A+ A A-

Wszystkie „żółwie” na start

Dziwna ta nasza rodzima liga piłkarska. Gdy tak przyglądam się wydarzeniom, jakie dzieją się na i wokół stadionów naszej Ekstraklasy zaczynam odnosić wrażenie, że większą determinację wykazują zespoły próbujące za wszelką cenę spaść niż te, które utrzymują, iż próbują wygrać tą ligę. Praktycznie co tydzień mamy do czynienia z koniecznością przeszeregowania naszych oczekiwań co do poszczególnych drużyn, co kolejkę musimy w jakimś tam stopniu weryfikować nasze opinii na temat siły bądź słabości poszczególnych ekip. Czy tak będzie też tym razem? Szczerze? Myślę, że tak. Dlaczego? – zapraszam na zwiastun 24 kolejki ligowej.

W tej rundzie rozgrywek po raz kolejny zespoły tak zwanej „czołówki” będą miały trudny orzech do zgryzienia. Znów los zestawił pary w taki sposób, że przewidzenie (wraz z uzasadnieniem) wyników, jakie padną w 24 kolejce graniczyć będzie z cudem. Oczywiście są dwa mecze, w których jak się wydaje wyniki można obstawiać w ciemno, ale czy na pewno... czy możemy mieć całkowitą pewność, iż Cracovia i ŁKS już zupełnie odpuściły? Zobaczymy.

Ta seria spotkań rozpoczyna się jednak od meczu największych wygranych poprzedniej kolejki. Opromienieni remisem na Łazienkowskiej 3 piłkarze GKS Bełchatów podejmować będą na swoim kameralnym obiekcie podłamaną ostatnią wpadką Lechię Gdańsk. Jeśli zespół Pawła Janasa ma nadzieję wywieźć jakąkolwiek zdobycz punktową to proponuję wyznaczyć trasę klubowego autokaru przez Częstochowę, tam na Jasnej Górze dać duży datek i zostać na mszy. Wydaje się, że tylko przychylność "sił wyższych" jest w stanie pomóc w odniesieniu remisu, o zwycięstwie nawet nie wspomnę. Drużyna z Gdańska gra bardzo źle. Tak źle, że ciężko jest nawet wskazać wyraźny powód takiej a nie innej postawy „Zielono-Białych”. W Lechii po prostu nic nie działa tak jak należy. Najjaśniejszym jej punktem jest młody Kuba Kosecki, który jeśli mam być szczery też nie „powala” swoją grą na kolana. Więcej w tym „ułańskiej fantazji” (lub jak ktoś woli młodzieńczej) niż dorosłego poważnego piłkarstwa. Jeśli Paweł Buazała nie zakiwa się na śmierć to goście wrócą nad morze z pokaźnym bagażem bramek i coraz gorszymi nastrojami. Innymi słowy stawiam na zdecydowane zwycięstwo „Brunatnych”. Swoją drogą ciekawe jak to wpłynie (i czy w ogóle) na coraz bliższą ponoć decyzję o przenosinach zespołu z Bełchatowa na... piękną „Baltic Arenę”

O ile poprzednia kolejka rozpoczynała się dość sennie, proponując nam w piątek dwa mecze o dość łatwym do rozszyfrowania przebiegu o tyle ta zaczyna się od mocnego uderzenia. Mecz Bełchatowa z Lechią to tylko "przekąska" mająca zaostrzyć apetyt. Daniem głównym jawi się potyczka krakowskiej Wisły, mistrza Polski z Legią Warszawa, czyli najpoważniejszego pretendenta do tytułu w tym sezonie. W przypadku drużyny Macieja Skorży mecze „łatwiejsze” (sic!) już się skończyły, przyszedł czas na „poważne” sprawdziany. Mecz z Wisłą w Krakowie jest pierwszym z nich, a biorąc pod uwagę fakt, iż Legia nie wygrywa pod Wawelem zbyt często to zadanie, jakie stoi przed piłkarzami z Łazienkowskiej wydaje się bardzo trudne. Jeśli dodamy do tego wyniki, jakie Legioniści osiągnęli w ostatnich meczach (i spotkaniu z Gryfem), gdy jeszcze dodamy do tego styl czy raczej jego brak to wydaje się, że zadanie stojące przed zespołem z Warszawy wydaje się niemożliwe. Czy to oznacza niewątpliwą porażkę? Zapewne kibice „Białej Gwiazdy” jednym chórem krzyknęli oczywiście!!! To jednak nie takie proste. Michała Probierz jest bardzo ambitnym szkoleniowcem i jako takiemu tylko jeden wynik może być atrakcyjny, w dodatku sytuacja w jakiej znalazła się jego drużyna zmusza ekipę spod Wawelu do osiągnięcia solidnego zwycięstwa nad rywalem z Warszawy. Tylko takie poprawi nastroje w zespole i ma szansę załagodzić rosnącą frustrację kibiców. Przychylność tych ostatnich jest bardzo potrzebna mając na uwadze mecze w Pucharze Polski, które mogą być ostatnią szansą na „uratowanie” tego sezonu. Niestety złą wiadomością i to zarówno dla kibiców jak i krakowskich piłkarzy jest fakt, iż otwarta gra to woda na młyn zawodników Skorży. O ile nie potrafią poradzić sobie z grą atakiem pozycyjnym o tyle kontry nadal mogą być zabójczą bronią w talii graczy z czarną-eLką na piersi. Wygląda, więc na to, że będziemy świadkami otwartego meczu z szansami dla obu drużyn. Może zadecydować jednak akcja, może zadecydować jeden strzał, czy będzie to zespół z Warszawy? Przyznaję się bez bicie, iż nie mam bladego pojęcia, chciałbym wierzyć, że tak ale... tak naprawdę stawiam na remis. Szczególnie, że ten tak na prawdę może zadowolić obie ekipy.

Podczas gdy piątek zapowiada się bardzo emocjonująco, sobota wcale nie będzie bardziej spokojna. Zaczyna się od mocnego uderzenia, na ciężki łódzki teren, do miejscowego Widzewa przyjeżdża Ruch Chorzów. Drużyna Fornalika chce po raz kolejny zagrać w europejskich pucharach, a może nawet... a co tam, w końcu nawet trener „Niebieskich” powiedział, że w tym sezonie idą na mistrza to i ja mogę to napisać. Tym razem na drodze zawodników z charakterystyczną eRką na piersi stanie „nic nie muszący” Widzew Łódź, wynik więc zdaje się być przesądzony. Nic bardziej mylnego, podopieczni trenera Mroczkowskiego nie zwykli rozdawać u siebie punktów. By wywieźć z ulicy Piłsudzkiego komplet "oczek" trzeba wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. W tym sezonie udało się to tylko dwóm ekipom (ŁKS i Podbeskidzie), czy Ruch będzie trzeci? Na pewno na to liczą fani „Niebieskich” ale na boisku nie będzie już tak łatwo. Mimo wszystko wydaje mi się, że chorzowianie wrócą do domów przynajmniej z remisem. Przyciśnięty do muru powiedziałbym, że nawet z trzema. Ciężko, bo ciężko, ale jednak komplet punktów pojedzie na Cichą.

