- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
Liga w cieniu...
Ekstraklasa pędzi jak szalona, dopiero co mieliśmy inaugurację sezonu, a już szykuje nam się piąta kolejka. Po niej wreszcie będzie można się pokusić o w miarę rzetelną (za to wstępną) ocenę siły poszczególnych ekip. Szkoda tylko, że to prawie półmetek rundy, ale taką mamy ligę. Zawodnicy już po pierwszych trzech kolejkach przebąkiwali o potrzebie regeneracji. No niestety, prawda jest taka, że jak na razie to tylko płace u nas są na poziomie zawodowym, cała reszta to zupełna amatorka. Nie oznacza to jednak, że nie ma się czym emocjonować. Wręcz przeciwnie, czego jak czego, ale tego aspektu kibicowania na pewno nie zabraknie. Dlatego też zapraszam na zapowiedź kolejki, mam nadzieję, że uda mi się rozbudzić kibicowskie apetyty.
Kolejna, już piąta kolejka ligowa zaczyna się od spotkania rozgrywanego w Kielcach. Miejscowa Korona będzie starała się odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. A wszystko to kosztem Bogu ducha winnych gości. Podejrzewam jednak, że piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała przyjeżdżają do stolicy województwa świętokrzyskiego z dokładnie takim samym planem. Niemniej jednak z planem czy nie, „Góralom” będzie bardzo ciężko zrealizować przedmeczowe założenia. Jestem przekonany, że „Szalony Gang” Ojrzyńskiego musi wrócić do równowagi, do rytmu z poprzedniego sezonu. Tu, na własnym stadionie. Teraz, z tak sobie grającym przeciwnikiem. „Złoto-krwiści” po prostu muszą te okoliczności wykorzystać, innego wyjścia nie widzę. W przeciwnym wypadku… sytuacja może stać się już bardzo zła. Nastroje u gospodarzy i tak nie są najlepsze, ale ewentualna porażka mogłaby doprowadzić do prawdziwego „tąpnięcia”. O taki właśnie scenariusz postarają się chłopcy trenera Kasperczyka i muszę przyznać, iż wcale nie stoją na straconej pozycji. Co prawda podobnie jak gospodarzom, piłkarzom Podbeskidzia nie dane było cieszyć się ze zwycięstwa w tym sezonie, ale na boisku sprawiali o wiele korzystniejsze wrażenie od swoich piątkowych rywali. Kto będzie górą tym razem? Mimo wszystko gotów jestem postawić na Ojrzyńskiego i jego „gang”.
Kolejny piątkowy mecz odbędzie się na Łazienkowskiej 3. Gospodarze Legia Warszawa będą podejmowali lokalnych rywali, Polonię Warszawa. Bardzo chciałbym rozpisywać się o aspekcie sportowym tego wydarzenia, niestety nie umiem. Zdecydowanie ważniejsze rzeczy będą się działy na trybunach. Tu walkę o swoje prawa zapowiadają kibice spod znaku żylety. Czy ta batalia o kibicowskie pryncypia przesłoni im dobro własnego klubu? Nie wiem, mam tylko nadzieję, że nie. Niewielka to nadzieja, ale jednak w moim legijnym sercu tli się takowa. A na boisku, w starciu dwóch bardzo dobrze grających w tym sezonie ekip najprawdopodobniej padnie remis. Zbyt wielka jest stawka tego spotkania by „Czarne koszule” zagrały tak otwarcie jak dotychczas, natomiast Legia nie potrafi jeszcze wykorzystywać własnych okazji. Te zapewne będą, ale przy skuteczności „Wojskowych” ciężko obstawiać zwycięstwo w takim meczu. Remis.
