słabe strony:

Słabszy fizycznie, brak doświadczenia na poziomie seniorskim


Mateusz Cichocki – 26 meczów, 2164 minut.

Pozycja: DC

cichocki

fot. Legia.net

Środkowy Obrońca
Data urodzenia:
31.01.1992
Wzrost / Waga:
187cm / 79kg
Preferowana Noga:
Prawa

Mateusz jest wychowankiem GKP Targówek, na Łazienkowską trafił jeszcze jako kandydat do gry w akademii piłkarskiej. W grupach młodzieżowych spędził dwa lata, by po tym okresie przenieść się do zespołu trenera Banasika. Ten młody obrońca imponuje spokojem i wielką jak na ten wiek dojrzałością, nie przeszkadza to jednak być zawodnikiem niesłychanie walecznym, którego „przejście” nastręcza rywalom sporych problemów. Gdy do tego dodamy bardzo dobrą grę głową i dobre czytanie gry przestaje dziwić rola, jaką ten defensor spełnia w drużynie. Natomiast cechy wolicjonalne i predyspozycje do dyrygowania kolegami z formacji obronnej sprawiły, że „Cichy” jest kapitanem mistrzowskiej jedenastki Młodej Legii. Dlatego też nikogo, kto obserwował poczynania mistrzowskiego zespołu absolutnie nie dziwi, że po tym sezonie, ten silny środkowy obrońca w nagrodę za doskonałą grę i „trzymanie” całej defensywny Młodej Legii pojedzie na obóz przygotowawczy z pierwszym zespołem do Austrii. Mateusz to zdecydowanie najlepszy spośród obrońców zespołu trenera Banasika, który o swoim podopiecznym mówił tak: - „Jego gra pod każdym względem jest grą na wysokim poziomie. „Cichy jest sumienny, zdyscyplinowany i nie sprawia kłopotów. Wciąż się rozwija”. Obserwowanie gry Mateusza to czysta przyjemność, a szybkie, zdecydowane i co najważniejsze pewne interwencje to znak firmowy tego zawodnika. Co ciekawe, Cichocki najczęściej interweniuje czysto, odpowiedzialnie, w pełni zdając sobie sprawę, że będąc najczęściej „tym ostatnim” nie noże sobie pozwolić na żaden błąd. Zresztą o umiejętnościach „Cichego” niech świadczy fakt, iż gdy w tym sezonie zawodnik ten wychodził w pierwszym składzie, Młoda Legia nigdy nie przegrywała. W pewnym momencie wydawało się, że niezależnie od tego, jakiego partnera „Cichemu” w środku obrony wystawią trenerzy, to blok obronny dowodzony przez Mateusza i tak będzie bardzo trudny do przejścia.

Jednak pomimo pochwał, jakie słuchać w kontekście jego gry nie wierzę, że wywalczy miejsce w „dorosłym” składzie. Po pierwsze Legia nadal ma świetnych doświadczonych defensorów (Astiz, Choto, Żewłakow), a po drugie zdaje się, że pierwszeństwo będzie miał powracający z GKS-u Bełchatów Damian Zbozień. Z drugiej strony trener obu zawodników z czasów Młodej Legii twierdzi, że „Cichy” może być lepszym defensorem od Damiana. Wynik rywalizacji nie jest więc przesądzony i zapowiada się ciekawa walka o miejsce w ekipie trenera Urbana.

Charakterystyka:

Silny, odpowiedzialny środkowy obrońca

Silne strony:

Budowa fizyczna, Siła, skuteczność interwencji, kierowanie blokiem obrony

Słabe strony:

Brak doświadczenia na poziomie seniorskim


Bartosz Widejko – 22 meczów, 1683 minuty, 1 gol.