Kolejny mecz to już bułka z masłem. ŁKS Łódź chyba już zrozumiał, że czas postawić na... kolejny sezon. Czas zbierać siły i zrobić przegląd kadry. Nie widzę większych szans na zdobycz punktową na stadionie Podbeskidzia Bielsko-Biała. „Górale” na własnym obiekcie nie odpuszczają nikomu, „Gangowi Świra” też nie popuszczą. Szczególnie, że niektórzy zawodnicy z łódzkiej drużyny wyglądają tak jakby nadszedł najwyższy czas na emeryturę. Niestety dla nich te sygnały zdaje się zauważać manager łodzian i w odpowiedzi na nie zaczął powoli stawiać na młodych. A tych jak się okazuje ŁKS ma całkiem niezłych. Zarówno bracia Papikyan jak i napastnik Mateusz Staporski mają papiery na granie. Czy i tym razem „Świerszczu” postawi na swych młodych gniewnych? Oby, bo to może być przyszłość Łódzkiego klubu sportowego, wielu z tych obecnie wybiegających w pierwszym składzie zniknie jak... "Franka buty z przedpokoju" w przypadku spadku do niższej ligi. Jeśli chodzi o wynik, to stawiam na zdecydowane zwycięstwo piłkarzy trenera Roberta Kasperczyka, a Podbeskidzie po tej kolejce wzbogaci swoje konto o trzy punkty.

Ostatni sobotni mecz nie przyniesie więcej emocji niż ten na południu polski. Z tym, że tym razem pojedynek odbędzie się na poznańskiej Arenie, gracze gospodarzy, piłkarze Lecha Poznań nie powinni mieć żadnych problemów z dobiciem największych „ściemniaczy” w Ekstraklasie. Niby gracze i trenerzy Cracovii Kraków mówią, iż walczą o utrzymanie, ale to co pokazują na murawach absolutnie tego nie potwierdza. Nie oszukujmy się, jakikolwiek dorobek punktowy na poznańskim obiekcie rozpatrywany byłby w kategoriach cudu. Zupełnie bez znaczenia jhst tu fakt, iż co by nie mówić lechici nadal prezentują się bardzo mizernie (nawet we wczorajszym kolejnym wygranym spotkanu z Górnikiem Zabrze). Kiepska dyspozycja jednych i drugich będzie za to miała niebagatelny wpływ na widowisko, jakie obejrzą kibice. No dobra z tym „widowiskiem” to przesadziłem. Przyznam się szczerze, że jeśli będę miał coś ciekawszego do roboty to raczej nie zasiądę przed telewizorem (w grę wchodzi zmywanie „garów”, trzepanie dywanów czy zamiatanie chodnika).

Niedostatki sportowej soboty będzie starała nam się zrekompensować piłkarska niedziela. Muszę przyznać, że ma wszelkie predyspozycje do tego by faktycznie dostarczyć nam brakujących piłkarskich emocji. Jest też spora szansa na obejrzenie kilku fajnych akcji, kilku niezłych ligowych „kąsków”.

Niedzielny poranek zaczyna się na Roosvelta, na będącym w przebudowie stadionie Górnika Zabrze gospodarze podejmować będą wojowników z Korony Kielce. Jako, że „Górnicy” pod wodzą trenera Nawałki nie zwykli odstawić nogi to wygląda na to, iż będziemy świadkami bitwy w samo południe. Finezja Sobolewskiego czy niekonwencjonalność Nakoulmy, nieustępliwość Korzyma czy technika Kwieka? A wszystko to zabarwione nieustępliwą walką o każdy metr boiska. Oj będzie się działo w ten niedzielny poranek. Korona walczy o... coś mi się zdaje, że pomimo „gadek” o pucharach to nadzieje w Kielcach są rozbudzone na nieco wyższym poziomie, choć nikt tego oficjalnie nie podaje. Górnik natomiast walczy o... każde kolejne (wyższe) miejsce w lidze. Dla zespołu z Zabrze te różnice między wypłatami za zajętą pozycję na koniec ligi to mnóstwo kasy dla klubu, być może grają o swoje jutro. Nie ukrywam, że nie umiem rozstrzygnąć, która motywacja jest większa, dlatego po zaciętym meczu padnie sprawiedliwy remis. Prawdopodobnie bramkowy, ale jednak remis. Sam mecz będzie jednak bardzo miłym dla kibicowskiego oka piłkarskim spektaklem (chociaż spektakl niekoniecznie pasujące określenie, lepszą nazwą byłaby konfrontacja lub starcie).

Jeszcze nie do końca zdążą opaść emocje po meczu „Górników” z „Krwisto-Czerwonymi” a w Warszawie stołeczna Polonia pod batutą nowego szkoleniowca postara się wybić z głowy walkę o mistrzostwo wrocławskiemu Śląskowi. Oba zespoły przystąpią do tego meczu bardzo osłabione, ale biorąc pod uwagę apetyty w gabinetach prezesów obu drużyn o jakiejkolwiek taryfy ulgowej nie może być mowy. Jedni i drudzy dadzą z siebie wszystko, muszą, nie mają wyjścia inaczej „żółwie” z napisem czołówka na trykotach odjadą w siną dal. Może na pierwszy rzut oka nie aż tak daleką, ale za to strasznie trudną do dogonienia. Dlatego spodziewam się zażartego pojedynku dwóch rannych drapieżników. Czy po meczy nadal będą ranni? Czy będzie jeden zabity? Wydaje mi się, że Edgar Cani przesądzi o zwycięstwie „Czarnych Koszul”.

Na zakończenie 24 kolejki spotkań piłkarskiej Ekstraklasy pozostaje nam pojedynek odrodzonych „Pszczółek” z będącymi ostatnio na fali „Miedzowymi”. Można powiedzieć, że Zagłębie Lubin to zwycięzcy ostatnich serii spotkań. Zdaje się, że wyniki, jakie odnieśli pozwoliły uciec zawodnikom trenera Hapala uciekli spod topora. Wypadałoby, więc postawić jedynkę gdyby nie fakt, że podsobnie można napisać o Jagielloni Białystok. Zespół trenera Hajto ewidentnie nabrał wiatru w żagle, kilku graczy osiągnęło na prawdę wysoką formę. Czy zawodnikom gospodarzy uda się powstrzymać świetne Białostockie skrzydła w postaci Kupisza i Makuszewskiego? Na pewno będzie bardzo ciężko, a biorąc pod uwagę „przebudzonego” Franka wcale nie musi się to „Miedziowym” udać. Po raz kolejny muszę przyznać, że mecz poniedziałkowy może być bardzo interesujący i zapewne godny pokazania w Europie. Będziemy świadkami szybkich i składnych akcji, obejrzymy zapewne też kilka ładnych bramek. Ciekawi mnie też ilu młodych graczy wystawi tym razem Tomasz Hajto, dotychczas to Legia uchodzi za kolebkę talentów, ale „Czerwono- Żółci” wcale nie muszą się czuć gorsi. Oglądanie takich graczy jak Grzegorz Sandomierski (22 lata), Łukasz Tyminski (21 lat), Maciej Makuszewski (22 lata), Tomasz Kupisz(22 lata), Jan Pawłowski (19 lat) to coraz większa przyjemność. Choćby dlatego warto obejrzeć to spotkanie. Coś mi mówi, że gospodarze nie powstrzymają rozpędzonych gości. (No i trzeba pamiętać, że Ci ostatni wciąż mają ... Grzegorza Rasiaka Wink

