A+ A A-

Zapraszamy do rozmowy "w przerwie", w przerwie od futbolu, do dyskusji w tematach związanych ze sportem, lecz nie pozostających w bezpośrednim związku z piłką nożną i Legią Warszawa.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (2530)
2470poniedziałek, 23, styczeń 2023 08:18
iocosus
Było "Jazda Iga" a teraz jest "Magda trzymaj!" Smile
2469poniedziałek, 23, styczeń 2023 08:16
iocosus
Zerkam już na spokojnie na dalsze gemy meczu. Caroline prowadziła 3:0, byli śpiewający Francuzi na trybunach, było 5:3, wszystko w rękach faworytki, ale serwis ją trochę opuścił, a ta skazana na pożarcie niespodziewanie postawiła się: "niesamowicie, niesamowicie gra Magda" - to Dawid Celt.
Przy okazji, ponieważ przywoływałem sprawozdawców telewizyjnych tego meczu, to poczynię bardzo subiektywną uwagę, otóż według mojego uznania w chwili obecnej Dawid Celt, Dawid Olejniczak plus jeszcze Lech Sidor to najlepsza bezwzględnie trójka komentatorów tenisowych w Polsce. Wszyscy trzej byli tenisiści ale nie są tylko ekspertami mogą samodzielnie doskonale komentować mecze, współtworzyć ich atmosferę, doskonale oddawać ich temperaturę, a przy tym dzielić się tenisową merytoryką. Panowie ode mnie szacun i podziękowania!
2468poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:44
iocosus
5:5 kluczowy gem! Garcia bodaj tylko raz zalicza pierwszy serwis, notuje podwójny błąd serwisowy, ale są też bardzo dobre piłki po obu stronach. Magda Linette postawiła się Caroline Garcia, faworytka utraciła trochę pewności siebie, wypuściła kontrolę nad setem, a ta która była skazana na porażkę utwierdziła się w przekonaniu że może grać o pełną pulę. Głowa, głowa, głowa rządzi tenisem! Tak to się dokonało!
2467poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:31
iocosus
Ale dobrze, ale dobrze, brawo - Celt po jednym z zagrań Magdy. 4;5. Olejniczak: "Sytuacja komfortowa dla Garcii, ale wszystko może się zmienić". Kurtuazja komentatora okazała się prorocza, trafił, przewidział i może z siebie być dumny! Wink
2466poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:26
iocosus
Ósmy gem, bezproblemowy dla Garcii. Wydaje się że ten set jest pod kontrolą Francuski.
2465poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:21
iocosus
3:4 - Magda utrzymuje swoje podanie! Sprawozdawcy rzucają w trakcie gema: "kobiety emocje i wszystko jasne" ale są i pod wrażeniem ostatniej piłki Magdy.
2464poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:11
iocosus
"Grając w takim meczu, takie piłki trzeba trafić" - Dawid Olejniczak gdy Magda nie wykorzystuje bekhendowej swojej szansy i Garcia wychodzi na 2:4.
2463poniedziałek, 23, styczeń 2023 07:01
iocosus
W trakcie gema na 2:3 Dawid Celt mówi że Magda jest wielkim pracusiem, bardzo skrupulatnie podchodzi do swoich obowiązków! Wink
2462poniedziałek, 23, styczeń 2023 06:54
iocosus
Tak sobie teraz patrzę, początek meczu i 3:0 dla Francuski. Wszystko zgodnie z oczekiwaniami, wiara w Magdę sprawozdawców taka trochę pro forma! Wink
Co tam później się działo? Very Happy
2461poniedziałek, 23, styczeń 2023 06:38
iocosus
Nie, nie to niemożliwe!!! 5 lub góra 10% szans na wygraną dawałem Magdzie. Nie wierzyłem, głąb ze mnie, mea culpa, mam za swoje, po kilku zarwanych nocach, odpuściłem dzisiejszą sesję i teraz już tylko z odtworzenia obejrzę największą niespodziankę AO 2023!
Magdo jesteś Wielka, Wielka, Wielka!!! A ze mnie jest głąb, głąb, głąb!
