- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
Liga po raz szósty
Za nami mecze pucharu Polski, przed nami szósta kolejka Ekstraklasy. Za nami takie sobie emocje, wszak wygrali ci, co wygrać mieli. Za to przed nami szansa kolejną dawkę kibicowskich przeżyć, tym razem walka powinna być na całego. Puchar pucharem (wiemy jak kluby podchodzą do tej rywalizacji), ale liga rządzi się swoimi prawami. Dlatego w imieniu naszych ligowców zapraszam na stadiony, zapraszam przed telewizory, ale pozwólcie, iż zanim to nastąpi postaram się przybliżyć, co nas w tej najbliższej ligowej rywalizacji czeka.
Szósta kolejkę ligową rozpoczynamy w Bielsku-Białej, tu miejscowe Podbeskidzie podejmie budzących się (lepiej późno niż wcale) do życia piłkarzy Ruchu Chorzów. Trzeba przyznać, że ligowa pozycja gospodarzy to dobitny przykład na to jak bardzo niesprawiedliwa jest piłka nożna. Podopieczni trenera Kasperczyka grają całkiem fajną piłkę, w każdym meczu są ciężkim przeciwnikiem dla swoich rywali. Ba, czasami są nawet lepszym zespołem, tylko co z tego, skoro jak do tej pory nie udało im się odnieść ligowego zwycięstwa. Zupełnie inaczej niż ich piątkowi rywale, „Niebiescy” grali niemrawo, zupełnie jakby wciąż znajdowali się w trakcie okresu przygotowawczego, ociężali, bez polotu i błysku w swoich akcjach. A mimo to mają dokładnie dwa razy więcej punktów na koncie niż gospodarze. No, z tym, że dorobek czterech oczek też na kolana nie rzuca. Niemniej jednak pierwsze zwycięstwo już za nimi, a to może znacząco podbudować chłopaków trenera Zielińskiego. O kolejne zwycięstwa powinno już być łatwiej, tyle, że… No właśnie „Górale” nie są łatwym przeciwnikiem i zapewne zrobią wszystko by ten pierwszy komplet oczek już teraz zapisany został na ich konto. Musze przyznać, że sam będę im kibicował, a że ich zawziętość i umiejętności predysponują ich do zdecydowanie wyższej pozycji w lidze to myślę, że każdy obstawiający jedynkę powinien zgarnąć jeden punkcik. Kibice gospodarzy wreszcie ucieszą się ze zwycięstwa swoich zawodników.
O ile pierwsze spotkanie może być ciekawe, o tyle drugie powinno być bardzo interesujące. Polonia Warszawa już w drugim kolejnym meczu podejmie przeciwników z czuba tabeli. Po zeszłotygodniowym derby Warszawy, tym razem przyjdzie zmierzyć się z liderem Widzewem Łódź. Zespołem niespodzianką, drużyną kompletnie niedocenianą, jeszcze do meczu w poprzedniej kolejce tu i ówdzie dało się usłyszeć/przeczytać, że pozycja piłkarzy trenera Mroczkowskiego to fart, zbieg okoliczności. Jednak wydaje się, że autorzy takich opinii po meczu z powszechnie chwalonym (między innymi przeze mnie) Górnikiem Zabrze muszą zmienić swoją wizję odnośnie widzewiaków. Łodzianie to bardzo zdyscyplinowana drużyna, grająca w taki sposób by wykorzystać swoje najmocniejsze strony. W dodatku po wyśmienitym starcie, jaki zanotowali widać, że wiara w siebie jest mocną stroną drużyny gości. Tyle, że o ile mecz z Górnikami był dość poważnym wyzwaniem, o tyle mecz z „Czarnymi Koszulami” może okazać się piekielnie trudny. Zespół stworzony przez trenera Stokowca to naprawdę przeciwnik z najwyższej ligowej półki, dlatego, nie ma co ukrywać, jeśli Wszołek i spółka zagrają na swoim poziomie to nie daję gościom większych szans na pozytywny rezultat. Rozmach i szybkość, jaką poloniści potrafią nadać swoim akcjom może być zabójcza dla defensywy gości, a napastnicy w osobach gladiatora Teodorczyka czy technika Dwaliszwiliego mogą okazać się nie do zatrzymania. Powiem tak, w tym meczu nie postawiłbym na łodzian złamanego gorsza, byłbym nawet gotów postawić na dość okazałe zwycięstwo gospodarzy.