Jak widać czeka nas kolejna interesująca kolejka ligowa. Kilka spotkań może być na niezłym poziomie, będzie też kilka zaciętych pojedynków a to gwarantuje... emocje. Tych ostatnich nigdy nie za wiele. Co najważniejsze, z naszego punku widzenia kalendarz znów ułożył się tak, że nawet w przypadku braku zwycięstwa w Krakowie możemy odskoczyć rywalom. Jeśli nie odskoczyć to przynajmniej zachować status quo. Wygląda więc na to, że oczy kibiców Legii poza stadionem Wisły powinny być również zwrócone na boiska Widzewa Łódź i zabrzańskiego Górnika. Wynik, jakie na nich osiągną odpowiednio Ruch Chorzów i Korona Kielce mogą być równie ważne jak ten osiągnięty pod Wawelem.

Dyskusja (61)
1czwartek, 29, marzec 2012 12:39
Monrooe
Tradycyjnie już na prośbę Senatora wyciągam moje typy "na zewnątrz". Chłopina nie lubi za każdym razem grzebać w tekście. W sumie nie ma co się dziwić, moje uzasadnienia są nieco... rozbudowane Wink
Tym razem więc podaję "gołe" wyniki:

GKS Bełchatów : Lechia Gdańsk 1
Wisła Kraków : Legia Warszawa x
Widzew Łódź : Ruch Chorzów 2
Podbeskidzie Bielsko-Biała : ŁKS Łódź 1
Lech Poznań : Cracovia 1
Górnik Zabrze : Korona Kielce x
Polonia Warszawa : Śląsk Wrocław 1
Zagłębie Lubin : Jagiellonia Białystok 2
2czwartek, 29, marzec 2012 12:45
Garm
GKS Bełchatów - Lechia Gdańsk 1
Lechia jest zła. Bardzo zła. Niedobra nawet. Tak po piłkarsku. A Kosecki na następny mecz z dwoma golami poczeka przynajmniej parę miesięcy.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 2
15 lat i wystarczy. Zwłaszcza, że tym razem nie jadę do Krakowa, a prawie zawsze przynosiłem tam pecha Wink

Widzew Łódź - Ruch Chorzów 2
Widzew ma zbyt wąską kadrę, żeby poradzić sobie z będącym w gazie Ruchem bez kilku absolutnie kluczowych zawodników.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Łódzki KS 1
Myślałem o remisie, ale ŁKS-u chyba jednak na niego nie stać. Bielsko-Biała to bardzo trudny teren dla drużyn przyjezdnych.

Lech Poznań - Cracovia X
Lech cały czas gra źle. Cracovia cały czas gra źle. To będzie zły remis.

Górnik Zabrze - Korona Kielce 2
Większość atutów Górnika wynika z ich dobrego przygotowania fizycznego, które na tle Korony niekoniecznie będzie atutem, zwłaszcza po środowym meczu w Poznaniu.

Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław X
Piłkarze gospodarzy już zwolnili trenera, więc powinno zacząć im się chcieć, ale nie są dość dobrzy, żeby to starczyło na coś więcej niż remis.

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 2
Z tym meczem mam największy problem, nie mam pojęcia, jak go obstawić. Ostatecznie zdecydowało przeświadczenie, że Zagłębie osiąga tej wiosny wyniki ponad stan, a Jagiellonia gra na wyjazdach poniżej swoich możliwości. Istnieje czasem coś takiego jak futbolowa sprawiedliwość.
3czwartek, 29, marzec 2012 12:58
gawin76
Bełchatów - Lechia X
Widziałem już tyle 'zaskakujących' załamań formy w wykonaniu drużyn, które rozegrały dobry mecz na Łazienkowskiej, że nie zdziwi mnie nawet zwycięstwo Lechii.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 2
Nie możemy dać się gospodarzom 'rozbujać', pozwolić im uwierzyć, że są w stanie zepchnąć nas do obrony i zdominować. Wierzę, że na zimno 'wypunktujemy' Wisłę.

Widzew Łódź - Ruch 2
Ambicja Widzewa kontra zabójcze kontry Ruchu. Myślę, że górę weźmie piłkarska jakość chorzowian.

Podbeskidzie - ŁKS X
ŁKS gra jak gra (słabo), ale akurat z Podbeskidziem może śmiało powalczyć.

Lech - Cracovia 1
Trzecie kolejne zwycięstwo Lecha w lidze? Nie widzę innego wyjścia.

Górnik - Korona X
To może być ciekawy mecz. Remis mimo wszystko ze wskazaniem na gospodarzy, chociaż Korona nawet nie tylko imponuje czy zaskakuje - ale wręcz szokuje.

Polonia - Śląsk 1
Jeżeli my jesteśmy w dołku czy kryzysie, to co powiedzieć o Śląsku... Jeżeli Czesław natchnie Polonię do bardziej ofensywnej gry i jednocześnie nie przekombinuje, gospodarze powinni pewnie zwyciężyć.

Zagłębie - Jagiellonia 1
Mecz na granicy remisu, może Zagłębie wciśnie coś w ostatnich minutach, jak to miało miejsce z Widzewem czy ŁKS-em.
4czwartek, 29, marzec 2012 14:20
Senator
GKS Bełchatów : Lechia Gdańsk X
Sprawa prosta bardziej zależy Lechii
Wisła Kraków : Legia Warszawa 2
Nie mogę inaczej z wiadomych względów.
Widzew Łódź : Ruch Chorzów X
Widzew u siebie nie przegra
Podbeskidzie Bielsko-Biała : ŁKS Łódź x
ŁKS jeśli ma jeszcze coś zdobyć to właśnie z Podbeskidziem
Lech Poznań : Cracovia 1
Niestety Lech łapie wiatr w żagle co dla nas jest akurat nie jest dobre
Górnik Zabrze : Korona Kielce x
Remis zadowoli obie strony
Polonia Warszawa : Śląsk Wrocław 2
Śląsk wygra bo w Polonii dzieją się rzeczy dziwne
Zagłębie Lubin : Jagiellonia Białystok 1
Lubin potrzebuje tych punktów.
5czwartek, 29, marzec 2012 14:26
iocosus
GKS Bełchatów – Lechia Gdańsk, 2 - irracjonalne w obliczu ostatnich wyników, ale własnie taka jest nasza liga,

Wisła Kraków – Legia Warszawa, 1 - Wisła jest faworytem, ale obstawię strzelca bramek choć samobóji nie przewiduję - Michał Kucharczyk!