2460poniedziałek, 23, styczeń 2023 06:38
Zbyszek
Znowu zarwana noc ( od.2.45) ,ale tym razem nie na próżno Smile, bowiem Magdalena Linette ograła zdecydowaną faworytkę Francuzkę Caroline Garcia 7:6 (7;3) i 6:4 . Garcia, która mocno mieszała w czołówce tenisistek w latach 2016-2018, w następnych mocno spuściła z tonu. Dość niespodziewanie wróciła do wielkiego grania w czerwcu 2022 i zdołała wdrapać się na 4 miejsce rankingu WTA. Wypracowała własny, bezkompromisowy styl gry w sumie sprowadzający się do tego ,że każde zagranie wykonuje z pełną siłą i na pełnej szybkości, jak by miało być kończącym.Rzadko która rywalka wytrzymuje takie bombardowanie. Od początku spotkania napadła na Magdę właśnie w taki "winerowy " sposób i zdołała naszą zawodniczkę dwa razy przełamać wychodząc na prowadzenie 0;3. Linette nie załamała się takim obrotem meczu , lecz grając to co jej najlepiej w tym Turnieju wychodzi czyli mocnym, prostym liftowanym serwisem oraz precyzją zagrań konsekwentnie wybijała Francuzkę z uderzenia.Szczególnie imponuje skuteczność pierwszego podania Magdy, które bardzo często uniemożliwiało rywalce zagranie utrudniającego do odbioru returnu.Pierwszy set zakończył się wygraną po tie breaku ,a w drugim Magda raz Garcię przełamała i wygrywając gemy po swoich podaniach odniosła zwycięstwo. Kiedy podano dane meczowe to okazało się,że nasze wrażenia co do przewag Magdy były prawidłowe , bo miała ona 75% skuteczności pierwszego serwisu , przy 49% Garcii oraz popełniła tylko 14 niewymuszonych błędów ( jak ona to robi Smile) , wobec 33 Francuzki.
Kolejną rywalką będzie doskonale nam znana Karolina Pliszkova ( nr 30), która dotychczas gra w AO na bardzo wysokim poziomie, gdyż potrafi przygotować wysoką formę na wielkie imprezy..
2459niedziela, 22, styczeń 2023 09:01
Zbyszek
Nocny maraton tenisa ( prawie 6 godzin) zakończył się podwójnym niepowodzeniem , bowiem najpierw Iga przegrała 4:6 i 4:6 z Eleną Rybakiną, a tuż po niej na kort wyszedł Hubert Hurkacz i także odpadł po pięciosetowej walce z Sebastianem Kordą 6;3, 3;6, 2;6, 6:1 i 7:6 ( 10:7). Dopiero po 8.00 mogę przystąpić do napisania komentarza.

Według mnie mecz Igi z Rybakiną to był przedwczesny finał, aczkolwiek Sabalenka gra jak do tej pory także bardzo dobrze. Pojedynek Świątek z Kazaszką stał na bardzo wysokim poziomie techniczno taktycznym, ale odbywał się pod dyktando Rybakiny. Rywalka Igi grała spokojniej, skuteczniej serwowała i potrafiła wygrywać piłki w decydujących momentach gemów. Polka ponownie ujawniła te słabości jakie pokazuje od początku tegorocznego AO ,a mianowicie nieco rachityczny pierwszy serwis i zbyt długie wychodzenie z dołka po kilku przegranych piłkach. Z rywalkami z niższej półki tych słabości nie potrafiły one wykorzystać,ale tak mocna zawodniczka z nich skorzystała.
Nie możemy udawać,że nie widzimy , iż Iga ma poważny problem z tym co potocznie nazywa się "powrotem do gry" po chwilach słabości , z odwróceniem niekorzystnego trendu, z adekwatną reakcją na zagrożenie.
Zbytnio nie psychologizując ,ale opierając się na opublikowanych wynikach badań kanadyjskich i amerykańskich naukowców w piśmie "Science" ( polska wersja to wydawany przez PAN "Świat nauki") można stwierdzić,że najważniejszym zadaniem jest wytwarzanie u homo sapiens odporności psychicznej.Taka konstatacja jest efektem stwierdzenia ,że organizm człowieka , łącznie z mózgiem jest efektem ewolucyjnie ukształtowanego , skomplikowanego układu biochemicznego i można go wytrenować tak samo jak ciało, bo podlega takim samym fizjologicznym prawidłowościom, w tym także zabójczemu działania stressu. Iga , ma ogromny talent, ale też wytrenowała , zwłaszcza kiedy jej trenerem był otwarty intelektualnie Sierzputowski - skrócenie czasu reakcji na zagranie rywalki. Światek wygrywa nie tylko umiejętnościami technicznymi, przygotowaniem fizycznym, ale tym co się nazywa antycypacją reaktywną , bo ona "wie" jak i gdzie zagra piłkę , jeszcze zanim ta do niej dotrze.Niestety jak widzimy w sytuacjach w których rywalka gra "dobrze" i zmusza Igę do popełnienia błędu ,z nieznanych do końca powodów ( pewno stresu) procesy podejmowania adekwatnych decyzji ulegają zakłóceniu i spowolnieniu. Dokładnie tak jak to widzieliśmy w dzisiejszym pojedynku, w którym Iga początkowo grała aktywnie ,a po kilku straconych punktach wycofała się z agresywnej gry , co jak na dłoni było widać zwłaszcza przy stanie 3:0 w drugim secie i tylko próbowała z głębi kortu żerować na błędach przeciwniczki ,a ponieważ Rybakina popełniała ich minimalną ilość to poniosła porażkę. Szkoda.