W pierwszym sobotnim meczu na swoim boisku Jagiellonia Białystok podejmie beniaminka, gliwickiego Piasta. Zawodnicy trenera Hajty nie wystartowali zgodnie z oczekiwaniami, dlatego w tym meczu (kolejnym rozgrywanym u siebie) będą chcieli wrócić na wcześniej wytyczone tory. Z tym, że goście z Gliwic to już nie ci sami wystraszeni chłopcy, co na starcie ligi. Ruben Jurado i spółka już wiedzą, że najlepszą obrona jest atak. A ofensywa gliwiczan to naprawdę mocna rzecz (jak na naszą ligę oczywiście). Jeśli dodamy do tego, że siła gospodarzy także leży w ataku, to na stadionie przy ulicy Słonecznej wypada oczekiwać ciekawego pojedynku. Atak, za atak, szarża za szarżę? Być może właśnie tak będzie wyglądał ten mecz. Z tym, że gospodarze mają w środku Bandrowskiego, a w ataku… Frankowskiego, raczej nie muszę nikomu przypominać jak wielkie są to indywidualności (jak na nasze warunki oczywiście). To właśnie te indywidualności (jeszcze Pazdan w obronie) mogą przesądzić o zwycięstwie gospodarzy. Oczywiście zawodnicy trenera Brosza mają zapewne zupełnie inny pogląd na tą sprawę i… mogą mieć rację. W końcu przestali być chłopcami do bicia, wreszcie uwierzyli, że w Ekstraklasie można spokojnie wygrywać swoje mecze. W dodatku grając dokładnie tak jak na jej zapleczu. Faktem jednak jest, że tym razem będzie bardzo ciężko, jeśli gospodarze zagrają na swoim zwykłym poziomie to mimo wszystko powinni sobie poradzić z krewkim beniaminkiem.
Po ciekawym (moim zdaniem) meczu w Białymstoku czeka nas spotkanie drużyn z zupełnie innej półki. Ostatnie wyczyny zarówno Ruchu Chorzów jak i Zagłębia Lubin nie powalają na kolana. A to właśnie te dwie drużyny zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Mimo wszystko kibice „Niebieskich” mają nadzieję na pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Niestety pomimo tego, iż zespół Pavla Hapala nie gra tak dobrze jak liczono w Lubinie to rywalizacja z nimi nie będzie należała do łatwych. Szczególnie, że ostatnie spotkanie „Miedziowym” ewidentnie nie wyszło. Przegrana z Widzewem chluby nie przynosi i zapewne w znacznym stopniu podrażniła ambicje lubinian. Czy będą potrafili wykorzystać tą złość i wtrącić gospodarzy w jeszcze większe tarapaty? Na pewno będą się starać, ale łatwo nie będzie. I to nawet nie dlatego, że chorzowianie to twarda ekipa, raczej z powodu własnych niedostatków oraz prawdę mówiąc takiej sobie formy. Może w takim razie podopieczni trenera Zielińskiego pokażą, na co ich stać? No… tez jakby nie, zresztą z tych samych powodów co goście. Czeka nas, więc słabe widowisko zakończone remisem, być może bezbramkowym. Radzę jednak pamiętać, że przy meczach na remis, o wyniku przesądzić może jedna akcja, jeden strzał... w związku z tym, wygrać może tak naprawdę każdy.
Ostatni sobotni mecz zdaje się mieć wielki ciężar gatunkowy. Otóż zupełnie niespodziewanie Michał Probierz, trener Wisły Kraków, zagra o swoją posadę. Co prawda zadanie nie powinno być jakoś przesadnie trudne, bo Lechia Gdańsk nie pokazuje nic, czego na Reymonta mogliby się bać, ale już sam ten fakt jest dla gospodarzy bardzo nieprzyjemny. Tak słabego startu to chyba nawet najstarsi kibice „Białej Gwiazdy” nie pamiętają. Cztery punkty w czterech meczach, a w dodatku fatalna postawa na boisku to zawstydzający bilans dla najlepszej ekipy ostatnich lat. Czy trener zmobilizuje swoich piłkarzy? Czy pomogą Oni swojemu szkoleniowcowi? A może jednak „Biało-Zieloni” zagrają na tyle dobrze, że już nic nie uratuje głowy jednego z najbardziej cenionych ostatnio trenerów Ekstraklasy. Jeśli mam być szczery to nie znam odpowiedzi na to pytanie,. Niby Lechia nie gra jakoś rewelacyjnie, ale Wisła gra co najmniej tak samo źle, albo może i gorzej. Trener Probierz ma trzy gwiazdy (Genkov, Melikson, Iliev) ale i Kaczmarek ma czym straszyć (Traore, Brożek, Rasiak). Za gospodarzami przemawia pozycja bramkarza, o ile miejscowi mogą polegać na Pareice, o tyle przyjezdni mają bardzo niepewnego Buchalika. Dlatego pomimo tego, iż w polu może być remisowo, to jestem przekonany, że któryś ze strzałów oddanych na bramkę Lechistów. Wygra Wisła, ale czy w takim stylu by uratować „pana Michała”?
