- Kategoria: Wokół boiska
- Monrooe
Ekscytująca dycha!
Miniona, dziewiąta kolejka ligowa przyniosła nam kilka wyników-niespodzianek, co równie ważne, pomimo zimowej aury było też całkiem sporo ciekawej gry w wykonaniu naszych milusińskich. Dla nas kibiców istotne jest to, iż piłkarskich emocji też nie zabrakło. Czy nadchodząca dziesiąta runda rozgrywek może być równie ciekawa? Moim zdaniem ma do tego wszelkie predyspozycje. Jest w kalendarzu kilka pojedynków mogących być ozdobami tej części rozgrywek. Dlatego zapraszam na stadiony lub przed ekrany telewizorów.
W piątek, na kolejki ligowej początek, zapowiada się prawdziwa strzelanina. Górnik Zabrze na swoim boisku urządzi jatkę, a w roli zarzynanych „niewiniątek” wystąpi zespół GKS-u Bełchatów. Z tymi niewiniątkami to też nielicha przesada, ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce w Bełchatowie z profesjonalizmem nie mają nic wspólnego. Zwolnienie Kamila Kieresia, „Kontynuacja myśli szkoleniowej” w wykonaniu trenera Złomańczuka i odesłanie doświadczonych zawodników do rezerw, powinny skutecznie przyspieszyć pochód „Bordowych”. Ku mej nieskrywanej radości (o kibicowaniu GKS-owi pisałem nie raz), wygląda na to, że mecz w Zabrzu nie zaburzy miarowego kroku, jakim piłkarze z Bełchatowa maszerują do niższej ligi. Dla chłopaków trenera Nawałki powinien to być „spacer” okraszony treningiem strzeleckim, innej możliwości nie widzę. Jedyną zagadką jest… ilość skłonów w wykonaniu bramkarza gości, potrzebnych do wyjęcia futbolówki z siatki strzeżonej przez niego bramki. Bez zbędnego kombinowania – Górnik wygra i to wysoko.
O ile pierwsze piątkowe spotkanie to typowy mecz do jednej bramki, o tyle drugi pojedynek powinien być wyrównanym, bardzo interesującym widowiskiem. Wisła Kraków w roli gospodarza podejmie nieco przystopowanych zawodników Lecha Poznań. Coraz żwawiej poruszający się piłkarze trenera Kulawika za wszelką cenę postarają się przedłużyć minorowe nastroje przyjezdnych. A te faktycznie, wcale nie są najlepsze. Porażka z Jagiellonią Białystok, w dodatku poniesiona na własnym boisku, odsłoniła wiele mankamentów zespołu trenera Rumaka. Czy goście umieli się pozbierać w tak niedługim czasie? Czy te kilka treningów, które odbyli w tym tygodniu pozwoliło wykluczyć problemy, z jakimi borykali się poznaniacy? Zobaczymy, faktem jednak jest, że gospodarze nie będą się biernie przyglądać i zapewne wezmą sprawy we własne ręce. Szybkie ataki Meliksona, szarże Ilieva wydają się co najmniej równie trudne do zatrzymania jak ataki, które wyprowadzała Białostocka Jaga. Nic więc dziwnego, że kibice miejscowych mają nadzieje na kolejne w tym sezonie trzy punkty. Łatwo jednak nie będzie, owszem „Kolejorz” ma swoje problemy, jednak i „Biała Gwiazda” nie jest ich pozbawiona. Wygra więc ta ekipa, która w piątkowy wieczór przezwycięży swoje słabości.
Sobota z samego rana „zaatakuje” nasze kibicowskie zmysły małymi derbami Śląska. Co prawda te Wielkie nie przyniosły nam oczekiwanych emocji, ale mam nadzieję, że tym razem będzie zdecydowanie lepiej. Czemu tak sądzę? Ano dlatego, że moim zdaniem gospodarze, Piast Gliwice jest zdecydowanie bardziej zdeterminowanym zespoiłem niż ich rywale, piłkarze Ruchu Chorzów. Poza tym, „Piastunki” grają zdecydowanie lepiej w piłkę. Nie tylko mają w swoich szeregach kilku zawodników potrafiących zadecydować o wyniku spotkania (Jurado, Zganiacz, Podgórski), ale przede wszystkim bardzo dobrze grają zespołowo. Oczywiście ja wiem, że nieco na wyrost jest tak chwalić zespół, który przegrał trzy ostatnie spotkania, ale kto oglądał te pojedynki ten doskonale wie o czym mówię/piszę. Nieco więcej szczęścia, nieco więcej konsekwencji i wyniki spotkań z Widzewem, Lechem czy warszawską Legią mogłyby być zupełnie inne, a zespół z Gliwic pewnie siedzieć na ligowym podium. To jednak piłka nożna, całkiem nieobliczalny sport, rządzący się swoimi prawidłami. Jeśli jednak piłkarze trenera Brosza utrzymają dotychczasową postawę to o ich wyniki nie martwię się wcale. Ba, już w sobotę, z piłkarzami trenera Zielińskiego powinni pokazać swoją realną wartość. Jeśli nie zwycięstwo, to przynajmniej remis. Z tym, że ten ostatni byłby bardzo szczęśliwym rozwiązaniem dla przyjezdnych.