W meczu Huberta Hurkacza z Amerykaninem Sebastianem Kordą spotkali się tenisiści o diametralnie różnej charakterystyce gry , bowiem Polak potrafi dobrze bronić i nie lubi atakować,zaś Korda świetnie atakuje, będąc zawodnikiem słabszym w defensywie. Także styl gry obu jest odmienny, bo Hurkacz gra tenis wyrachowany ,a Korda spontaniczny. Przebieg pojedynku był całkowicie nieprzewidywalny i z klasycznego punktu pojmowania tenisa niezrozumiały. Z pierwszych czterech setów, w dwu z nich przygniatającą przewagę miał Polak,a w dwu Amerykanin, tak jak by do każdego z nich przystępowali całkowicie różni zawodnicy. Hurkacz wygrywał kiedy mocno w korcie "siedział" jego pierwszy serwis oraz kiedy potrafił skierować piłki na słabszy bekhend Amerykanina. Mówiąc wprost to Hurkacz ten pojedynek przegrał , bo nie potrafił utrzymać takiego poziomu gry , zwłaszcza skuteczności pierwszego serwisu, jaki zaprezentował w I secie.Amerykanin swą aktywną , ofensywną, efektowną grą tylko wykorzystywał błędy Polaka.Tylko ostatni piąty set był wyrównany, a decydującym momentem dla losów meczu był gem 11 , kiedy to przy serwisie Kordy Hurkacz prowadził 40:15, miał szansę na przełamanie i przegrał gema po kilkunastominutowej walce na przewagi. W tie breaku początkowo prowadził Korda 7:3,ale Hubert doprowadził do stanu 7:7 przy którym popełnił prosty błąd nie trafiając w pusty kort i przegrywając następne dwie piłki - dał wygraną Amerykaninowi. Przypadek Hurkacza jest kliniczny, bowiem rzadko spotykanym zjawiskiem w tenisie jest,aby zawodnik tak silnie predysponowany do gry otwartej i ofensywnej uparcie trwał przy obronie.
2458niedziela, 22, styczeń 2023 08:15
iocosus
Cholera, sobota bez alko, a w niedzielę mam porannego kaca. Smutno i zero ochoty na dalsze oglądanie tenisa. Ech, te emocje. Sad
2457niedziela, 22, styczeń 2023 06:34
iocosus
Z tt:
Hubert Błaszczyk
"Iga Świątek odpadła z #AusOpen. Bardzo dobry mecz i gameplan Rybakiny. Rozczarowanie może nie wynikiem, a tym jak ten mecz wyglądał. Dokładnie tego można było spodziewać się po zawodniczce z Kazachstanu. Drugi raz w tym sezonie Polka nie może znaleźć sposobu na agresywną rywalkę.
Ogromna dominacja Rybakiny w krótkich punktach (0-4). 41-28 w takich akcjach dla zwyciężczyni tego meczu. Jeśli wymiana wyszła poza cztery uderzenia, to częściej wygrywała Świątek. Mecz rozegrał się głównie w obszarze serwis/serwis+1 i return."

Nie jest ważne co Iga lub Tomasz Wiktorowski powiedzą publicznie w mediach po AO, istotne jakie wyciągną wnioski między sobą. Moim zdaniem o przegranej nie zdecydowała dyspozycja dnia, jakiś "dzień konia" Rybakiny, ona zagrała "swoje", na jej dobrym, wysokim poziomie, a Iga nie była w stanie się temu przeciwstawić. 
Na konferencji Iga wydawała się szczera i analityczna, nie funkcjonujący serwis, kłopoty z presją, złe nastawienie w meczu. Bardzo, bardzo ciekawe jak to się dalej potoczy, jaką receptę zaordynuje Wiktorowski, jak mentalnie z tą sytuacją poradzi sobie Iga? 
2456niedziela, 22, styczeń 2023 04:50
iocosus
"Body positive" górą! Wink Ostapenko - Gauf 7:5, 6:3.
2455niedziela, 22, styczeń 2023 04:33
iocosus
Niestety dosyć pewne i w pełni zasłużone zwycięstwo Rybakiny. Tu nie było niespodzianki. Jestem bardzo ciekaw jak teraz zareaguje Iga i jej sztab? W każdym razie o bezdyskusyjnej dominacji Igi w kobiecym tourze od dziś przestajemy mówić i dla nas i dla Igi to być może smutne, ale dla kobiecego tenisa to dobra wiadomość. 
Królowa może jeszcze nie została zdetronizowana, ale jej panowanie zostało dziś ewidentnie podważone, zatem w tym sezonie będziemy mieli "game of thrones"!?
2454sobota, 21, styczeń 2023 19:02
iocosus
Dlaczego tenis pań? Bo oglądanie Camili Giorgi dostarcza dużo lepszych wrażeń estetycznych niż któregokolwiek z panów! Wink 

Pozostawiając wrażenia estetyczne na konkursy piękności kwestia jest i prosta ale i przewrotna.
Piotr Sierzputowski gdy jeszcze prowadził Igę stwierdził że już samemu za Igą nie nadąża, do gierek treningowych potrzebują sparingpartnera, a przecież Sierzputowski to młody facet, zdrowy, który grze w tenisa poświecił kilka rozwojowych lat życia, ale na mierzenie się z dziewczynami z topu jest zwyczajnie za słaby. 