Widzew Łódź – Ruch Chorzów, 1 - Widzew bez sprawdzonego bramkarza, więc szanse Ruchu powinny wzrastać, ale mam nadzieje że niebieskich dopadnie presja wyniku, element rozdający karty w ekstraklasowych partiach

Podbeskidzie Bielsko-Biała – ŁKS, 2 - "Gang Świra" sprawi niespodziankę, ani PBB nie jest tak mocne, ani ŁKS tak słaby.

Lech Poznań - Cracovia, 1 - ze względu na jednego kibica, żeby podtrzymać jego kibicowską wiarę chciałbym obstawić odwrotnie, ale ... to chyba musiałyby być "cuda".

Górnik Zabrze – Korona Kielce, x - jakiś remis w kolejce trzeba założyć

Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław, 2 - Śląsk przegrał w Poznaniu, ale nie zaslużył na przegraną, a fortuna kołem się toczy.

Zagłębie Lubin – Jagiellonia Białystok, 1 - tylko ze względu na miejsce rozgrywanego meczu, w Białymstoku typowałbym pewną wygraną Jagi.
6czwartek, 29, marzec 2012 14:40
QD
No to w sumie można samemu też spróbować coś przewidzieć. Zobaczymy na ile mam nosa:

Bełchatów - Lechia 1
Gawinowe złamania formy, załamaniami formy, ale Lechia to Lecia. Koseckiemu życzę dobrze, ale nie wierzę by udało mus się w pojedynkę odmienić losy spotkania, a więcej potencjalnych atutów gości nie widzę. Słaby mecz i jedna bramka decydująca o wszystkim.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 2X
Na logikę po brzydkim meczu powinna wygrać Wisła. Nawet osobiście uważam, że mogłoby to wręcz pomóc naszym milusińskim, bo by dostali trochę "żaru do d..." i lepiej rozegrali ważniejszy następny mecz z Ruchem. Jednak za dużo przemawia za krakusami, więc jest spora szansa na mecz podobny do tego z Wrocławia.

Widzew Łódź - Ruch X

Kluczowa tutaj będzie ambicja, ale nie Widzewa, a Ruchu. O ile Korona nadal milczy, obóz Ruchu zaczął głośno mówić o mistrzowskich aspiracjach i tu przeczuwam ich zgubę. Ruch jest rewelacją, ale narzucenie im presji zagotuje ten zespół. Remis z dobrze walczącym Widzewem będzie pierwszą tego oznaką.

Podbeskidzie - ŁKS 1

ŁKSowi życzę dobrze i mam nadzieję, że zdoła się utrzymać. Dopadnięcie Lechitów jest stosunkowo proste, jednak jeszcze nie teraz. Górale trzymają swój wysoki poziom i nie odpuszczają nikomu. Nie sądzę by łodzianie zdołali się im postawić.

Lech - Cracovia 1

Jedyne co może powstrzymać Lecha od zwycięstwa, to niemoc strzelecka. Ta jednak ostatnio (trochę na siłę i sztucznie) została przełamana, więc wynik staje się dość oczywisty.

Górnik - Korona 2

Zmęczony po Lechu Górnik kontra druga po Ruchu rewelacja kolejki... 3 punkty trafią do Kielc.

Polonia - Śląsk 1X

Hmm.. Starcie dwóch niewiadomych. Jest tyle rzeczy które mogą odmienić wynik spotkania, że obstawianie do to istne wróżenie z fusów. Śląsk w dołku, ale w każdej chwili może się zacząć podnosić. Polonia z nowym szkoleniowcem, który w tak krótkim okresie czasu może liczyć jedynie na "efekt nowej miotły". Przypuszczam, że nie tyle Polonia wygra, co Śląsk przegra.

Zagłębie - Jagiellonia X2
Jeśli chodzi o grę, bardziej przekonuje mnie Jaga, więc jeśli nie będzie dodatkowych "wpływów zewnętrznych" czy innych "boskich interwencji" remisowy mecz z lekkim wskazaniem na białostoczan (możliwe, że udokumentowanym jedną bramką)
7czwartek, 29, marzec 2012 15:38
Senator
QD niestety muszę Cię uprzedzić że podwójne typowania nie będą brane pod uwagę .W naszej zabawie jeden punkt przyznajemy za trafnie wytypowany remis zwycięstwo lub porażkę ale tylko w sytuacji pojedynczego typu . Dla przypomnienia prowadzą ave i sir Gawin po siedem punktów . JE pan Zbyszek i autor zapowiedzi kolejki zgromadzili do tej pory po punktów 6
8czwartek, 29, marzec 2012 16:12
Andrzej
GKS Bełchatów : Lechia Gdańsk - X (bo bardziej lubię literki od cyferek)
Wisła Kraków : Legia Warszawa - 2 (bo tak typuję od paru dni)
Widzew Łódź : Ruch Chorzów - 2 (jeden z nielicznych zespołów, na którym można polegać)
Podbeskidzie Bielsko-Biała : ŁKS - 1 (bo to górale)
Lech Poznań : Cracovia - 1 (bo to żadna sztuka)
Górnik Zabrze : Korona Kielce - X (bo zbyt dużo piłkarzy będzie musiało pilnować Prezesa i zabraknie ich z przodu)
Polonia Warszawa : Śląsk Wrocław - 1 (nowa miotła)
Zagłębie Lubin : Jagiellonia Białystok - X (jest poniedziałek, 18.00, pogoda też nie dopisuje)
9czwartek, 29, marzec 2012 16:34
a-c10
No, to teraz wygrywamWink))

Bełchatów - Lechia 1

Wytypowanie wyniku tego meczu przerasta moje możliwości. Poturlałem kostką i wyszło mi zwycięstwo gospodarzy. Przypuszczalnie mecz będzie koszmarnie brzydki i nie sądzę, abym się skusił na obejrzenie go.

Wisła - Legia X

I jedni, i drudzy bardzo muszą, choć z nieco odmiennych powodów. A jak się bardzo musi...

Widzew - Ruch 2

Nie wierzę, aby Widzew chciał, by przez niego Ruch stracił szanse na tytuł.

Podbeskidzie - ŁKS 1

Trochę bardziej na serce, niż na rozum, ale wydaje mi się, że Ślązako-Górale jednak dadzą radę.

Lech - Cracovia 2

Bida musi pofolgowaćWink No i zbliża się WielkanocSmile))

Górnik - Korona 1

Wiosenne wyniki Korony to dla mnie - przy całym szacunku dla Scyzorów - jednak cokolwiek anomalia. I ta anomalia w niedzielę się skończy.

Polonia - Śląsk 2

Śląsk już się z dołka chyba wygrzebał. W Poznaniu przegrał mocno pechowo. Z kolei entuzjastą szkoleniowych talentów Czesława M. jakoś nigdy nie byłem.