Mecze niedzielne zaczynają się pojedynkiem Śląska Wrocław z GKS-em Bełchatów. Naprawdę chciałbym coś fajnego napisać o tym spotkaniu, ale…. nie dam rady. Prawda jest taka, że podopieczni trenera Levego zamemłają „Brunatnych”. Co z tego, że jeśli miałbym wskazać na zespól, który ciekawiej operuje piłką, ma lepsze pomysły na grę, przeprowadza fajniejsze akcje, to bez wahania wskazałbym na przyjezdnych. Śląsk i tak wturla swoje, a biorąc pod uwagę powrót „słowików” z Sebastianem Milą na czele to nie daję gościom już żadnych szans. Rzut różny, wolny samobój, czy karny, nie wiem jak, ale swoje w bramce Stachowiaka zmieszczą. W sumie to tyle, jakoś nie umiem rozpisywać się o meczach zawodników z Wrocławskiej Areny.
Po marnym porannym (po ciężkiej sobocie) widowisku czeka nas prawdziwa piłkarska uczta. Przynajmniej ja tak postrzegam zmagania bardzo dobrze grającego beniaminka Pogoni Szczecin na boisku rozpędzonego Lecha Poznań. Drużyny, która gra bardzo ciekawą i co ważne poukładana piłkę. W każdym meczu podopiecznych trenera Rumaka widać po co zawodnicy tej drużyny wychodzą na boisko, widać jaki mają plan i jak zamierzają go realizować. Owszem nie zawsze to wychodzi, czasem jest to wręcz niemożliwe, ale trzeba przyznać, iż poznaniacy starają się grać szybką i atrakcyjną dla kibiców piłkę. Patrząc na ich pozycję w tabeli oraz dorobek punktowy trzeba przyznać, iż jest to również bardzo skuteczny futbol. Tym razem ich przeciwnikiem będą „Portowcy”, zespół starający się grać równie szybko, technicznie a zarazem ciekawie, w dodatku trener Skowronek stara się nauczyć swoich zawodników korzystania z całej szerokości boiska. Ten styl gry sprawia wiele problemów rywalom piłkarzy z gryfem na piersi. Na szczęście gra szczecińskiej ekipy nie jest jeszcze dopracowana, często brakuje im tu czy ówdzie (a to celnego podania, a to strzału). Jednak jak na beniaminka prezentują się bardzo dobrze. Dlatego to spotkanie powinno być bardzo ciekawe i atrakcyjne dla kibicowskiego oka, emocji czysto piłkarskich też nie powinno zabraknąć. Spodziewam się kilku bramek, na pewno też zobaczymy fajne ofensywne akcje i to zarówno po jednej jak i po drugiej stronie. A wynik? Nieśmiało stawiam na „Kolejorza”, ale…
W poniedziałek, na zakończenie piątej kolejki ligowej, sensacyjny lider Ekstraklasy Widzew Łódź podejmie na własnym boisku zabrzańskiego Górnika. Zawodnicy trenera Mroczkowskiego zapewne będą chcieli podtrzymać wspaniałą passę i wygrać jeszcze raz. W końcu już tak niewiele brakuje im do…. utrzymania się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Bo przecież nie ma co się oszukiwać, łodzianie wciąż walczą nie o puchary a właśnie o swój ligowy byt, o przedłużenie własnej egzystencji o kolejny rok. Być może dlatego Ci piłkarze są aż tak zmotywowani, a że motywacja i determinacja w naszej odmianie futbolu w zupełności wystarcza to i wyniki jakie osiągają są… co najmniej satysfakcjonujące. Konia z rzędem temu, kto przewidział, że po meczu z Zagłębiem (ba jakimkolwiek) kibice RTS-u zaśpiewają – „Mamy lidera”. Z tym, że tym razem przyjeżdża do nich naprawdę mocna ekipa, w dodatku zespół, który gra chyba najładniejszą piłkę nad Wisłą. Zespół trenowany przez Adama Nawałkę potrafi grać, co ważne robi to bardzo konsekwentnie, w dodatku zabrzanie potrafią być bardzo zdeterminowani w dążeniach do osiągnięcia korzystnego wyniku. Czy to oznacza, że gospodarze nie maja szans? Głowa do góry, na szczęście goście jeszcze nie są na tyle klasową drużyną by umieć wykorzystywać swoje przewagi, czy obnażać słabości rywala. Nie udało się tydzień temu ze słabą Legią, może nie udać i tym razem. Nie będę jednak urywał, że to „Górnicy” mają zdecydowanie większe szanse na wywiezienie kompletu punktów, Widzew powalczy o i tak korzystny dla nich remis.