Druga strona medalu jest jednak taka, że tenis męski i żeński to dwie różne dyscypliny. ATP nie ma problemów finansowych, co innego WTA. Oglądalność meczów panów jest sporo większa niż pań. Teraz na AO też jest skandal że Igę z Rybakiną umieścili w dziennej sesji, a nie w ekskluzywnej wieczornej. Na prime time zasłużyli według Australijczyków Tsitsipas z Sinnerem a nie liderka rankingu, triumfatorka RG i US Open z zwyciężczynią Wimbledonu. Przecież wśród kobiet to może być mecz turnieju, a mimo to organizatorzy postawili na pojedynek Włocha z Grekiem, uznali że on przyciągnie większą widownię.
Gdyby hipotetycznie Iga grała z Barty by było odwrotnie, Kangury by oszalały z podniecenia i ekscytacji, tak jak my obecnie zachłystując się Igą, ale prawda jest taka, że tenis panów jest na dużo wyższym poziomie i przyciąga dużo większą uwagę. 

Zatem, ze mnie jest i "kibic sukcesu" i trochę we mnie przewrotności, że czasem z palety  eurosportu na playerze wybiorę mecz pań a nie panów. Wawrinkę uwielbiałem oglądać, miał epickie mecze na szlemach, zarzucano mu "misiowaty wygląd" ale w zestawieniu z Ostapenko to on jest super fit. Reprezentantka Łotwy kojarzy mi się z Sammo Hungiem korpulentnym kumplem Jackie Chana z filmów kung fu, mimo zbędnych kilogramów oboje zadziwiają sprawnością fizyczną. Różnica jest taka, że Sammo sprawiał sympatyczne wrażenie a Jelena wręcz przeciwnie, tyle tylko że jej gra zdumiewa. 
Jutro po "polskich" meczach z chęcią odtworzę sobie spotkanie Ostapenko - Gauff. W męskim tenisie pojedynek przedstawiciela body positive z reprezentantem fitnessu byłby raczej niemożliwy na poziomie wielkoszlemowym.
2453sobota, 21, styczeń 2023 14:20
Zbyszek
Magdalena Linette sprawiła kolejną wielką niespodziankę pokonując Jekaterinę Aleksandrovą w setach 6:3 i 6:4. Magda od pierwszych piłek poszukiwała sposobu na sprawienie kłopotów wyżej notowanej rywalce i znalazła w postaci szerokokątowo bitego serwisu i grania piłek przez środek kortu.Aż dziw brał z jaką łatwością Magda zdobywała punkty po piłkach , które rywalka umieszczała w siatce. Trochę strachu przeżyliśmy , kiedy to przy stanie 5;1 w II secie przeciwniczka zdobyła kolejno 3 gemy . W kolejnej rundzie na Magdę czeka Francuzka Caroline Garcia ( 29 lat nr 4).

Niestety Andy Murray przegrał po zaciętej czterosetowej walce z Hiszpanem Roberto Bautista Agutem.
2452piątek, 20, styczeń 2023 13:41
Zbyszek
Hubert Hurkacz pokonał po ciężkim boju w III rundzie AO Denisa Shapovalova 7;6(7;3), 6:4, 1;6, 4; 6 i 6:3. Obaj tenisiści przesadnie nie uwielbiają atakowania i zdecydowanie wolą trzymać się defensywy grając na przetrzymanie przeciwnika.W przypadku Hurkacza taka postawa wydaje się być nieco frywolna, bowiem posiada on wszelkie warunki i wszelkie walory, aby napierać i nacierać ,ale widocznie widok z końcowej linii całego kortu daje mu poczucie komfortu i stabilności.
W dzisiejszym spotkaniu od pierwszej piłki obaj ugruntowanym swoim zwyczajem weszli w tryb ostrożnościowy i wygrywali to co mieli wygrać oraz przegrywali to czego nie chcieli. I tak było do wyniku 6:6 w I secie oraz do stanu 3:3 w tie breaku, kiedy to jako pierwszy z reaktywnością zerwał Shapovalov ruszając z kopyta do boju. Na ten defekt tylko czatował Hubert , który go za te zakusy 4 razy skarcił.
W secie drugim wystarczyło jedno przełamanie rywala ,aby Hurkacz spokojnie i dostojnie zaliczył go na swoje konto.
Niestety w III secie Polak z przyczyn bliżej nieznanych cofnął się za daleko za linię końcową i pomimo ,że seryjnie tracił punkty za cholerę w kort wejść nie raczył.
Ten stan stuporu ,a może drzemki nasz tenisista usiłował dość nieudolnie przełamać w IV secie ,ale sam został raz przełamany i tym razem to on oddał seta rywalowi.
Wydawało się,że płynący na fali Shapovalov w V secie dokończy dzieła zniszczenia Hurkacza,ale to nasz zawodnik zaczął dyskontować w grze większą dojrzałość, większe opanowanie i większą wytrzymałość. Wreszcie też znowu zagościł w korcie jego pierwszy serwis , którego siła i szybkość ( nawet do 228 km. godz) okazały się dewastujące dla rywala.