Zagłębie - Jagiellonia 2

Tu znowu bardziej emocjonalnie, bo Miedziaków zwyczajnie nie cierpię, najchętniej odesłałbym ich do B-klasy, niech sobie gniją. Kibicuję za to trenerowi Hajcie i jakoś tak - wbrew międzyklubowej hierarchii kos i zgód - lubię Pszczółki.
10czwartek, 29, marzec 2012 16:57
QD
Nie traktuję tego jako jakiegoś współzawodnictwa, a jedynie wyrażenie opinii - dlatego typuję podwójnie. Skoro jednak to wyzwanie to OK.

Bełchatów - Lechia 1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 2
Widzew Łódź - Ruch X
Podbeskidzie - ŁKS 1
Lech - Cracovia 1
Górnik - Korona 2
Polonia - Śląsk X
Zagłębie - Jagiellonia 2
11czwartek, 29, marzec 2012 17:25
Monrooe
@ QD

Bardziej niż współzawodnictwem nazwałbym to...zabawą Wink
Niemniej jednak dodaje to nieco smaczku kolejce ligowej. Absolutnie nie zauważyłem natomiast jakiejś zawziętej rywalizacji między typującymi. Zawsze jednak po... można się trochę pośmiać, lub docenić trafność niektórych przepowiedni.
12czwartek, 29, marzec 2012 20:43
Zbyszek
Jest Monrooe jest zabawa.
1.GKS Bełchatów - Lechia 1.
Oba zespoły potrzebują punktów. Więcej atutów ma GKS.
2.Wisła - Legia 2.
Oba zespoły są w podobnej sytuacji. Zaczęły rundę ze zbyt wysokiego diapazonu z uwagi na LE. Teraz się męczą. Kiedyś odzyskają dynamikę i radość z gry.Pytanie kiedy. Przeciw Legii nie gram nawet na remis.
3.Widzew-Ruch 2.
Widzew zaczął kalkulować i odpuszczać. Trudno będzie mu się zebrać w garść.
4.Podbeskidzie - ŁKS 1.
ŁKS-owi brak wytrzymałości. Na razie.Dziwię się trenerowi Pyrdołowi,że do tej pory tego nie poprawił. Może nie chce.
5.Lech-Cracovia 1.
Oba zespoły mają składy lepsze niż miejsca w tabeli,ale Lech gra bez polotu,a Pasy bez zaangażowania.
6.Górnik - Korona 2.
Korona jest na fali. Kiedyś pęknie,ale jeszcze nie teraz.
7.Polonia - Śląsk 1.
Mimo wszystko Polonia sobie poradzi z nadmiernie nadmuchanym balonem.
8.Zagłębie-Jagiellonia 1.
Z wyliczeń wychodzi remis,ale gospodarze będą niegościnni.
13czwartek, 29, marzec 2012 20:58
Andrzej
@Zbyszek
Bez żadnego remisu? Statystycznie rzecz ujmując nie masz szans. W tym sezonie jeszcze nie zdarzyła się taka bezkompromisowa kolejka.
14czwartek, 29, marzec 2012 21:06
Zbyszek
@Andrzej.
Wiem, ale nie miałem x gdzie wstawić. Nikt w tej kolejce na remis nie zagra. Jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte. Ale masz rację remisy będą. Najwyżej znowu dam ciała. Nie pierwszyzna mi.
15czwartek, 29, marzec 2012 23:07
Senator
@ Andrzej
Jeśli nie było to kiedyś właśnie musi być Smile
tak więc moim zdaniem choć matematyki nie jestem działa to na korzyść JE pana Zbyszka.
@Zbyszek
Ja widzę że forma rośnie Smile ostatnia kolejka dla pana była bardzo dobra. Sześć punktów to scisla czołówka tak więc proszę tu nie "czarowac " Smile
16czwartek, 29, marzec 2012 23:13
Walles
GKS Bełchatów - Lechia 2
jak mówiłem Bełchatów ma zostać oddelegowany do innych rozgrywek Wink
Wisła - Legia 2
tylko dlatego że to zabawa Smile
Widzew-Ruch X
Podbeskidzie - ŁKS 1
Lech-Cracovia 1
Górnik - Korona 1
Polonia - Śląsk X
Zagłębie-Jagiellonia 2
17piątek, 30, marzec 2012 07:25
mort
Wisła - Legia 2

i nie ma, że boli Wink

ps. obiecuję nie krzyczeć "hańba" gdyby cos nie poszło Very Happy
18piątek, 30, marzec 2012 08:47
ave
Bełchatów - Lechia x
Wisła Kraków - Legia Warszawa 2
Widzew Łódź - Ruch 2
Podbeskidzie - ŁKS x
Lech - Cracovia 1
Górnik - Korona x
Polonia - Śląsk 1
Zagłębie - Jagiellonia 1
19piątek, 30, marzec 2012 10:40
Bolek
Bełchatów - Lechia 1 - Bełchatów jest lepszy i gra u siebie
Wisła Kraków - Legia Warszawa 2 - no nie ma wyjścia
Widzew Łódź - Ruch X - wydaje mi się, że Ruch mocno się zdziwi jak mu przyjdzie grać w roli pewnego faworyta
Podbeskidzie - ŁKS 1 - nie widzę w ŁKSie nic.
Lech - Cracovia 1 - Lech chyba lekko odsapnął, a w Cracovii widzę jeszcze mniej niż w ŁKSie Wink
Górnik - Korona X - uzasadnienie podobne jak w przypadku Ruchu
Polonia - Śląsk X - w sumie nie mam pojęcia jak to się skończy więc postawiłem najlepiej dla nas Wink
Zagłębie - Jagiellonia 1 - Bo Jaga nie ma o co, a Zagłębie jest chyba jednak najlepsze z czwórki drużyn zagrożonych spadkiem. No i gra u siebie.
20piątek, 30, marzec 2012 13:11
Senator
Mała ciekawostka Wink Sir Gawin i nasz sympatyczny kibic ave typowali dokładnie tak samo. Coś mi się zdaje że dziś wygramy trzy do zera .
21piątek, 30, marzec 2012 14:41
Andrzej
Senatorze, Wisła obecnie jest jednym z najsłabszych zespołów w naszej lidze pod względem wolicjonalnym. Ruch nie przypadkiem w poprzednim meczu zdominował ich w każdym elemencie. Wpływ na to ma przede wszystkim zapowiedź gruntownego wietrzenia szatni a wiadomo, jak się ma w perspektywie rychłą wyprowadzkę, to się oszczędza nogi. To jest bardzo podobny przypadek jak u nas 2 sezony temu. Jedynym problemem jaki dzisiaj napotka Legia będzie jej własna skuteczność.
22piątek, 30, marzec 2012 14:48
YonX
GKS - Lechia X
Wisła - Legia 2
Widzew - Ruch 2
Podbeskidzie - ŁKS 1
Lech - Cracovia 1
Górnik - Korona 2
Polonia - Śląsk 1
Zagłębie - Jagiellonia 2

Uzasadnienie: mniej remisów, bo piłkarze jednak wiosnę poczuli i zaczęli strzelać w światło bramki - choć w weekend jakieś ochłodzenie się szykuje, śnieg itp...
23piątek, 30, marzec 2012 16:42
didas
Witam, szacownych forumowiczów:

GKS Bełchatów - Lechia 1 (bo skoro mogli wywieść punkty od lidera ;()
Wisła - Legia 2 (niezłomna jest wiara ma i serce ważniejsze od rozumu)
Widzew-Ruch 2 (bo zaczynają udowadniać, że presja nic nie zmienia, a Widzew mecz życia zagra dopiero z Legią)
Podbeskidzie - ŁKS 1 (tak jak mówiłem w zeszłym tygodniu jaka płaca taka praca)
Lech-Cracovia 1 (jednak LEch to Lech a Cracovia to Cracovia)
Górnik - Korona 2 (O ile zagrają tak jak z Polonią to Górnik polegnie)
Polonia - Śląsk 1 ( Efekt nowej miotły połączony z kłopotami finansowymi śląska)
Zagłębie-Jagiellonia X (bo szczerze mówiąc nie mam pojęcia więc X z lekkim wskazaniem na Zagłębie)

Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia w typach zwłaszcza w jednym Smile)

P.S.