Musze przyznać, że mecze piątkowe powinny dostarczyć nie tylko kibicowski emocji, ale też powinny być przyjemne dla koneserskiego oka. Zaciętość „Górali”, szybkość i finezja „Czarnych Koszul” powinny zapewnić nam niezłą dawkę dobrego (przynajmniej jak na nasze warunki) futbolu.
Piłkarska sobota zaczyna się od naprawdę ciekawego pojedynku. Grający fajnie dla oka, ale za to bardzo nieskutecznie GKS Bełchatów podejmie równie nieskuteczną Koronę Kielce. Z tym, że goście z Kielc wygrali wreszcie swoje spotkanie a miejscowi… zwolnili trenera. Nie ukrywam, dla mnie ta decyzja jest wręcz kuriozalna, jeśli Bełchatów może grać w najwyższej klasie rozgrywkowej to tylko dzięki Kamilowi Kieresiowi. Chcąc znaleźć winnych takiej a nie innej pozycji w lidze (oprócz braku szczęścia – bo to niewątpliwie nie rozpieszczało „Brunatnych” w pierwszych kolejkach tego sezonu) na pewno nie szukałbym ich na ławce klubu z Bełchatowa. No, ale cóż zrobić, takie to już w naszej piłce panują zwyczaje, najłatwiej zwolnić trenera. Przyznaję się bez bicia, od dziś będę zawzięcie "kibicował" drużynie z Bełchatowa. Mam wielką nadzieje, zobaczyć za rok ten klub w pierwszej lidze rozgrywkowej. Brak szacunku do trenera, a wręcz z rzucanie winy na człowieka, któremu się tyle zawdzięcza… to takie znajome. Mam jednak cichą nadzieję, że podobne sytuacje powoli będą odchodziły do lamusa. A GKS? Liczę, że poniesie sromotną porażkę z wracają na swój poziom Koroną.
Ps. Mam pewien problem, jak donosi weszło.com szkoleniowcem bełchatowian został trener, którego cenię. Robert Podoliński, bo o tym trenerze mowa to bardzo obiecująca postać wśród młodych polskich szkoleniowców.
Również w sobotę, na pojedynek w pełnym słońcu zdecydowały się zespoły Pogoni Szczecin i Jagiellonii Białystok. Zapowiada nam się ciekawe widowisko, gdyż nad morzem spotkają się drużyny grające techniczną i atrakcyjną dla oka piłkę. Niestety dla popularnych „Pszczółek”, piłkarze spod znaku „Gryfa” nie tylko ładnie operują futbolówką, ale w tej swojej grze są również zdecydowanie bardziej konsekwentni, a co najważniejsze skuteczni. Choć muszę przyznać, że różnica jednego punktu w ekstraklasowej tabeli nie wskazuje na aż taki kontrast między obiema drużynami. Moim zdaniem to jednak zespół trenera młodego pokolenia Artura Skowronka, gra bardziej zdyscyplinowany futbol. W grze prezentowanej przez „Portowców” dostrzegam więcej wyrachowania, myśli szkoleniowej, czy skrzętnie realizowanej taktyki. Gra gości bardziej opiera się na indywidualnościach, na sile czy wyszkoleniu poszczególnych piłkarzy, a gdy Ci zawiodą… kończy się tak jak w poprzedniej kolejce, czyli ogromną niespodzianką i przegraną z gliwickim beniaminkiem. Czy tym razem ulegną kolejnemu nowicjuszowi w ekstraklasowym towarzystwie? Moim zdaniem tak, doceniam piłkarzy grających w „czerwono-żółtych” barwach, ale to gospodarze wydają mi się (przynajmniej w tej chwili) zdecydowanie lepszym zespołem. Zresztą indywidualności w Pogoni też nie brakuje, maestria Andradiny, przebojowość Akahoshiego, czy bezkompromisowość Djoussé naprawdę mogą się podobać. Trzy punkty na koncie gospodarzy, a piłka wyląduje kilka razy w siatce.