W kolejnej rundzie na Hurkacza czeka ,albo dobrze znany i rozpoznany Daniłł Miedwiediew ( nr 7) ,albo wschodząca gwiazda tenisa amerykańskiego Sebastian Korda ( 22 lata, nr 29).

Warto zaznaczyć,że Hubert Hurkacz dostąpił zaszczytu wejścia do Zarządu Komisji Zawodniczej ITF , a więc Federacji zrzeszającej ATP i WTA. To wyraz poważania za postawę fair play oraz zaufania zawodowych tenisistów, tym bardziej,że nikt nie był przeciw. Komisją przed 3 laty niejako zawładnął Novak Djokovicz doprowadzając do dymisji Szefa ITF oraz odsuwając od sterów Komisji tych ,którzy zbyt mocno identyfikowali się z interesem władz ITF ,a nie zawodników ( nazwisk nie wymienię).

PS. Sebastian Korda pokonał Miedwiediewa po bardzo widowiskowym pojedynku w 3 setach ,w tym dwóch po tie breaku.
2451piątek, 20, styczeń 2023 08:16
Zbyszek
Iga Świątek zagra w IV rundzie AO po pokonaniu obywatelki Hiszpanii Cristiny Bucsa 6;0 i 6:1.Jej rywalka przy stanie 5:0 zdobyła gema i cieszyła się tak jak by wygrała mecz.
Iga wiedząc,że jej rywalką w IV rundzie będzie Kazaszka Elena Rybakina ( zwyciężczyni Wimbledonu 2022) zrobiła na korcie prawie wszystko ,aby pojedynek z Bucsą wygrać tracąc jak najmniej sił. Rybakina w III rundzie ograła koszmar Igi Amerykankę Collins , na co spory wpływ miał fakt,że Collins przystąpiła do Turnieju z urazem mięśni pod i nadkolanowych lewej nogi. Iga przegrała z Rybakiną w finale WTL 24.12.2022 w Dubaju 3;6 i 1;6 nie radząc sobie z atomowymi uderzeniami kątowymi rywalki. Aby z Kazaszką wygrać trzeba bardzo dużo i bardzo szybko biegać i nie dać się zepchnąć o defensywy i gry na końcu kortu. Rybakina gra bardzo nierówno i jak się ją wybije z rytmu to popełnia proste błędy . W każdym razie dla Igi to, moim zdaniem ,mecz tak samo ważny jak finał, bowiem pozostałe w Turnieju rywalki nie grają tak trudnego dla naszej tenisistki tenisa..

Idąc za przykładem Iocosusa to ja powiem,że bardziej gustuję w tenisie męskim i właściwie u kobiet to tylko gra Igi mnie rajcuje. Wśród mężczyzn w ostatnich 20 latach idolem był Roger Federer , genialny w swej widowiskowości,a w ostatnich 15 doszlusował do niego Szkot Andy Murray , fenomenalny walczak, absolutny mistrz fair play. Podziwiałem jego hart ducha, jak był całkiem zdrowy,a obecnie podziwiam jeszcze bardziej jak wrócił do grania po wstawieniu endoprotezy prawego stawu biodrowego. Andy nigdy się nie poddaje,żaden tenisista nigdy nie powie ,że wygrał z nim bez walki i bez włożenia maksymalnego wysiłku. A w tegorocznym AO w I rundzie wyeliminował bitego faworyta Berrettiniego ( nr 13) ,a wczoraj po prawie 6-cio godzinnym maratonie wygrał w 5 setach z Australijczykiem Kokkinakisem.Pod koniec spotkania obaj tenisiści tylko ogromnym wysiłkiem woli trzymali się na nogach i nawet nie mieli sił,aby cieszyć się z wygranych piłek. Tę grę na przetrzymanie wygrał Murray, który najpierw przełamał rywala przy stanie 4;5 ,aby nadludzkim wysiłkiem wyszarpać zwycięstwo. Chapeau bas !.
2450czwartek, 19, styczeń 2023 10:12
iocosus
AO 2023
Niestety Fernandes dziś rano przegrała z Garcią 6:7, 5:7 mimo że świetnie grała w pierwszym secie, prowadziła w tiebreaku, a w drugim miała już nawet piłkę setową. Doświadczenie górą. Przyznaję że kibicuję Kanadyjce jako godnej następczyni Hingis i Radwańskiej czyli jest z tych dziewczyn, które udowadniają że tenis nie musi być domeną atletek z wszechobecnie dominującym parametrem siły.
Przy okazji, Camila Osorio z którą dość gładko uporała się Iga powinna wziąć przykład z Leili Fernandes, podobne parametry fizyczne, zbliżony styl gry ale z jedną zasadniczą różnicą. Bez serwisu z dziewczynami z topu nie ma szans na wygraną. Nie trzeba mieć super warunków fizycznych, "wystarczy" serwować tak jak Ashlei  Barty (wzrost 1,66) lub przynajmniej tak jak Leila Fernandes (wzrost 1,68).