A może by tak po zakończonym sezonie zrobić jakieś spotkanie Live gdzie przy złocistym trunku podyskutujemy o naszej Legijnej rzeczywistości. Zwycięzca typów mógłby zostać przez wieczór sponsorowany przez pozostałych uczestników "loterii"
24piątek, 30, marzec 2012 17:10
Monrooe
@ didas

muszę przyznać, że to dość ciekawa inicjatywa, choć może być nieco ciężka do zorganizowania. Wielu czytelników jest spoza Warszawy i dzięki czarnej-eLce mogą być bliżej swojej drużyny. Niemniej jednak mamy jeszcze nieco czasu i może coś tam wykombinujemy w tej materii Wink
25piątek, 30, marzec 2012 18:37
Senator
@didas
Jestem za Smile Mylę że kiedy napiszę czekamy na propozycje terminu zainteresowanych takim spotkaniem koledzy pretensji mieć nie będą. Adres na stronie.
26piątek, 30, marzec 2012 18:58
Senator
No no do przerwy buzki śmieją się tylko Iocosusowi i szlachetnemu Wallesowi choć jego pobudki ze szlachetnoscia wiele wspólnego nie mają. Smile
27piątek, 30, marzec 2012 20:39
Monrooe
No to ładnie zacząłem piątek ;(
Mam nadzieję, że to typowanie Wallesa potwierdzi się dziś w 100%

Muszę przyznać, że o ile prawie trafiłem skład Legii to skład Wisły zaskoczył mnie kompletnie. No nic zobaczymy jak będzie.
28piątek, 30, marzec 2012 22:26
Monrooe
To była najsłabsza Wisłą Kraków jaką kiedykolwiek widziałem.
To był też jeden z najsłabszych sędziów jakich kiedykolwiek widziałem, niestety to była też bardzo słaba Legia Warszawa. Oczywiście biorąc pod uwagę okoliczności nie jestem w tej chwili powiedzieć o nich złego słowa. Jedyne na co mogę się zdobyć to ciche - dziękuję chłopaki.
29piątek, 30, marzec 2012 22:43
Walles
Jedno mnie tylko zastanawia. Skoro sędzia taki aptekarz to dlaczego nie odgwizdał karnego na Wolskim? Wolski zagrał piłke a parejko wjechał mu wślizgiem w nogi. daję głowę że na środku za coś takiego byłaby co najmniej żółta i oczywisty faul. Ale zostawmy tego pana w spokoju. Wykartkował nas bez mydła. Z Ruchem bez Gola, Rzeźniczaka i Jędzy. Naszych miałem nie krytykować ale jednak nie oszczędzę Vrdolijaka. Kolejny koszmar w jego wykonaniu.
A mając takie dwie sytuacje jak te z pierwszej połowy to jedną mają obowiązek wykorzystać. Brakuje nam armat i znikąd nie widac pomocy.
30piątek, 30, marzec 2012 22:53
Andrzej
Ja tylko 2 zdania. Wisła mnie bardzo zaskoczyła, natomiast Legia kompletnie mnie nie zaskoczyła. Jeśli Radovic nie wykorzystuje takiej patelni, to w ogóle nie ma o czym rozmawiać.
Ale co ja tutaj będę po raz kolejny wałkować ten sam temat. Szkoda zdrowia...
31piątek, 30, marzec 2012 23:07
Walles
Trzeba jednak przyznac że zdominowali w pierwszej połowie Wisłę która czasami nie potrafiła opuścić własnej połowy. Kilka fajnych zagrań jednak było a pass z pierwszej piłki tak krytykowanego Gola do Radovica palce lizać. Nawet grając w osłabieniu stwarzali większe zagrożenie pod bramką Wisły niz Wisła pod nasza. Dodatkowo Ljoboja gdyby dograł dobrze na główke Rzeźnika to ten chyba z 5 metrów by strzelił. Największy numer to będzie jak po tej kolejce powiększymy przewagę w tabeli. Wink
32piątek, 30, marzec 2012 23:10
Walles
Jeszcze jedno. Obejrzałem bramki Lechii. Kiedy ostatnio Legia strzeliła taka kuriozalną bramkę? Gramy tak sobie, nie ma kto wykańczać akcji ale trochę szczęścia to by się przydało.
33piątek, 30, marzec 2012 23:10
QD
Sędzia aptekarz, ale wagę miał przechyloną. Na każdą kartkę naszych, dało się znaleźć dwa bardzo podobne faule przeciwnika bez kartoników. Mecz jednak się odbył i nic się nie zmieni. Grunt, że Legia zagrała względnie dobrze (przynajmniej wg. mnie). Nie był to ładny mecz, ale u Legionistów widziałem walkę. Szczególnie druga połowa mi się podobała (oczywiście mówię tylko o grze). Mimo kartki dalej atakowali i to dość groźnie. Niestety poszło drugie czerwo i trzeba było "obronę Częstochowy" odstawić. Remis z Krakowa to dobry wynik, ale teraz trzeba koniecznie Ruch ograć.
34piątek, 30, marzec 2012 23:15
Andrzej
Wallesie, całą pulę szczęścia wyczerpaliśmy na jesieni.
35piątek, 30, marzec 2012 23:16
Senator
Panowie dziś po punkcie dopisuje Iocosusowi i szlachetnemu Wallesowi za trafnie wytypowane Lechię oraz Monrooe i szanownemu kibicowi innej drużyny a-c10 . Obaj przewidzieli remis w meczu o 20:30 . Podejrzewam że ten remis trafiło by więcej z nas gdyby nie patriotyczna postawa. Dzięki za to.
36piątek, 30, marzec 2012 23:20
Monrooe
Ja mam nadzieję, że ten mecz, ten wysiłek, tek sukces (bo tak trzeba upatrywać wynik a takich okolicznościach) skonsoliduje zespół, wleje wiarę w piłkarskie serca, znów scementuje zawodników i wskaże jedyny słuszny kierunek. Mam nadzieję, że odrodzi się duch drużyny, którego zobaczymy już z Ruchem. Legioniści grali tym lepiej im mniej było ich na boisku. W pewnym momencie wyglądało to tak, że w 10 to Oni ten mecz wygrają. Dopiero ostatnie minuty mieli już dość. Ja też miałem, tym bardziej nie dziwię się chłopakom.
37piątek, 30, marzec 2012 23:25
Walles
Andrzeju ale jaka pule szczęścia mielismy na jesieni? Przegrana z Podbeskidziem które miało dwa rzuty wolne? Z polonią z która przegraliśmy dwie przebitki? W którym meczu przeciwnik był od nas lepszy a my wygraliśmy? Dodatkowo na jesieni rozegralismy kilka kapitalnych spotkań więc naprawdę nie wiem gdzie ta pula szczęścia sie podziała
38piątek, 30, marzec 2012 23:37
QD
@Andrzej Jeśli wykorzystaliśmy pulę szczęścia to raczej w zeszłym sezonie.