Ostatnie sobotni pojedynek to spotkanie fatalnie grającego w tym sezonie Zagłębia Lubin z bardzo nieskuteczną i dość niefrasobliwie grającą Legią Warszawa. Gospodarze po dwóch kolejnych porażkach są w bardzo ponurych nastrojach, zapewne zrobią wszystko, aby odwrócić złą passę. Tylko, że podopieczni Jana Urbana łatwym kąskiem nie będą. Niemniej jednak bardzo zdeterminowani gospodarze mogą być szalenie trudnym rywalem. Z tym, że jeśli goście faktycznie marzą o mistrzowskiej koronie muszą sobie radzić w takich pojedynkach. Prawda jest taka, że „Miedziowi” poza determinacją, no może poza osamotnionym Pawłowskim nie są w stanie przeciwstawić „Wojskowym” czegoś bardziej konkretnego. Wyjścia nie ma, takie mecze kandydat do tytułu musi wygrywać. To może być mecz brzydki, rwany, z masą fauli, ale powinien to być mecz wygrany. W przeciwnym wypadku po raz kolejny może się okazać, że marzenia o liderowaniu na koniec sezonu to zwykłe mrzonki. Oczekuje, więc od ekipy przyjezdnych walki, okraszonej zwycięstwem, czy tak będzie? Zobaczymy, wygląda jednak na to, że to pierwszy z poważnych testów w tym sezonie.
Wydaje się, że sobotnie mecze mogą być równie interesujące jak te piątkowe. Perełką powinien być mecz Pogoni z Jagą, ale i spotkanie Zagłębia z Legią może być całkiem ciekawym widowiskiem. Biorąc pod uwagę, iż kilka bramek może wpaść też w Bełchatowie można przypuszczać, że warto będzie wybrać się na stadion czy zasiąść przed telewizorem. Będą zarówno kibicowskie emocje jak i coś dla miłośników bardziej technicznego futbolu.
Po całkiem ciekawej sobocie piłkarska niedziela zaczyna się od razu od wysokiego C. Obudzony i wreszcie nieźle grający mistrz kraju Śląsk Wrocław przyjeżdża do ciągle chwalonego (pomimo ostatnich remisów) Górnika Zabrze. Mnie peany pochwalne na temat gry zabrzan nie dziwią wcale, jak dotychczas zespół trenera Nawałki pokazał naprawdę kawał fajnego futbolu. Nawet nie przeszkadza im, że zeszłoroczny lider Nakoulma jest w bardzo średniej formie. Górnik gra całym zespołem, taktyką i jej żelazną realizacją, ambicją i wielkim zaangażowaniem. To dzięki tym cechom gospodarze tak dzielnie przeciwstawiają się teoretycznie silniejszym rywalom. Sęk w tym, że Śląsk do tych silniejszych (nawet teoretycznie) się nie zalicza. Owszem z wielkim przytupem wrócił ich lider Sebastian Mila, ale coś czuję, że gospodarze nie dadzą mu tyle swobody ile otrzymał od zawodników Bełchatowa. Wrocławianie wciąż mnie nie przekonują, wciąż w ich akcjach nie ma polotu. Dlatego przyznam się, że każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy byłby dla mnie wielkim zaskoczeniem.
W drugim i zarazem ostatnim niedzielnym spotkaniu słabo grająca Lechia Gdańsk postara się przełamać ciążące na niej fatum własnego obiektu. Tym razem gospodarze Baltic Areny będą starali się pokonać Lecha Poznań. Pomimo dwóch zwycięstw, jakie mają na swoim koncie gospodarze muszę przyznać, że prezentowana przez nich forma, a przede wszystkim styl kompletnie do mnie nie przemawia. Grają jakoś tak bez wizji, bez jakiegoś schematu, każda akcja rodzi się w bólu. Nie przekonuje mnie taka gra, jak widać po pozycji w tabeli nie przekłada się też na wymierne wyniki. Lech Poznań też nie zachwyca, ale jak już pisałem wcześniej w ich akcjach widzę pomysł, widzę ideę, do której zawodnicy trenera Rumaka zmierzają. Brakuje im, co prawda płynności, w grze „Kolejorza” wciąż jest zbyt wiele niedokładności, a jednak potrafią przechylać szalę na swoją korzyść. Tak będzie i tym razem, komplet punktów trafi na Bułgarską.