Jak dla mnie był to dotychczas najbardziej ekscytujący mecz żeńskiego turnieju, teraz nastawiam się na pojedynek Colins z Rybakiną. Zeszłoroczna półfinalistka AO z otejpowanymi kolanem i kostką toczy heroiczne trzysetowe boje, natomiast triumfatorka Wimbledonu zmiotła Kaję Juvan z kortu w imponującym stylu. Tu nie będzie różnic w sposobie gry, obie postawią na bezkompromisową ofensywę. Jedno jest pewne Danielle będzie już z pewnością pamiętała o regułach tie breaka w trzecim secie Wielkiego Szlema.
Ponieważ zakładam że ten pojedynek wyłoni rywalkę dla Igi w IV rundzie, to pokuszę się o stwierdzenie że nasza faworytka w obecnej formie wydaje się bez szans, ale z drugiej strony w US Open na początku turnieju prezentowała się jeszcze gorzej. Zobaczymy czy formą startową zbuduje dyspozycję żeby pokonać wdług mnie Rybakinę, choć walecznej Colins nie odbieram nadziei, ona sobie z pewnością również.
Magda Linette gra chyba swój najlepszy tenis, pokonanie Kontavet to sukces na miarę wygranej z Ons Jabeur w RG, trzymam kciuki!
2449czwartek, 19, styczeń 2023 09:09
Zbyszek
Magdalena Linette dość niespodziewanie wyeliminowała z AO Estonkę Anett Kontaveit w setach 3;6, 6:3 i 6:4,aczkolwiek ja w komentarzu subtelnie zasugerowałem,że siła gry Estonki na przestrzeni ostatniego półrocza wyraźnie osłabła.Niemniej Magdzie należy się pochwała za nieustępliwość i przede wszystkim za to,że wreszcie zmieniła swe nastawienie zależnie od wyniku . Dotychczas w dużych turniejach z teoretycznie silniejszymi rywalkami Linette, na ogół przy niekorzystnym układaniu się meczu wchodziła w tryb bezpieczny i grała ostrożnie bacząc , aby nie zepsuć. W spotkaniu z Kontaveit kilka razy była w opałach , przegrywała gemy po własnych podaniach,ale nie oddawała pola gry i podejmowała aktywną walkę o odwrócenie losów meczu.Szczególnie zaimponowała w końcówce III seta , kiedy przy prowadzeniu 5;1 to Estonka zaczęła dominować na korcie wygrywając zdecydowanie 3 gemy i doprowadzając do stanu 5:4,ale Magda zmobilizowała się i zadała ostateczny cios.W III rundzie zagra z Rosjanką Jekateriną Aleksandrovą ( 28 lat, rozstawiona z nr 19). Rosjanka prezentuje zbliżony poziom gry do Magdy i ma takie same atuty w postaci dobrego wyszkolenia technicznego ,ale bez tzw. błysku.
2448środa, 18, styczeń 2023 15:21
Zbyszek
Hubert Hurkacz po bardzo trudnym i twardym pięciosetowym boju pokonał w II rundzie AO Włocha Lorenzo Sonego 3;6, 7:5(7:3), 2;6, 6:3 i 6:3. Hurkaczowi od "zawsze' sprawiają największe trudności tenisiści stosujący arytmię gry, potrafiący przyspieszyć wymiany i zmieniać kierunki natarcia.Atutami Huberta jest siła, wytrzymałość i regularność , które to walory w pierwszych 3 gemach były w tle dla dynamicznie grającego Włocha.Nie wytrzymał on własnego tempa do końca pojedynku i wydatnie osłabł, do czego przyczynił opór jaki stawiał w każdym zagraniu Polak i to Sonego stanowił w dwóch ostatnich setach tło dla konstruktywnie grającego Hurkacza. W III rundzie rywalem Hurkacza będzie obywatel Kanady Denis Shapovalov ( 23 lata, rozstawiony z nr 20).
2447środa, 18, styczeń 2023 10:49
Zbyszek
Magdalena Linette również zameldowała się w kolejnej rundzie AO wygrywając z Egipcjanką Mayrą Sherif 7:5 i 6:1. Linette od początku spotkania starała się grać bardzo dokładnie co w I gemie nie przynosiło efektów, bowiem rywalka prowadziła 1;3,a przy stanie 2;3 mecz został przerwany przez deszcz. Z czasem wyższość techniczna i doświadczenie wynikające z ogrania Polki przynosiło coraz bardziej widoczne efekty.Wygrała popełniając dużo mniej niewymuszonych błedów , bo tylko 12, przy 31 Sherif. W II rundzie rywalką Magdy będzie Estonka Anett Kontaveit , która z 2 miejsca w rankingu WTA w lipcu i sierpniu 2022 roku spadła na pozycje 16.