***
Uwaga ogłoszenie parafialne !!!
Dochodzą no nas wieści, że macie problemy z typowaniem. Czasem „strona” nie przyjmuje komentarza. Jesteśmy na tropie tej sprawy, jednak na razie nie do końca jest ona rozwikłana. Na razie wiemy, że „strona” z automatu blokuje tak zwane „duble”. Dlatego czasem nie pozwala zamieścić komentarza, który zaczyna się dokładnie tak samo jak poprzednie. Aby tego uniknąć proszę na początku dodać „coś” od siebie. To powinno pomóc. W razie problemów proszę o maila na adres redakcyjny (tutaj)


Korona Kielce – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Legia Warszawa – : – Polonia Warszawa x
Jagiellonia Białystok – : – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – : – Zagłębie Lubin 2
Wisła Kraków – : – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź – : – Górnik Zabrze 2
Korona Kielce – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Legia Warszawa – : – Polonia Warszawa 1-1
Jagiellonia Białystok – : – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – : – Zagłębie Lubin 1
Wisła Kraków – : – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź – : – Górnik Zabrze 1
Senatorze, czy możesz jeszcze raz napisać jak się ma punktacja w przypadku podania dokładnego wyniku? Tzn .ile można zdobyć maksymalnie punktów?
Legia Warszawa – : – Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok – : – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – : – Zagłębie Lubin 1
Wisła Kraków – : – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów x
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź 1 : 1 Górnik Zabrze
Pierwsze zwycięstwo Korony stanie się faktem
Legia Warszawa – Polonia Warszawa 1
Pewne zwycięstwo, na oko jakieś 3:1
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1
Wydaje mi się, że w końcu Jaga zatrybi.
Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 1
Kiedyś trzeba zacząć wygrywać.
Wisła Kraków – Lechia Gdańsk 1
Probierz na razie się obroni.
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów 1
GKS "umocni" się na dnie tabeli.
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin x
Jakiś remis w tej kolejce paść musi, dlaczego nie tu?
Widzew Łódź – : – Górnik Zabrze 2
Passa Widzewa w końcu się skończy.
Koronie się należy i już!
Legia Warszawa – Polonia Warszawa 1:1
Nie chcę stawiać na porażkę, ale.. No liczmy, że Legia się nie spali tak, jak to niekiedy miewa w zwyczaju w meczach z tymczasowym sąsiadem.
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1
Faktycznie może być ciekawie i sumie każdy wynik możliwy. Typuje "na nos" - ostatnio się opłaciło. 2:0
Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 2
Jak na mój gust więcej atutów ma Ruch, ale nie wiem czemu nie wierzę w ich zwycięstwo. 1:2?
Wisła Kraków – Lechia Gdańsk 2
W pierwszej chwili postawiłem na remis, ale zaryzykuję. Najwyżej będę żałował. Noł risk - noł fan. W Wisła (w odróżnieniu do Widzewa)przeceniałem, ale przestaję w nich wierzyć.
Śląsk Wrocław – GKS Bełchatów 1
Opis z zapowiedzi będzie można przepisać do podsumowania. Stawiam na Śląsk tylko z uwagi na Milę (choć ciekawi mnie jego forma meczowa teraz)
Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1
Niestety Lech, acz bardzo chce się mylić. Nie podoba mi się gra Lecha, ale z chimeryczną Pogonią sobie też poradzą.
Widzew Łódź – Górnik Zabrze 2
Mój faworyt do meczu kolejki. Stawiam przeciw Widzewowi, bo każda seria się kiedyś kończy i zdaje mi się, że to dobry moment. Sam mecz na ładny remis.
PS
Wszelkie podobieństwo do Monrooea przypadkowe
Niby w Kielcach nikt już nie wierzy w powtórkę z ubiegłego sezonu, ale coś tam kiedyś zacznie im wpadać. Dlaczego nie z bielszczanami?