Niedziela nie będzie tak ciekawym dniem jak poprzednie w tej kolejce ligowej. Wydaje się, że te dwa spotkania będą stały na takim sobie poziomie, choć może nie zabraknąć naprawdę ładnych bramek. Te potrafi strzelać zarówno Śląsk, Lech jak i Górnicy z Zabrza.
W naszym ekstraklasowym okienku na świat, czyli meczu poniedziałkowym bardzo dzielnie radzący sobie beniaminek Piast Gliwice zmierzy się z Wisłą Kraków. Coś czuję, że trener Probierz nie może czuć się pewnie na ławce krakowian, coś czuję, że mecz z podopiecznymi trenera Brosza wcale mu w tym nie pomoże. Wisła wciąż gra bardzo nieskładnie, zrywami, jeśli wygrywa to dzięki indywidualnej akcji jednego czy drugiego zawodnika. Taki „styl” a raczej jego brak nie powinien zrobić większego wrażenie na zawodnikach Piasta. Ci już w meczu z Jagiellonią wyglądali jak starzy ligowi wyjadacze. Jeśli i tym razem zagrają z równie wielką determinacją, z taką samą konsekwencją i jednocześnie zrealizują przedmeczowe założenia w tak perfekcyjny sposób jak w Białymstoku to… głowa pana „Michała” może jednak polecieć. Nie będę ukrywał, że gra „Piastunek” przypadła mi do gustu, a coraz pewniej czujący się zawodnicy beniaminka pokazują, że pomiędzy tą „ekstra” a tą „zwykłą” klasą wcale nie ma takiej przepaści jak nam się wmawiało. Owszem w tygodniu gospodarze przegrali z warszawską Legią, ale mecze pucharowe to jednak zupełnie inna bajka. Ani składem, ani determinacją Piast nie przypominał tej drużyny, która mamy przyjemność obserwować w meczach naszej Ekstraklasy. Podejrzewam, że w meczu z Wisłą znów zobaczymy tego „starego” Piasta, zdeterminowanego i walczącego o każdy metr boiska. Gospodarze strzelą jakąś bramkę, tego jestem pewien, ale czy zdołają powstrzymać Meliksona i spółkę? Od tego będzie zależało ich potencjalne zwycięstwo w tym meczu.


Tradycyjnie zacznę od własnych typów.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – : – Ruch Chorzów 1
Polonia Warszawa – : – Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów – : – Korona Kielce 2
Pogoń Szczecin – : – Jagiellonia Białystok 1
Zagłębie Lubin – : – Legia Warszawa 2
Górnik Zabrze – : – Śląsk Wrocław 1
Lechia Gdańsk – : – Lech Poznań 2
Piast Gliwice – : – Wisła Kraków x
Polonia Warszawa Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów Korona Kielce X
Pogoń Szczecin Jagiellonia Białystok 1
Zagłębie Lubin Legia Warszawa 2
Górnik Zabrze Śląsk Wrocław 1
Lechia Gdańsk Lech Poznań X
Piast Gliwice Wisła Kraków 1
W przeciwieństwie do Monrooe, nie spodziewam się po tym meczu wiele dobrego. Jakoś nie 'podchodzi' mi śląskie menu
Polonia - Widzew X
A tu co innego. Polonia wydaje się być faworytem, ale zobaczymy jak poradzi sobie zmuszona do ataku pozycyjnego.
Bełchatów - Korona X
Moim zdaniem spotkają się dwa najgorzej obecnie grające ligowe zespoły. Skończy się remisem.
Pogoń - Jagiellonia 2
Pogoń zaskakuje na plus, Jagiellonia na minus, ale w naszej lidze każda kolejka to nowe rozdanie.
Zagłębie - Legia 2
Tylko zwycięstwo.