2446środa, 18, styczeń 2023 07:42
Zbyszek
Dziś w nocy Iga Świątek wygrała drugi mecz w tegorocznym AO , tym razem z Kolumbijką Camilą Osario w setach 6:2 i 6;3. Iga kolejny mecz gra spokojnie , dojrzale, w sposób wysoce pragmatyczny i ekonomiczny. Jak do tej pory mówiąc kolokwialnie "trzyma nerwy na wodzy". Samego spotkania nie ma co opisywać, bowiem przewaga naszej tenisistki w każdym elemencie tenisowej sztuki byłą przygniatająca. Warto zauważyć natomiast ,że Iga próbuje na twardych kortach AO zagrywania tego co daje jej ogromną przewagę na kortach ziemnych ,a mianowicie forhendowego topspinu bitego na końcową linię oraz rotacyjnego serwisu wewnętrznie skrętnego.Takie próby , zwłaszcza serwisowe kończą się jak na razie na ogół niepowodzeniem co sprawia wrażenie chaosu w grze Igi. Wygląda na to ,że Iga chce wycisnąć z nawierzchni jej właściwości hamujące.
Nie mamy pewnej wiedzy jaki rodzaj nawierzchni, z jakimi domieszkami został położony na kortach tegorocznego AO ,bowiem od 2008 roku do 2017 grano na akrylowym Rebount Ace Grandslam, zaś od 2018 na Plexicushion. Nawierzchnia z plexy jest generalnie wolniejsza od akrylu ,ale w ubiegłym roku dodano do niej DecoTourt ( tą nawierzchnią pokryte są korty na US Open) i korty były szalenie szybkie. W tym roku ,albo dodano domieszki zwalniającej ,albo powrócono do czystej plexy, lub też bardzo wysoka temperatura sprawia ,że korty są wolniejsze niż zazwyczaj . I tym samym próby Igi wydają się być sensowne, choć póki co nieefektywne.

Temperatura nie sprzyja zawodnikom i zawodniczkom, bowiem z powodu jej wysokości ( powyżej 37 o C) przerwano 10 spotkań i przełożono dalszych 12 i np. Iga jest w III rundzie ,a Magda Linette jeszcze nie wyszła na kort w I rundzie.Dziś spotkania Polaków ( Linete i Hurkacz ) zostały ponownie przesunięte, bowiem po ustąpieniu upałów nadeszła fala opadów deszczu.
Rywalką Igi w III rundzie będzie albo (Mołdawianka reprezentująca Hiszpanię) Cristina Bucsa ( 25 lat, 100 WTA) ,albo Bianca Andrescu ( 22 lata, 43 WTA), która nie może odnaleźć mistrzowskiej formy.
2445poniedziałek, 16, styczeń 2023 11:54
Zbyszek
Dobrze zaczyna się ten tenisowy tydzień , gdyż oboje nasi reprezentanci wygrali swoje pojedynki.
Hubert Hurkacz pokonał Pedro Martineza 7:6(7:1) oraz 6:2 i 6:2. Pierwszego seta Hurkacz rozegrał w swoim starym stylu koncentrując się na wygrywaniu gemów po swoim serwisie i licząc,że rywal zbłądzi . W ten sposób musiało dojść do tie breaku. Ten bezpieczny ,a w sumie niemrawy tenis Hubert kontynuował do stanu 2:2 w II secie,ale począwszy do 5 gema zaczął atakować pierwszy serwis przeciwnika,wchodził na półkort i silnymi zagraniami kątowymi dowiódł kto jest lepszym tenisistą. W II rundzie zagra albo z Niezłym Włochem Lorenzo Sonego ( 27 lat,47 ATP) ,albo z Portugalczykiem Nuno Borgesem ( 25 lat, 111 ATP).

Iga ograła po bardzo spokojnym meczu Niemkę Jule Niemeier 6;4 i 7;5. W pierwszym secie Iga usiłowała od początku narzucić rywalce przy jej podaniu wysokie tempo atakując pierwszy serwis,ale nie trafiała returnami i skoncentrowała się na wygrywaniu swoich podań. Przy stanie 4:4 Iga przyśpieszyła, przełamała Niemkę i wygrała seta.Z początkiem II secie to Niemka przełamała naszą tenisistkę i prowadziła już 3 :5 ,ale końcówka seta w wykonaniu Igi był zabójcza. W II rundzie rywalka Igi będzie Kolumbijka Camila Osorio ( 21 lat, 84 WTA, wzrost 162 cm), która w 2019 roku wygrała juniorski US Open.
2444czwartek, 12, styczeń 2023 08:00
Zbyszek
W okresie od 16.01.2023 do 29. 01.,2023 w Melbourne rozegrany zostanie pierwszy tegoroczny Turniej z cyklu Wielkiego Szlema - Australian Open. I znowu zarwane noce.