Pozycja: TK

widejko

fot. Legia.net

Lewy Obrońca
Data urodzenia:
10.04.1992
Wzrost / Waga:
187cm / 74kg
Preferowana Noga:
Lewa

 

Bartosz to były zawodnik SMS-u Łódź, jeszcze jako trampkarz w barwach tej drużyny prezentował się na tyle dobrze, że wrócił uwagę wychowawców akademii piłkarskiej. Po przyjeździe do stolicy ze swoim rocznikiem ’92 zdobył wicemistrzostwo Polski juniorów młodszych. Bardzo szybko, bo już po sezonie przeniósł się do ekipy Młodej Legii. Początkowo wydawało się, że to jednak za wysokie progi dla rosłego zawodnika. Widejko to jednak bardzo ambitny i pracowity zawodnik, udało mu się jednak przekonać trenerów i zagościć na stałe w składzie najstarszej juniorskiej ekipy z Łazienkowskiej 3. Bartek Widejko to wysoki i silny, ale również bardzo szybki lewy defensor. Dobrze panujący nad piłką, z ciągiem na bramkę przeciwników (być może dlatego, że przygodę z piłką zaczynał, jako napastnik). Swoimi atakami potrafi nękać strefę obronną rywali, a jego mierzone, silne i co najważniejsze celne dośrodkowania są powodem wielu problemów przeciwników Młodej Legii. Co równie ważne to bardzo twardy zawodnik, a to może mieć duże znaczenie przy grze ze znacznie starszymi zawodnikami. „Jest wytrzymałym zawodnikiem, a w dodatku bardzo szybkim. Na szczególną uwagę zasługuje jego gra lewą nogą, którą wykonuje bardzo dobre dośrodkowania” – mówi o swoim podopiecznym trener Banasik. Nagrodą za bardzo dobra postawę jest wyjazd na obóz z pierwszą drużyną, na którym Bartosz zdobędzie kolejne doświadczenia mające pomóc mu w dalszej karierze. Zaś sam zawodnik będzie miał możliwość pokazania się trenerowi Urbanowi, sprawdzić się na tle Jakuba Wawrzyniaka czy Tomka Kiełbowicza.

Wydaje się, że jeśli starszych i bardziej doświadczonych kolegów ominą kontuzje to w tym sezonie Bartosz pogra jeszcze gdzieś na wypożyczeniu. W Młodej Ekstraklasie nie nauczy się już niczego, ale w zespole I ligi powinien zebrać potrzebną wiedzę i umiejętności by za rok znów powalczyć o „dorosły” skład. Z drugiej strony, znając zacięcie Widejko może już teraz przekonana do siebie szkoleniowca Legii.

Charakterystyka:

Szybki lewy obrońca

Silne strony:

Warunki fizyczne, dobra szybkość, niezłe dośrodkowania

Słabe strony:

Brak doświadczenia, czasem zapomina o ofensywnej grze i skupia się na defensywie

*  Tworząc powyższe opisy opierałem się nie tylko na własnych obserwacjach ale też korzystałem z nielicznych źródeł wiedzy.

    Złożyły sie na to wywiady i opinie trenera Banasika oraz nieocenione opisy Piotra Jóźwiaka z redakcji Legia.net

Dyskusja (2)
1czwartek, 21, czerwiec 2012 14:28
Monrooe
Wczoraj oglądałem mecz o mistrzostwo Mazowsza, rocznik 96'. W ekipie "młodych wilków" Legii Warszawa występował napastnik Kamil Anczewski, który po zakończeniu rozgrywek ma trafić do zespołu Banasika (przeskakując kilka roczników). Nie dziwię się temu wyborowi trenera Młodej Legii, który zdecydował się na tak szybkie powołanie zawodnika do swojej drużyny. Na mnie gra Kamila zrobiła na mnie naprawdę Wielkie wrażenie.

Nawet nie chodzi o to, że strzelił w tym meczu dwie bramki (spokojnie mógł więcej) i przy jednej asystował. Zaimponował mi duży spokój i opanowanie z jakim ten chłopak podchodził do wydarzeń na boisku. Widać, że młody napastnik doskonale zdaje sobie sprawę z posiadanych przez siebie umiejętności. Nie udało się raz, nic to, wyjdzie w kolejnej akcji. A dobra szybkość i niezła technika pozwalały mu raz po raz zagrażać bramkarzowi Delty.
2poniedziałek, 25, czerwiec 2012 11:22
Monrooe
Niestety jednemu z wymienionych w artykule zawodników kontuzja uniemożliwiła wyjazd wraz z resztą zespołu. Michał Kopczyński, bo o nim mowa będzie przechodził rehabilitacje na obiektach w Warszawie. Coś czuję, że włodarze szybko szukają klubu który chciałby wypożyczyć młodego defensywnego pomocnika. Jak już wspomniałem gra na poziomie Młodej Ekstraklasy to cofanie się w rozwoju dla piłkarza z takimi umiejętnościami jak "Kopa".

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1