Legia Warszawa - Polonia Warszawa 4:1
Boiskowo Legię Urbana pamiętam z kilku rzeczy. Z bezradności w europucharach. Z wyraźnie słabszej gry i znacznie gorszych wyników wyjazdowych. Z okazjonalnych męczarni ze słabeuszami u siebie. Wreszcie z regularnego demolowania drużyn średniej klasy w rozmiarach zupełnie nieprzystających do przebiegu boiskowych wydarzeń (choćby 4:0 ze Śląskiem, Zagłębiem czy ostatnio Koroną). Spodziewam się dziś wyrównanego meczu i liczę, że trafiłem prawidłowość. Choć w 4:0 nie wierzę, mamy za duży problem w grze obronnej.
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice 1
Poprzednie dwa punkty dostali od sędziów, pora coś zdobyć własnym wysiłkiem.
Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin x
Hapal już chyba wie, że może mieć w Lubinie problem identyczny ze wszystkimi swoimi poprzednikami. Co z tego, skoro ta wiedza bardzo trudno przekłada się potem na poprawę sytuacji.
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1
Nawet ślepej Wiśle trafi się czasami ziarnko.
Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów x
W zasadzie chciałem postawić na Bełchatów, ale mają koszmarne problemy ze strzelaniem goli (np. z Lechem słupek w sytuacji sam na sam). Do Śląska wraca Mila, więc wygrana gospodarzy też jest możliwa... chociaż i tak grają tak, jak ich nowy trener wygląda.
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1
Lech ciuła te swoje punkty psim swędem, a mecz z Pogonią to dla nich (przynajmniej dla kibiców) jakiś tam większy prestiż. Wygrają i tym razem.
Widzew Łódź - Górnik Zabrze 2
Widzew ma notoryczny fart, a Górnik notoryczny pech. Los się musi odmienić, zwłaszcza, że zabrzanie naprawdę nieźle grają w piłkę.
No więc mistrzem Polski 2012/13 jest Legia.
Korona - Podbeskidzie 1
Kurczaki, korciło mnie postawienie remisu. U buka bym tego meczu nie obstawiał. No ale jednak Korona kiedyś musi coś wygrać.
Legia - Polonia 1
Nie chciałbym, żeby najważniejsze wydarzenia podczas tego meczu działy się nie na boisku, lecz na trybunach. Bardzo bym tego nie chciał.
Jagiellonia - Piast 1
Jagiellonia zagrała niezły mecz z Polonią, szkoda, że pomagał jej jeszcze dodatkowo sędzia, być może nie było to konieczne. Myślę, że są na fali wznoszącej i Piasta pokonają.
Ruch - Zagłębie X
Szykuje się niestrawne futbolowe danie. Sugeruję ciekawsze zajęcia na sobotnie popołudnie.
Wisła - Lechia 1
Tu mam problem! Wisła gra znacznie gorzej niż sądziłem, Lechia trochę gorzej niż się spodziewałem, a jednak coś mi mówi, że to będzie niezły mecz.
Śląsk - Bełchatów 1
Dni Bełchatowa w Ekstraklasie wydają się być policzone.
Lech - Pogoń 1
Trzymam w tym meczu kciuki za Pogoń, ale wynik inny niż zwycięstwo Lecha byłby ogromnym zaskoczeniem.
Widzew - Górnik X
Będzie ciekawie. To co gra Widzew to już nie są żarty, jest tam taktyczna konsekwencja, jest wielkie zaangażowanie, na polską ligę to jak widać wystarcza. Górnik gwarantuje coś więcej, pokazuje trochę prawdziwego futbolu, ale jednak mecz będzie na styku.
Legia Warszawa 3 : 1 Polonia Warszawa
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice X
Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 1
Wisła Kraków – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź – Górnik Zabrze X
Jak wszyscy to i Senator też
Legia Warszawa - Polonia z Muranowa 1
Nie widzę innej możliwości jak wygrana warszawskiego zespołu
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice 2:0
Spokojnie bez bólu
Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin X
Jakoś nie mam przekonania że już Ruch już załapał
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1
Wisła nie olśniewa ale mimo tego z kim ma wygrywać jak nie z Lechią
Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów X
Bardziej z przekory niż z oceny realnych szans
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1
Kurka wodna mogliby stracić tu punkty ale nie ryzykuję
Widzew Łódź - Górnik Zabrze 2
Dość
Na Twoim przykładzie. Postawiłeś 1:1 w dzisiejszym meczu jeśli padnie dokładnie taki wynik otrzymujesz 3 punkty ale jeśli będzie np 2:2 to choć też był remis nie otrzymujesz punktów wcale. Ci którzy typują konkretny wynik podejmują pewne ryzyko. Mam nadzieje że zrozumiałe.