W Turnieju wystąpią z naszej strony ;
- Iga Świątek rozstawiona z nr 1 , która zagra w I rundzie z Niemka Jule Nemeier ( 23 lata, 68 WTA). Obie panie spotkały się jeden raz w 1/8 US Open, w którym to meczu wielka gabarytowo i potwornie silna Niemka dopiero jako znacznie osłabła to przegrała. Iga jest faworytką, bowiem gra najnowocześniejszy tenis w kobiecym wydaniu oparty na dynamice i antycypacji reaktywnej. Niestety na drabinie rozwoju sportowego Igi pojawia się rysa w postaci zbyt emotywnej reakcji na popełnione błędy co skutkuje nadmiernym stresem uniemożliwiającym adekwatną reakcję.Tym samym w wygraniu AO Idze może przeszkodzić sama Iga.
- Magdalena Linette ( 46 WTA), której rywalką będzie Egipcjanka Mayar Sherif ( 26 lat, 58 WTA),
- Hubert Hurkacz rozstawiony w nr 10 . którego przeciwnikiem w I rundzie będzie Hiszpan Pedro Martinez ( 25 lat. 58 ATP).
2443niedziela, 30, październik 2022 08:28
iocosus
w 1976 roku byli dwaj sportowcy rozpalający szczególnie moją dziecięcą wyobraźnię. Obaj z długimi włosami, obaj unoszący się nad ziemią. Jeden z nich właśnie odszedł.
Tomasz Wójtowicz - RIP.
2442piątek, 21, październik 2022 17:12
Zgred Maruda
Iocosusie wybacz, że po czasie ( sprawy rodzinne)...Wszelakie pitolnictwo pozostawmy na czasy które przed nami. Mam wrażenie, że motanie się z układaniem teorii na tym poziomie i w tym czasie, zwyczajnie mija się z celem. Dla mnie w ocenie generalnej jest progres dosłownie wszystkiego. Począwszy od zwyczajowej relacji typu trener- siatkarki, a skończywszy na realizacji taktyki. Zmiana, która musi zaowocować wartością!
Dajmy na tą chwilę spokój z "ustawianiami" w kwadracie.
Pani Smarzek wyjechała grać do Brazylii, nawet nie śledzę jak jej tam idzie, ponieważ sama musi się określić - "w co jej gra"...Myślę, że "gniewy" zbyt dobrze nie wychodzą w realu, czego dowodem Kurek w 2014 roku...więc zobaczymy jaki scenariusz na siebie wybierze.
Cała reszta kadrowiczek w optymalnych powołaniach, bez kontuzji wykluczających - jest w stanie dać nam Paryż...a co dalej?
W siatkówce kobiecej jest wielka czwórka / piątka z Turcją / szóstka z Japonią, my aspirujemy do tego grona...jesteśmy w grze.
2441sobota, 15, październik 2022 10:34
iocosus
Zgredzie, "dlaczego naprzemiennie"? To są moje dywagacje, spekulacje, takie siatkarskie pitolenie. Wychodzę z założenia, że Stysiak na przyjęciu już grać nie będzie, nie to zdrowie, kolana o które trzeba zadbać, gabaryty, wszystko do kupy razem, oby nam się nie rozsypała na ataku i oby na tej pozycji w formie grała jak najdłużej.
Pozostaje Smarzek i tu jest kwestia do rozważań dla praktyka, czy dziewczyna, która była liderką kadry, niekwestionowaną na pozycji atakującej (nastoletnia Stysiak musiała zaakceptować rolę przyjmującej) szybciej zaakceptuje rolę atakującej z kwadratu czyli de facto rezerwowej, czy też "przyjmującej" w pierwszej szóstce. Niby odpowiedź łatwa ale ... wydaje się pitolniczo, że z przyjęcia na atak łatwiej przeskoczyć (o ile ma się określone predyspozycje), natomiast w odwrotnym kierunku to już chyba niekoniecznie? Czy grając w klubie przez cały sezon na pozycji atakującej, łatwo będzie zmienić ustawienie na mistrzowskie imprezy w kilka tygodni przygotowań kadry? To pytanie podstawowe, przy tym czy pani Malwina będzie miała ku temu ochotę? Wydaje się że w jej przypadku wchodzi w grę jeszcze kilka innych czynników mentalnych z którymi musi się uporać. Kibice też jej dali do pieca, zasłużenie czy nie, nieważne, w każdym razie przy jej powrocie do kadry są znaki zapytania na które sama musi sobie odpowiedzieć? Tych cech ambicjonalnych bym nie lekceważył, szczególnie u pań, Jacek Nawrocki w tym się chyba zdecydowanie pogubił!?
Jasne optymalnym by było gdyby Malwina Smarzek w kwalifikacjach olimpijskich potrafiła zagrać dobrze na przyjęciu i jeszcze potwierdzić swoje atuty w ofensywie, natomiast zakładając że Różański, Czyrniańska, Łukasik będą się rozwijały, ba Weronika Szlagowska (20 lat) dobrze weszła do kadry i zaskakująco pozytywnie zaprezentowała się na WM, to czy zakładając ich progres, natomiast przy braku zmienniczki na wypadek zawieszenia się Stysiak na ataku, to czy nie warto rotować strzelbami właśnie na pozycji atakującej?
Bardzo ciekawe jak to widzi Lavarini a jak pani Malwina Smarzek-Godek.
yvComment v.2.01.1