Górnik - Śląsk 1
Spodziewam się, że Górnik w pełni pokaże w tym meczu swoją siłę i wygra przynajmniej dwoma bramkami.
Lechia - Lech 1
Lechia gra kiepsko, Lech całkiem nieźle. Obstawiam zatem niespodziankę trochę na złość zdrowemu rozsądkowi.
Piast - Wisła 1
Dla mnie to wprost niepojęte jak źle gra w tym sezonie Wisła. Może obudzą się w poniedziałek, jeżeli nie - Piast będzie górą.
Polonia - Widzew 1
GKS - Korona 2
Pogoń - Jagiellonia 2
Zagłębie - Legia 2
Górnik - Śląsk 2
Lechia - Lech 2
Piast - Wisła 2
Po nudnym meczu minimalne zwycięstwo "Górali".
Polonia Warszawa - Widzew Łódź 1
Pora na pierwszą porażkę Widzewa.
GKS Bełchatów - Korona Kielce 2
"Scyzoryki" rozwijają żagle.
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 1
"Portowcy" powinni bezproblemowo wygrać.
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2
Tylko zwycięstwo, ale będzie ciężko. Obawiam się, że Zagłębie może zatrybić.
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 1
Żaden inny typ nie przechodzi mi przez palce
Lechia Gdańsk - Lech Poznań X
Na złość wszystkim...
Piast Gliwice - Wisła Kraków 1
Pożegnanie z Probierzem??
Oto moje typy:
Podbeskidzie - Ruch 2
Polonia - Widzew 1
GKS - Korona 1
Pogoń - Jagiellonia 1:1
Zagłębie - Legia 2
Górnik - Śląsk 1:1
Lechia - Lech 2
Piast - Wisła 1:1
- "W przeciwieństwie do Monrooe, nie spodziewam się po tym meczu wiele dobrego"
Bez przesady, nie aż tak to ja tego meczu nie zachwalałem.
Zwracam uwagę na zawziętość gospodarzy i mam nadzieję, że za wszelką ceną powalczą o pierwsze trzy punkty
@ All
(odnosnie sytuacji GKS Bełchatów)
Wygląda na to, że trener Podoliński pozostanie szkoleniowcem Dolcanu Ząbki. Uff, kamień spadł mi z serca. GKS Bełchatów może już spadać w spokoju a pana Roberta i tak za jakiś czas zobaczymy w którymś z klubów Ekstraklasy.
Kibicował będę PBB, ale wg. mnie więcej atutów ma jednak Ruch - skromne 0:1
Polonia Warszawa – Widzew Łódź 2
Może być na prawdę fajny mecz dwóch drużyn które przed sezonem skazywano na porażkę
GKS Bełchatów – Korona Kielce 2
Lubię drużynę Korony po ostatnim sezonie i im będę sprzyjał. Tym bardziej, że przełamali już pecha z początku sezonu i mogą się wziąć za odrabianie strat - GKS jest do tego idealnym przeciwnikiem
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok 1
Stawiam na mocną Pogoń, ale wcale nie tak pewnie. Jaga to dla mnie większa niewiadoma niż beniaminki, bo nadal nie jestem w stanie ocenić ich siły i potencjału. Niech będzie 2:1
Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 2
Tak być musi i już. Będzie męczarnia, ale zwycięstwo jest konieczne - 0:1
Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 1
Górnik jest mocny, a Śląsk słaby. Mila jak zawsze może coś zamieszać, ale i tak typuję na rzecz Zabrzan.
No i teraz moje dwie konflikty wewnętrzne - w obu meczach kusi mnie postawić na niespodziankę...
Lechia Gdańsk – Lech Poznań 2
Lechia w końcu zrobi mi psikusa i wygra mecz który powinna przegrać.. Lech się nie da - 0:2
Piast Gliwice – Wisła Kraków 1
Jakąś niespodziankę muszę dać. Wisła pewno wygra, ale Gliwiczanie nie sprzedadzą skóry łatwo. A może pokuszą się o punkcik dala mnie?