@ Gawin
zapisany tym na mistrza
To oczywiste. Ty grasz systemem na gospodarza, a np Czarny Elf na konkretny wynik. Jeśli trafi osiem dostanie 24 punkty jak nic
Może pomyliło ci się z upominkiem książką o Deynie. Tą dostanie tylko ten który trafnie wytypuje wszystkie wyniki w systemie 1X2 lub trafi minimum trzy konkretne wyniki w jednej kolejce.
Później aż do pierwszej kolejki wiosennej za wytypowanie mistrza będzie można zdobyć punktów 8 . Od pierwszej kolejki wiosennej do pierwszego meczu piątej punktów 4 .
a teraz ad topic:
Korona Kielce – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Legia Warszawa – : – Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok – : – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – : – Zagłębie Lubin X
Wisła Kraków – : – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź – : – Górnik Zabrze 1
Korona - Podbeskidzie 1
Hehe, ale będzie śmiechowato, jak pseudogórale wygrają. Wyfiukają nas wszystkich...
Legia - Polonia 3:1
Jak to ktoś wyżej napisał, bez rydzyka nie ma zabawy.
Jagiellonia - Piast 2:1
Spokojnie nie będzie, ale hajtopszczółki dadzą radę.
Ruch - Zagłębie X
Pierwotnie napisałem 0:0, ale może starczy tego rydzyka.
Wisła - Lechia 1
Bez komentarza.
Śląsk - Bełchatów 1
Jak na moje, Bełchatów mógłby sobie radośnie dostawać w zad aż do samego końca sezonu.
Lech - Pogoń X
To może być mecz kolejki. Korci mnie 2:2, ale się powstrzymam.
Widzew - Górnik 2
Podobnie, jak Senator uważam, że starczy tego dobrego.
Typ na mistrza (a, raz kozie śmierć) - Górnik Zabrze
A teraz najbliższa kolejka:
Korona Kielce - PBB 2
Ja jestem na końcu stawki więc typuję "pod prąd". Z Korony jakoś zeszło powietrze
Legia - Polonia 1
Będzie ciężko ale chyba wygramy
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice 1
Chyba
Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin 1
Dla mnie każdy wynik jest możliwy
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1
Ale może byc ciekawie
Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów 1
Bełchatowa mam "dość" od dawna. Nie powinienem tego robić ale chciałbym aby spadli. Taki klub bez przyszłości
Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1
Obawiam się że Pogoń przegra i to wysoko
Widzew Łódź - Górnik Zabrze 2
Chyba juz czas na Widzew
ale pokombinowałem, pooszukiwałem... i się udało
Korona Kielce – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Legia Warszawa - Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 1
Wisła Kraków – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1
Widzew Łódź – Górnik Zabrze X
jak uwzględnię pomysły naszego trenera, oraz problemy finansowe to... już taki pewien nie jestem. Stawiam na Legię Warszawa, ale coś czuję, że mistrz w tym roku może być kompletnym zaskoczeniem. Może nie będzie to Widzew Łódź, ale wydaje mi się, że może być to jakaś równie nieoczekiwana ekipa.
Może więc tak na dziś mistrza nie typowali: YonX, Monrooe, Lasica,Kijarasz i juicacarton
Trybuna Komentatorów
"Została już tylko liga..." z 31.08.2012r.
wtorek, 18, września 2012 17:12
Walles
No to i ja Senatorze pobawię się w typowanie. Nie pamiętam które pozycje sa do typowania i po zakończeniu czego ale stawiam wszędzie na Legię
P.S. Zdecyduj się ile ma pkt Albiceleste - 10 czy 8
wtorek, 18, września 2012 17:28
JJ
Ja również "wszędzie" typuję Legię (jesień, wiosna, całość
1.Korona Kielce-Podbeskidzie BB 1.
Korona najgorsze ma za sobą,Podbeskidzie przed sobą.
2.Legia Warszawa-Polonia 1.
Dużo zależy od Polonii:jak zagra tak jak z Wisłą to ostro zostanie pogoniona. Jak zagra konsekwentnie obronnie ma nawet szanse na remis.
3.Jagiellonia Białystok-Piast Gliwice 1.
Jaga jest bardziej ograna w lidze i zawodnicy jej są ciut lepsi.
4.Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin 1.
Po wiośnie Happala zostały tylko wspomnienia.
5.Wisła Kraków-Lechia Gdańsk 1.
