A+ A A-

Futbolrefleksy między ligą a pucharem

Legia RuchGarść wrażeń w gorącym dla nas momencie, po ważnej krakowskiej wiktorii w lidze, przed próbą przedłużenia imponującej passy w krajowym pucharze.

Lech pojechał do Gliwic po swoje i pozamiatał, stylem gry robiąc wrażenie. Nie ma we mnie przekonania, że na podobnym poziomie będzie grał do końca rundy, ale też twierdzenie, ze jesteśmy zdecydowanym faworytem do tytułu w tym sezonie, po poniedziałkowych wydarzeniach wydaje się niedorzeczne.

Są dwaj faworyci w wyścigu o mistrzostwo, jeden z nich w którymś momencie odpadnie, z punktu widzenia kibica Legii dopiero sześć punktów przewagi na 'leszkami' na dwie kolejki przed końcem, przy zakładanym korzystnym bilansie z nimi w dwumeczu wprawi mnie w błogi nastrój.

Wyścigową atmosferę podgrzewa z jednej strony Rumak, sugerując w mediach na różne sposoby faworyzowanie Legii, z drugiej odpowiadając na takie gierki prezes Leśnodorski, deprecjonujący wartość poznańskiego szkoleniowca. W tym starciu bez ofiar się nie obędzie, w czerwcu czyjaś duma i ambicja zostaną poskromione.

***

Powszechnie uważa się, że przewaga Legii nad Lechem jest widoczna w dłuższej ławce, bardziej szerokiej kadrze. Kolejorzowi ubył właśnie Linetty, w Gliwicach tej straty nie odczuł. Jako wchodzących mają albo Ślusarskiego, albo Teodorczyka, w pomocy Możdzenia, czekają na Arboledę, to wszystko są znaczące figury piłkarskie, przy zmianach nie muszą być wymuszoną korektą, a potencjalnym silnym wzmocnieniem.

***

W kontekście gry Lecha w poniedziałek, sobotni wynik Legii nabiera chyba podwójnego znaczenia. Mistrz Polski z poprzedniego sezonu stylem gry nie powalał, ale na pierwsze miejsce się wysforował, nie będę miał pretensji do gry Legii choćby zęby bolały o ile tylko będzie wynikowo skuteczna.

***

Jaki wpływ na rywalizację o mistrzostwo mają rozgrywki o Puchar Polski? Gdybyśmy dziś odpadli, a w przedostatniej kolejce ligowej w Chorzowie zapewnili sobie koronę, to osobiście w ostateczności taki układ kupuję. Bez ligowego sukcesu, puchar pozostanie tylko ewentualnym otarciem łez. W Poznaniu "problemu" już się dawno pozbyli i nie płaczą, natomiast w naszym przypadku oby takie mecze jak dziś służyły za skuteczny poligon przed ligową batalią. Zabraknie Ljuboji i Koseckiego, oby Dwaliszwili ugruntował swoją pozycję na placu, a Kucharczyk przełamał się w skuteczności gry. Szczególnie pewność siebie tego ostatniego wymaga reanimacji, przykro było słuchać pomeczowego wywiadu Kucharza w Chorzowie. Głośno jest o odejściu z Legii, zatem jeżeli udowodnić swą przydatność i wartość, to kiedy jak nie teraz? Równie interesująca wydaje się postawa Janusza Gola, o ile Urban uzna za stosowne wyznaczyć go do pucharowej potyczki, ale Janusz Gol, choć media przeznaczają go do odstrzału, chyba w aż takim stresie jak Kucharz nie jest. Tylko, że on prawie zawsze sprawia wrażenie zdystansowanego wobec siebie, jakby rzeczywistość mało co go obchodziła.

Dyskusja (12)
1wtorek, 16, kwiecień 2013 20:47
CTP
Zaczynam odnosić wrażenie, że piłkarze Legii świetnie się bawią naszym, kibiców, kosztem. Ot, tak, żebyśmy się na trybunach i przed TV nie nudzili. Radovic podchodzi do karnego, choć pewnie na palcach jednej ręki można było policzyć tych, którzy wierzyli, że strzeli. Obrońcy spacerują sobie pod polem karnym zostawiając mnóstwo miejsca Janoszce i spółce. Że nam strzelili wyrównującą bramkę? Spoko! Zaraz będzie 2:1. Stawiam dolary przeciw orzechom, że gdyby nam walnęli drugą, to w parę minut my strzelilibyśmy trzecią.
Drodzy piłkarze Legii! Zlitujcie się nad moimi nerwami chociaż przez najbliższe dwie kolejki i rozstrzygnijcie mecze już w pierwszej połowie.
2wtorek, 16, kwiecień 2013 21:37
Przyłączam się do prośby CTP. Ostatnie mecze kosztowały mnie chyba miesiąc życia. Choć co do pucharu jest usprawnienie. To był półfinał. Należało nadać rangę temu etapowi a nie wygrać spokojnie i bez emocji.
PS. Jędza najlepszym testerem sędziów ostatnimi czasy Wink
3wtorek, 16, kwiecień 2013 21:43
CTP
@WielkieLegiony
A Baszczyński największym głupkiem. Co go podkusiło, żeby skrobnąć Jędzę, to nie mam pojęcia. Smile I to jeszcze, gdy parę metrów obok był sędzia.
Ale po przeczytaniu wypowiedzi Zielińskiego widzę, że utworzyła się nowa świecka tradycja usprawiedliwiania swoich porażek z Legią błędami sędziów. Proponuję na następne spotkanie oprawę z hasłem "Psy szczekają, karawana idzie dalej". Smile
4wtorek, 16, kwiecień 2013 21:53
A w związku z tym, że kolejny mecz jest ligowy zaspiewajmy: sędzia jest nasz (zamiast puchar)
5wtorek, 16, kwiecień 2013 23:01
Lasica
Zieliński nie byłby sobą gdyby nie skrytykował sędziów.