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów x
Polonia Warszawa - Widzew Łódź x
GKS Bełchatów - Korona Kielce x
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok x
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa x
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2
Piast Gliwice - Wisła Kraków 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała – : – Ruch Chorzów 1
PBB z kimś punkty zdobywać musi. Jeszcze słaby Ruch to dobra okazja
Polonia Warszawa – : – Widzew Łódź 1
Widzewowi musi starczyć to co ma w ten weekend
GKS Bełchatów – : – Korona Kielce X
To samo co z PBB tyle że remis
Pogoń Szczecin – : – Jagiellonia Białystok X
Jagiellonia cieniuje ale myślę ze remis wywiezie
Zagłębie Lubin – : – Legia Warszawa 2
Piłkarsko jesteśmy lepsi i musimy to udowodnić
Górnik Zabrze – : – Śląsk Wrocław X
Trudny mecz do typowania bo coś czuję że Śląsk może punkt wywieźć
Lechia Gdańsk – : – Lech Poznań 1
Sensacja !! znaczy się mam nadzieję
Piast Gliwice – : – Wisła Kraków 0:0
jedni będą się bronić drudzy próbować bez skutku atakować.
Ruch na fali wznoszącej, a PBB jakoś mnie nie przekonuje
Polonia Warszawa - Widzew Łódź X
Prawie-chłopcy Mroczkowskiego na plus , a Polonia znów u siebie nie wygra
GKS Bełchatów - Korona Kielce 2
Bez napastnika ciężko strzelać gole , GKS takowego nie ma.
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok X
Pogoń nieprzewidywalna , Jagiellonia bez błysku
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2
Inaczej być nie może
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław X
Nowa miotła w Śląsku kontra dobry Górnik daje remis
Lechia Gdańsk - Lech Poznań X
Może Rasiak odpali
Piast Gliwice - Wisła Kraków X
Piast coś strzeli , Wisła farciarsko odpowie
Też mam nadzieję iż mój były nauczyciel niedługo do ekstraklasy trafi
Podbeskidzie Bielsko-Biała – : – Ruch Chorzów 1
Polonia Warszawa – : – Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów – : – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin – : – Jagiellonia Białystok 1
Zagłębie Lubin – : – Legia Warszawa 2
Górnik Zabrze – : – Śląsk Wrocław 1
Lechia Gdańsk – : – Lech Poznań 1
Piast Gliwice – : – Wisła Kraków 1
- "Trudna kolejka do typowania "
Widzę ave, że żarty się Ciebie trzymają
System jedynkowy jest tak uniwersalny, że średnio i tak zapewnia największą liczbę trafień.
W przypadku naszej ekstarklasy równie opłacalne jest stawiać 1-0 - 14% wszystkich wyników w zeszłym sezonie. Zwycięstwa gospodarzy - 44%.
Poza tym:
Ruch w tym sezonie zupełnie nie może się odnaleźć. Podbeskidzie walczy do końca, co z atutem swojego boiska powinno dać im zwycięstwo.
Polonia moim zdaniem gra w tym sezonie w sposób spontaniczny i kreatywny. Ma w ataku indywidualności, co z atutem własnego boiska powinno dać zwycięstwo z Widzewem.
Bełchatów musi się przełamać. Obstawiam, że w meczu z Koroną.
Pogoń – Jagiellonia. Przyznam, że wahałem się nad remisem. Mimo wszystko 1 bo w przypadku wyrównanych drużyn stawiam na gospodarzy.
Legia by zostać mistrzem musi wygrywać z takimi drużynami jak Zagłębie. Lubinianie są dla mnie rozczarowaniem tego sezonu. Legia to dobry rywal do przełamania, ale nie tym razem. Przewiduję łatwe zwycięstwo.
Górnik z kolei, zaskakuje mnie na plus. Jeżeli chce walczyć o puchary musi wygrywać u siebie. Śląsk gra toporną piłkę. Niby wrócił Mila, stałe fragmenty, ale mimo wszystko remis uważam za mniej prawdopodobny.
Lechia – Lech. Liczę na dobre spotkanie. Lech jest niby faworytem, ale gra na wyjeździe
Wisła jest po prostu słaba, nie wiem może konflikt Probierza z piłkarzami. Piast natomiast gra u siebie i potrzebuje punktów
... jesli chce utrzymać sie w czołówce.