@Monrooe Tym bardziej ciekawie będzie za tydzień, gdzie od początku będzie brakowało prawego obrońcy i drugiego defensywnego pomocnika. Liczę na jakąś fajną niespodziankę w ustawieniu.
39piątek, 30, marzec 2012 23:39
Monrooe
Jeśli mam być szczery to też nie dostrzegam tej fury szczęścia na jesieni, no chyba, że nie chodzi o tą ostatnią a jej poprzedniczkę. wtedy tak, mogę się zgodzić ale... bez przesady, chyba już odpokutowaliśmy na wiosnę (tą poprzednią).
40piątek, 30, marzec 2012 23:43
Andrzej
@Walles
Spartak. Rewanż z Rapidem. W pierwszym meczu z Hapoelem też było trochę farta. A już nie wspomnę o meczu ze Śląskiem w tym roku. Natomiast mecze z PBB, Śląskiem czy derbowy przegraliśmy nie przez brak farta ale skandaliczną grę w defensywie. Podobnie było z Koroną, gdzie bramkę kielczanom sprezentował Vrdoljak a Vukovic z Korzymem po prostu zrobili to, co doskonale potrafią.
My tak naprawdę nawet w 10% nie przypominamy zespołów, które grają na zachodnioeuropejskich boiskach. Nasz styl gry niewiele się różni od tej ligowej młócki jaką oglądamy przez weekendy na pozostałych naszych boiskach, gdzie po przejściu linii środkowej boiska zaczyna rządzić Jego Wysokość Przypadek. Nie potrafimy przeciwstawić się pressingowi przeciwnika przez co gra przypomina ping-ponga. Piłkarze w ogóle nie mają pojęcia jak poruszać się po boisku, żeby rozrzucić defensywę przeciwnika i wypracować sytuację strzelecką. Nasz jedyny napastnik pełni na boisku chyba ze 3 role, co jest swoistym kuriozum w piłkarskim świecie i ja się wcale nie dziwię, że Novo i Blanco nie mogą się w tym wszystkim odnaleźć.
41piątek, 30, marzec 2012 23:46
Monrooe
@ QD

pozwól, że przytoczę zestawienie obrony z Ruchem z innej dyskusji (autor Iocosus).
Wawrzyniak, Żewłakow, Choto, Kiełbowicz
Czy ja wiem? Aż takie zaskoczenie to nie jest. Były próby Rzeźniczak na lewej to i Wawrzyn zagra na prawej. Bardziej ciekawi mnie zestawienie środka pola. Tu może być ciężki orzech do zgryzienia. Może przyciśnięty do muru trener Skorża znów nas mile zaskoczy. Generalnie Skorża najlepiej działa w ekstremalnych warunkach. Do tego wniosku doszedłem jeszcze na BzK.

Największym przegranym tego spotkania wydaje mi się natomiast Nacho Novo. Koszmarne zawody w jego wykonaniu, nawet walki w jego wykonaniu nie było. Mam nadzieję, że dyrektor Miklas już wie czemu nie korzysta z tego gracza Maciej Skorża. Lepszych przykładów chyba miał nie będzie. Wystawianie Hiszpana w kolejnych meczach wydaje się zdecydowanie niewskazane.
42piątek, 30, marzec 2012 23:55
Walles
Który Spartak? U nas czy w Moskwie? Bo w Moskwie to Spartak dostał kretyńskiego karnego a my mieliśmy jeszcze trzy-cztery sytuacje na bramki. Najlepszą miał Ljuboja.
Poza tym jesteśmy drużyną z polskiej ligi. Czego my wymagamy?
Pressing? To przypomnij sobie jak graliśmy w Bukareszcie. Nas po prostu nie stać na to żeby grać cały sezon równo. W tym połączyliśmy puchary i ligę i ja mam sporo radości z tego sezonu. To że będziemy odstawać od Europy to jest dla mnie oczywiste. Choćby dlatego ża taki Kaiserslautern, ostatnia drużyna Bundesligi może bez problemu wykupic od nas Borysiuka a średniak ligii rosyjskiej bierze jak chce reprezentanta kraju. Tak będzie i u nas i tak jest jeszcze bardzo dobrze. Wystarczy poczytać co sie dzieje obecnie w Śląsku czy Lechii. O ŁKS-ach czy Widzewach nie wspomnę.
Novo na boisku nie wie co ma grać? Bo jest bez formy. Dzisiaj dobitnie pokazała to kontra w której wychodziliśmy 3 na 3 i właśnie Novo ją spierniczył.
43piątek, 30, marzec 2012 23:59
QD
@ Monrooe

No gdyby wszyscy byli do dyspozycji, to takie zestawienie byłoby zaskoczeniem, ale teraz faktycznie jest dość logiczne. Mówiąc o niespodziance, też miałem na myśli raczej drugą linię. Może jakiegoś młodzika wypuścić? Albo ofensywnie skład ustawić (np z drugim napastnikiem).

Co do Novo to mam wrażenie, że to miała być zagrywka a'la Kuciak w Moskwie, ale tym razem nie wyszła.
44sobota, 31, marzec 2012 00:08
Andrzej
Wallesie, ja tylko chciałbym żebyśmy chociaż w kilku procentach zaczęli przypominać europejski zespół a nie taką prowizorkę jaka jest teraz. Bo ustawianie zespołu pod 3 KONKRETNYCH piłkarzy, to jest prowizorka. Zespół powinien być jak mechanizm, gdzie wymiana jednego z elementów nie powinna mieć wielkiego wpływu na pracę całości. A my bardziej przypominamy chińska podróbę, gdzie "awaria" Radovica powoduje, że całość nadaje się na złom.
45sobota, 31, marzec 2012 00:08
Monrooe
To zestawienie zakłada absencję Astiza, w przypadku wykurowanie się Hiszpańskiego obrońcy to raczej Żewłakow powędruje na prawą stronę. Co do Novo to całkiem logiczne wydawało się wystawienie tego piłkarza w tym meczu. Tak też zakładałem przed tym spotkaniem, siła, szybkość, waleczność to jego atuty które miały się nam bardzo przydać. Niestety, nie mieliśmy okazji uświadczyć tych przewag Hiszpana.
46sobota, 31, marzec 2012 00:12
Garm
Trudno nie zakładać absencji Astiza, jak na konferencji prasowej padło stwierdzenie, że może wróci do treningów po Wielkiejnocy.
47sobota, 31, marzec 2012 00:22
QD
A właśnie! Bardzo się cieszę, że dziś stoperzy nam się sprawdzili. Powiem szczerze, że strasznie się bałem jak wypadnie to zestawienie, bo uważam je za zbyt wolne. Inna sprawa, że Wisła słabo ich przetestowała pod tym względem i z szybko kontrującym Ruchem może być gorzej.
48sobota, 31, marzec 2012 00:27
Monrooe
@ QD