Autoreklamiarz udowadnia,że każdy może być piłkarskim trenerem-nawet on.Chyba piłkarze muszą wziąć sprawy w swoje nogi.
6.Śląsk Wrocław-GKS Bełchatów 1.
Trener z Czech tak jak Rysio uważa,że Śląsk może prowadzić grę. Wyniki będą takie same,ale jeszcze nie z GKS,który leży i kwiczy.
7.Lech Poznań-Pogoń Szczecin 1.
Przyjaciele przegrają.Szkoda.
8.Widzew Łódz-Górnik Zabrze 2.
Słaby Widzew kiedyś musi zająć należne mu miejsce w ogonie tabeli.Od tego meczu zacznie się zjazd.
No cóż, YonX niestety nadal ma problem z zamieszczeniem komentarzy.
Dlatego wrzucam tu typy które podesłał na redakcyjnego maila:
Korona Kielce – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała X
Legia Warszawa – : – Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok – : – Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów – : – Zagłębie Lubin X
Wisła Kraków – : – Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław – : – GKS Bełchatów 1
Lech Poznań – : – Pogoń Szczecin X
Widzew Łódź – : – Górnik Zabrze X
(Monrooe)
Korona Kielce : Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Legia Warszawa : Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok : Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów : Zagłębie Lubin 1
Wisła Kraków : Lechia Gdańsk X
Śląsk Wrocław : GKS Bełchatów 1
Lech Poznań : Pogoń Szczecin X
Widzew Łódź : Górnik Zabrze 2
(Monrooe)
Legia Warszawa : Polonia Warszawa 1
Jagiellonia Białystok : Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów : Zagłębie Lubin X
Wisła Kraków : Lechia Gdańsk 1:1
Śląsk Wrocław : GKS Bełchatów X
Lech Poznań : Pogoń Szczecin 1:0
Widzew Łódź : Górnik Zabrze X
Też miałem problemy z umieszczeniem swoich typów , no ale na szczęście w samą porę zadziałało
Oczywiście Czarny Elf również bez punktu.
Jagiellonia Białystok : Piast Gliwice 1
Ruch Chorzów : Zagłębie Lubin 1:1
Wisła Kraków : Lechia Gdańsk 1
Śląsk Wrocław : GKS Bełchatów 1
Lech Poznań : Pogoń Szczecin 2:0
Widzew Łódź : Górnik Zabrze 1:2
Jeśli dobrze kombinuje jest to pierwszy mecz którego nie trafił nikt z "grających"
Co do Smolarka to masz rację. Smolarek faktycznie machał łapami jak Ljuboja w czasie dyskusji i na kartkę zasłużył (nie ma różnicy czy trafił pięścią czy paznokciem - atak na twarz), ale późniejszy teatr.. nominację do Oskara powinien dostać.
Ja od siebie dodam duże brawa dla Treli za dogranie meczu do końca (acz nie wiem czy to była dobra decyzja trenera) - dla tych co nie widzieli wyjaśniam, że Trela przez chwilę był nieprzytomny po przypadkowym starciu w powietrzu z jednym z zawodników Jagi - docucony przez lekarzy wstał, uśmiechnął się i twardo grał dalej
- "Jeśli dobrze kombinuje jest to pierwszy mecz którego nie trafił nikt z "grających" Sad czyli jednak mega sensacja"
Czy mega sensacja? chyba nie. Pozwól, że zacytuję autora zapowiedzi:
- " Z tym, że gospodarze mają w środku Bandrowskiego, a w ataku… Frankowskiego, raczej nie muszę nikomu przypominać jak wielkie są to indywidualności (jak na nasze warunki oczywiście). To właśnie te indywidualności (jeszcze Pazdan w obronie) mogą przesądzić o zwycięstwie gospodarzy. Oczywiście zawodnicy trenera Brosza mają zapewne zupełnie inny pogląd na tą sprawę i… mogą mieć rację. W końcu przestali być chłopcami do bicia, wreszcie uwierzyli, że w Ekstraklasie można spokojnie wygrywać swoje mecze"
(ciekawe czy ktoś w ogóle to czyta)
Indywidualności Jagi nie zadziałały, więc... "Piastunki" zrobiły swoje. Grając świetnie taktycznie, nie pozwalając "Pszczółkom" na cokolwiek, zaś sami wykorzystali swoje okazje z zimną krwią (choć mogli strzelić ze dwie bramki więcej). Długo łamałem się czy nie postawić na Piasta, nie zrobiłem tego, lecz nie oznacza to, że lekceważę dobrą grę jaką raczą nas podopieczni trenera Brosza.