Tak już na poważnie, dużo fajniej by było gdyby każdy dorzucał swoje trzy grosze do przedstawianych typów. Dużo fajniej się je czyta, jest też o czym podyskutować. Przecież typer jak wszystko na c-eL też może być przyczynkiem do debaty.
Polonia Warszawa – Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów – Korona Kielce X
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok 1
Zagłębie Lubin – Legia Warszawa 2
Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław X
Lechia Gdańsk – Lech Poznań X
Piast Gliwice – Wisła Kraków X
Udało się
o to jego typy :
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów 0:0
Polonia Warszawa - Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów - Korona Kielce 1:0
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok x
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:2
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 1
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2
Piast Gliwice - Wisła Kraków 0:1
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów 2
Polonia Warszawa - Widzew Łódź 1
GKS Bełchatów - Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 1
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 2
Piast Gliwice - Wisła Kraków 1
1.Podbeskidzie BB - Ruch Chorzów X.
Oba zespoły potrzebują punktów,więc remis raczej bramkowy.
2.Polonia -Widzew Łódż 1.
Poloniści jeszcze może coś ugrają.Ponoć jak im nie płacą to jest normalnie,bo nie tak dawno nie było. Tak trzymać.
3.GKS Bełchatów -Korona Kielce 1.
Kiedyś trzeba wygrać.
4.Pogoń Szczecin-Jagiellonia Białystok 1.
Hajto trenerskie nieuctwo nadrabia tromtadracją. Boisko weryfikuje.
5.Zagłębie Lubin-Legia Warszawa 1:3.
Oby tylko Janek nie chciał niczego udowadniać. Jest w lepszym klubie. Nie musi.
6. Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław X.
Górnik jest mocno przereklamowany. Gra przeciętnie.
7.Lechia Gdańsk-Lech Poznań 0:0.
Jedyny wynik jaki znając Boba można oczekiwać.
8.Piast Gliwice-Wisła Kraków 1.
Piast jest na fali,a Wisła ma stany bardzo niskie.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch Chorzów 1:2
Polonia Warszawa - Widzew Łódź 2:0
GKS Bełchatów - Korona Kielce 1:1
Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 0:1
Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 1:2
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:1
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 1:1
Piast Gliwice - Wisła Kraków 0:0
Podbeskidzie - Ruch 2. O reszcie za chwilę.
Polonia - Widzew X
Tu upatruję meczu kolejki. Tydzień temu udało mi się trafić ze spotkaniem Lech-Pogoń, dziś oczekuję podobnych emocji. Obym się nie zawiódł.
Bełchatów - Korona X
Belchatów - niestety! - wiecznie przegrywać nie będzie. W dotychczasowych spotkaniach mieli nieco pecha, teraz pewnie im się przyfarci.
Pogoń - Jagiellonia 1
Edi Edim, ale na Pszczółki jak na razie patrzeć nie mogę.
Zagłębie - Legia 1
Wyście coś już przegrali w tym sezonie? Hmmm, najwyższa pora
Górnik - Sląsk 1
Nowy mistrz
Lecia - Lech 2
To też może być niezłe spotkanie.
Piast - Wisła 1
Wyjątkowo pewnie mi się ta "jedynka" postawiła. Jak szaleć, to szaleć.
Monrooe Lasica Gawin Pancz QD ave Czarny Elf i albiceleste10 to Ci którzy poprawili swój dorobek w tej kolejce ekstraklasy.
W drugim dzisiejszym meczu jednak sensacja . Tylko ja Gawin i system jedynkowy ave trafiliśmy tą wygraną Lechii.
trzeba było jednak posłuchać przeczucia :/
Pełna lista:
Oliver 27
ave 26
QD 23
YonX 22
Gawin76 21
a-c10 20
Iocosus 20
Monrooe 18
Zbyszek 18
Pancz 18
Garm 18
Senator 17
JJ 16
Czarny Elf 15
Lasica 15
wojsen 14
Walles 13
juicacarton 4
Oley 3
Kijarasz 2
I jak co tydzień:
Prośba o sprawdzenie i ewentualne reklamacje.