- "Inna sprawa, że Wisła słabo ich przetestowała "

Dokładnie tak, obawiam się, że to nie był dobry test mecz. Szybka para Ruchu Chorzów to zupełnie inne bajka niż bardzo słaba ofensywa "Białej Gwiazdy". Niestety boję się, że po tym meczu wiemy tyle co i przed nim.
49sobota, 31, marzec 2012 20:05
Senator
Po sobotnich meczach dwóch kibiców ma po trzy punkty .Ciekawostką sobotnich typów jest to że ŁKS trafił jedynie Iocosus i to On razem z przewielebnym Monrooe właśnie przedwodza . Dzięki zwycięstwu Lecha nie ma nikogo kto miałby po dwóch dniach zero punktów . QD, Garm, a-c10 i ja mamy po punkciku. Wszyscy których nie wymieniłem mają po dwa trafnie wytypowane rezultaty.
50sobota, 31, marzec 2012 21:24
Monrooe
Ja bym chciał oficjalnie zaprotestować!
Uważam, że punkty za balet na wodzie się nie należą. Obstawialiśmy tu mecze piłkarskie a to "widowisko" jakim uraczyli nas w Bielsko-Białej w niczym takowego nie przypominało. Jak bym interesował się sportem który mieliśmy okazję podziwiać w wykonaniu drużyn Podbeskidzia i ŁKS-u to zarejestrowałbym się na stronie watersport.pl a nie na czarnej-eLce.
51sobota, 31, marzec 2012 21:49
Senator
Protest odrzucony to raz.
Dwa - zastanawiam się czy nie poddać pod głosowanie przyznania punktu ujemnego składającemu protest dotyczący meczu PBB - ŁKS za brak wiary w drużynę której kibicuje.
Smile
52niedziela, 01, kwiecień 2012 10:42
Monrooe
Jak patrzę na mecze jakie pozostały ŁKS-owi do rozegrania to muszę przyznać, że będzie to chyba druga drużyna po Legii której będę kibicował w tym sezonie. Przynajmniej w meczach z Koroną Kielce i Ruchem Chorzów. Wydaje się, że dzięki wygranej z Podbeskidziem w Łodzian wstąpiła nowa nadzieja. Generalnie Korona i Ruch mają sporo spotkań z kandydatami do... spadku. Im dłużej nie będzie wiadomo kto, tym bardziej zacięta rywalizacja i tym lepiej dla nas.
53niedziela, 01, kwiecień 2012 20:19
Senator
Czas na podsumowanie niedzieli. Nikt nie zdobył dziś maxa czyli 2 pkt. Prócz a-c10 i szlachetnego Wallesa nikt nie przewidział zwycięstwa Zabrzan w meczu z Koroną. Dużo prostsze okazało się trafne wytypowanie Polonii jako zwycięzcy meczu ze Śląskiem. Ja, Bolek Walles, a-c10, Garm, Iocosus i QD polegliśmy na Konwiktorskiej. Po trzech dniach jedyny który cztery razy trafnie typował to Monrooe. Po jednym celnym strzale mają Garm, ja, QD i Bolek .Reszta kibiców biorących udział w zabawie na razie w 24 kolejce zdobyła trzy punkty. Samodzielnym liderem zabawy bez meczu poniedziałkowego jest autor zapowiedzi kolejki Monrooe z 11 trafieniami.
54niedziela, 01, kwiecień 2012 23:17
Monrooe
Kurcze !
Gdyby jeszcze Widzew się postarał o jedną bramkę więcej to bym uznał tą kolejkę jako w pełni udaną. Nie oznacza to, że była nie udana. Wręcz przeciwnie, pomimo kolejnego remisu finał jest całkiem, całkiem. Z tym, że za tydzień musimy wygrać. Choć tak po prawdzie to i remis byłby niezły ale... mam już dość remisów.
Czas podnieść się z kolan i zacząć zachowywać się jak na mistrza (przyszłego) przystało Wink
55poniedziałek, 02, kwiecień 2012 21:06
Senator
Zagłębie Lubin trafnie wytypowalo sześciu z trzynastu biorących udział w zabawie. Zwycięstwo miedziowych spowodowało że zwycięzców tej edycji konkursu jest aż sześciu - Andrzej, Monrooe,Gawin, Iocosus, Zbyszek i ave . Ilość trafnych meczów jednak nie powala . 50% taka była skuteczność wymienionych. Muszę się pochwalić, wytypowalem dobrze dwa razy i nie był to
wynik NajgorszySmile
Przedstawię teraz listę po wszystkich kolejkach w których zaczęliśmy się bawić
a-c10 7 pkt
Andrzej 9 pkt
ave 11 pkt
Bolek 5 pkt
didas 7 pkt
Garm 6 pkt
Gawin 11 pkt
Iocosus 9 pkt
Monrooe 11 pkt
Senator 5 pkt
Wit 3 pkt
Walles 6 pkt
YonX 6 pkt
Zbyszek 10 pkt.
QD 1 pkt
56poniedziałek, 02, kwiecień 2012 21:52
Monrooe
"Na żywo" powiem tak, złamany jestem poziomem meczów w 24 kolejce. Miałem nadzieję, że choć dziś zobaczymy trochę atrakcyjnej piłki (Jaga naprawdę potrafi) - niestety to spotkanie wpisało się w obraz zakończonej (szczęśliwie) kolejki.
57poniedziałek, 02, kwiecień 2012 22:49
QD
Hmmm.. tak patrzę na te moje "przepowiednie" i stwierdzam, że mam szczęście: nasza liga pozostaje dla mnie totalnie nieprzewidywalna, a więc ciekawa Wink
58poniedziałek, 02, kwiecień 2012 23:32
Walles
Nie to Senatorze żebym sie czepiał ale jak to mawia klasyk ... wypada przeprosic QD Wink
59wtorek, 03, kwiecień 2012 00:12
Senator
Oczywiście moja wina,moja wina, moja bardzo wielka wina. Przepraszam i poprawione Smile
60wtorek, 03, kwiecień 2012 00:53
QD
Osobiście wolałem pierwszą wersję Razz
Tak czy siak więcej nie obstawiam
61wtorek, 03, kwiecień 2012 01:36
Senator
@QD
bardzo proszę nie rób mi tego. Przestaniesz uczestniczyć w zabawie już na Święta będę zamykał stawkę, a tak mam szansę być ostatni za dwie trzy kolejki Wink

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1