@CTP

To jest ten ich chole*** minimalizm właśnie. Zamiast spiąć poślady i w 30 min strzelić 3 bramki to po golu...zwalniają bo jest dobrze nie? Brakuje mi tego co legia miała na początku sezonu, tefo pędu na brmakę, tej pazerności na bramki, ale żeby nie było niedomówień, z wyników jestem zadowolony Very Happy
6wtorek, 16, kwiecień 2013 23:02
Lasica
Legia* miało być oczywiścieSmile

Ok niech ktoś mi powie jak się zarejestrować, żeby edytować posty. Za często piszę w trakcie roboty, albo po ciemku bo dzieciaki mi spią Razz
7wtorek, 16, kwiecień 2013 23:35
CTP
@Lasica
Nie, to nie jest minimalizm, tylko najzwyklejszy brak skuteczności. Nie ma na świecie piłkarza, który byłby w stanie prezentować równą formę strzelecką przez cały sezon. Nas tym bardziej to dotyczy, bo piłkarzy mamy stosunkowo słabszych. Ja ci mogę podać mnóstwo przykładów piłkarzy, którzy rozgrywali rundy życia a potem słuch o nich ginął. Pamiętasz niejakiego Adriana Sikorę? Miał taką rundę, gdzie tylko dotknął piłkę i ta zaraz wpadała do bramki.
U nas obecnie, niestety, ta przypadłość dotknęła większość piłkarzy ofensywnych. Ostał się jedynie Dwaliszwili i to obecnie jest nasz jedyny atut. Na szczęście, teraz mamy pół miesiąca względnego spokoju, gdzie Urban będzie mógł trochę ogarnąć ten problem. W dzisiejszym meczu bardzo podobała mi się gra Saganowskiego i u niego, po chwilowym spadku formy już widać przebłyski formy z jesieni. Tylko patrzeć jak się wstrzeli.
8środa, 17, kwiecień 2013 02:42
anonimowy_legionista
W zeszłym tygodniu polemizując z szanownym Garmem napisałem W ofensywie mamy tylko 5 zawodników, którzy robią różnicę i każdy ich mecz to walka z defensywą rywali.

Ja do tym zawodników zaliczam Wlada, Sagana, Ludojada, Kosę i Rado. Środkowych pomocników nie liczę do tego ... no i co mamy? Tylko Wlad ostatnio prezentuje równy poziom strzelecki. Reszta się ostatnio w kratkę. Mam nadzieję, że końcówce sezonu reszta też zatrybi bo inaczej będzie ciężko.

... przez Rado to wrzodów można dostać Sad
9środa, 17, kwiecień 2013 04:48
anonimowy_legionista
PS. Na nielubianym portalu, ktoś wkleił taki ciekawy link (kliknijcie aby powiększyć).
10środa, 17, kwiecień 2013 09:40
JJ
O meczu pewnie już dużo powiedziano, każdy widział jak było, a ja zwrócę uwagę na jedną sytuację. 93 minuta i 40 sekunda, Lado dostaje piłkę i zamiast gnać do chorągiewki to drybluje i strzela na bramkę. Bramkarz łapie i z tego jest doskonała sytuacja dla Ruchu (po faulu na Jankowskim). Piłkarski kryminał, Urban powinien go solidnie zbesztać za tą sytuację. Naprawdę 20 sekund do końca i wystarczyło utrzymać piłkę w rogu, a sędzia skończyłby mecz. Ależ mnie to rozwścieczyło i to zanim jeszcze sfaulowano Jankowskiego.
11środa, 17, kwiecień 2013 12:08
gawin76
Identycznie pomyślałem.
Jak wyszliśmy z tą kontrą i Lado dostał piłkę, odetchnąłem, "teraz zejdzie do boku i po ptokach" Wink To robota dla trenera, bo Dwaliszwili ma tendencję do gry pod siebie, zamiast dla drużyny. Jak zwietrzy szansę na strzał to klapy na oczy...
12środa, 17, kwiecień 2013 12:17
gawin76
@ Lasica

Wchodzisz w 'Login' w głównym menu i wybierasz opcję 'register'. Pojawia się trochę pozycji do wypełnienia, ale istotne tak naprawdę są tylko 'username' i 'password', bo przy ich pomocy później się logujesz. Rejestracja to zastrzeżenie nicka, natomiast po zalogowaniu przy Twoich wpisach (oczywiście tych, które zamieszczasz już jako zalogowany user) pojawia się znaczek graficzny, który umożliwia ponowne wejście we wpis i jego edycję.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1