Co do Smolarka, to moim zdaniem w pełni zasłużona kartka. Coś chciał osiągnąć machając tą ręką w tak nienaturalny sposób, Chyba osiągnął. Nagroda więc w pełni zasłużona.
P.S. Ja grzecznie czytam.
zauważył Senator świadczą nasze typy. Indywidualności jagi jednak przemawiają, Piast takowych nie posiada.
Jednak zespołowo to goście zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Stąd taki a nie inny wynik końcowy. Swoją
drogą jestem mocno zbudowany postawą beniaminków. Podoba mi się pomysł na grę, konsekwencja i założenia taktyczne odpowiadające potencjałowi zawodników. Świetna robota trenerów tych zespołów.
- "Wiele meczów może się skończyć naprawdę różnie więc i nie dziwota że tak piszesz"
No nie da się ukryć, że poziom wyrównał się całkowicie. Każdy może wygrać z każdym. Niestety jest to równanie w dół. Choć nie ukrywam, że widzę światełko w tunelu.
Jednak uzupełnię swoją wypowiedz bo tak powinno być. W swoich zapowiedziach rozważasz wszystkie za i przeciw obu drużyn i dla mnie to jest bardzo dobre. Dajesz czytelnikowi argumenty za jedną jak i drugą drużyną, czyli to czytelnik musi wybrać które są dla niego lepsze. Później już sam typujesz ale nie jest to narzucanie własnego zdania czyli dla mnie tak to powinno wyglądać. Jeszcze raz przepraszam za pierwszy komentarz który mógł zostać opacznie odczytany.
Spokojnie Senatorze, nie został. Wiem co, jak i dlaczego piszę. Jeśli jestem do czegoś przekonany, to staram się to zasugerować lub wręcz czarno na białym napisać (vide Śląsk). Jeśli jednak są argumenty zarówno za jedną, jak i za drugą drużyną to staram się je naświetlić. Tak właśnie było przy okazji meczu Jaga-Piast. Sam zdecydowałem się postawić jednak na doświadczenie Jagi, ale analiza szans obu zespołów wychodziła tak naprawdę 50 na 50. Dlatego napisałem, że to jednak mega sensacja nie jest. Choć nie da się ukryć, że Twój argument poparty liczbami też do
mnie trafia. Co by nie mówić nikt na tego Piasta nie postawił. Czyli jednak mamy do czynienia z dużą niespodzianką,
a dla typerów c-eL wręcz mega sensacją.
- "Pogoń daje radę na trudnym terenie wywalczyła cenny remis. "
Zgadza się i bardzo mnie to cieszy. Tak jak już dziś chwaliłem "Piastunki", tak chwalę też "Portowców". Obie ekipy
grają bardzo fajny futbol. Co więcej, widać w tym rękę i pomysł trenerów tych ekip. Jestem pod dużym, na prawdę
dużym wrażeniem tych dwóch drużyn. Obyśmy co roku mieli takich beniaminków.
Przy okazji. Oglądałem dzisiaj Ljuboje w Lidze+Extra. Wypadł kompletnie "bezpłciowo". Już nawet nie będę porównywał z niektórymi naszymi zawodnikami ale choćby taki Chavez to bije go na głowe. Dobrze że na boisku nie jest taki "nijaki"
ave 22
Oliver 22
QD 20
YonX 20
Gawin76 17
a-c10 16
Monrooe 16
Zbyszek 16
Pancz 15
Garm 14
Iocosus 14
JJ 14
Senator 13
Czarny Elf 12
Lasica 12
wojsen 12
Walles 10
juicacarton 4
Oley 3
Kijarasz 2
Prośba o sprawdzenie i ewentualne reklamacje.
"Całą kolejkę wygrał ave ale dzięki celnemu typowany Olivera tylko jednym punktem." Miałem jeden punkt straty więc zrownujemy się punktami.
I wczoraj mi też tak wychodziło. dziś kiedy wprowadzałem punkcję do exela
wyszło mi 23 i jeśli program tak liczy to byłem pewny że to człowiek się pomylił nie maszyna. dzięki więc i wierzymy jednak człowiekowi .
Nie będę się usprawiedliwiał ale to znowu wina excela
(mail jakby co do wglądu)