W kolejnym spotkaniu idące niedawno na ścięcie Zagłębie Lubin podejmie zupełnie pogubionego przeciwnika. O ile gospodarzom udało się w meczu ze Śląskiem Wrocław urwać ze stryczka (lub jakiegoś innego sposobu futbolowej egzekucji), o tyle zespół Podbeskidzia Bielsko Biała zatracił się kompletnie. Mnóstwo nerwowych ruchów, przepychanki, spięcia, to wszystko nie wpływa budująco na będących w poważnych opałach „Górali”. A piłkarze trenera Hapala zdają się być na fali, mogą zupełnie nie mieć ochoty odpuszczać będącym w kłopotach rywalom. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to „dokręcenie śruby”, kilka bramek w sieci i kolejne trzy punkty na koncie „Miedziowych”. Kogóż w Lubinie może interesować, że taki obrót może być gwoździem do trumny piłkarzy Podbeskidzia. Niestety, piłka nożna to sport brutalny, nie ma w nim miejsca na sentymenty. Tak też może być i tym razem, punkty zostaną na Lubińskiej Arenie. Czy goście to zniosą? Czy będziemy świadkami podobnego festiwalu absurdów jak w Bełchatowie? Zobaczymy, w każdym razie nad stadionem w Bielsko Białej zbierają się grube, ciemne chmury. Po tym meczu będzie ich zdecydowanie więcej.
W ostatnim tego dnia meczu opromieniona poznańską wiktorią Jagiellonia Białystok podejmie przetrąconych nieco zawodników Widzewa Łódź. Jak już wspomniałem, nastroje w obu ekipach są zgoła odmienne. Podczas gdy gospodarze zupełnie nieoczekiwanie wygrali z Lechem Poznań, ich sobotni rywale nieco niespodziewanie, ulegli na własnym obiekcie Wiśle Kraków. Czy ta tendencja się utrzyma? Czy zawodnicy Tomasza Hajto będą w stanie zagrać równie skutecznie w kolejnym meczu? Zobaczymy, na pewno swoje trzy grosze do powiedzenia będą mili zawodnicy trenera Mroczkowskiego. Łodzianie nie zwykli zwracać większej uwagi czy grają u siebie czy na wyjeździe. Jeśli zagrają swoje, to zadanie stojące przed gospodarzami wcale nie będzie takie łatwe. A to pozwala nam przypuszczać, że będziemy świadkami ciekawego widowiska. I dobrze, oby jak najwięcej takich pojedynków w naszej rodzimej lidze. Może poziom piłkarski jeszcze nie ten, co w ligach zachodnich (i wschodnich też), ale emocje już jak najbardziej. Jeśli zaś chodzi o wynik to więcej szans na zwycięstwo daję gospodarzom tego pojedynku, coś mi jednak mówi, że najbardziej prawdopodobny będzie jednak remis. Wszak lepiej mieć dwóch rannych niż jednego zabitego.
Niedziela zaczyna się od pojedynku o dość sporym ciężarze gatunkowym. Może pojedynki Lechii Gdańsk z Legią Warszawa nie należą do jakiś szczególnie kultowych, ale coś czuję, że w obu ekipach nikt nie zapomniał o wydarzeniach z poprzedniego sezonu. W końcu to przegrana w Gdańsku odebrała „Wojskowym” szanse na zdobycie Mistrzostwa Polski. Czy będzie miało to wpływ na niedzielny pojedynek? Wolałbym, aby tak nie było, ale coś czuję, że od tego uciec się nie da. Zdenerwowanie będzie, chęci rewanżu również, a w takich warunkach gra się zdecydowanie trudniej. Szkoda, bo tamten sezon już minął, nadszedł nowy, w którym jak na razie idzie nam nadspodziewanie dobrze. Po nam, więc obciążenia z tego, co już minęło? Czy Jankowi Urbanowi uda się oderwać swoją ekipę od zaszłości? Od tego może bardzo wiele zależeć, bo piłkarze z Gdańska i tak będą chcieli się pokazać. Bo w jakim meczu jak nie w tym z Legią można zarobić kilka plusów w skautowskich dzienniczkach. To właśnie w spotkaniach z piłkarzami z czarną eLką na piersiach można wyjść z piłkarskiego cienia. Nie inaczej będzie i tym razem. Traore, Machaj to tylko dwa nazwiska, które mogą rozbłysnąć jeszcze większym blaskiem, warunek jest jeden, pokonać gości. Podłożyć nogę, zepsuć, przeszkodzić, to zadanie dla piłkarzy trenera Kaczmarka. Nagroda? Co najmniej tydzień chwały, do następnej kolejki ligowej. Stawka niebagatelna. Legioniści mają jednak swoją, wygrywając na Baltic Arenie mogą przedłużyć swoje bezpieczne liderowanie w tabeli, przybliżyć się znacznie do upragnionego tytułu – Mistrzów Jesieni. A ten przecież pozwoli na spokojną zimę, na tyle spokojną by przygotować się na atak, atak, który ma trwać całą wiosnę. Uda się? Łatwo nie będzie. Gospodarze potrafią zagrać na naprawdę niezłym poziomie, a jeśli do tego dodamy szaleństwo Razaka Traore to…. No właśnie, czy zespół aspirujący do miana najlepszej drużyny jesieni może obawiać się jednego/dwóch zawodników rywali? Szczególnie gdy sam dysponuje takimi tuzami jak Ljuboja, Radović, Kosecki czy Kucharczyk (bardzo dobre ostatnie mecze). Powiem szczerze, nie wypada. Dlatego nie wyobrażam sobie innego wyniku jak zwycięstwo gości.
Po kolejnym tego dnia pojedynku spodziewam się nie lada emocji, Polonia Warszawa kontra Korona Kielce… to może być mecz… Może nie rundy, ale w tej dziesiątej kolejce lepszego nie uświadczymy. „Złoto-Krwiści” ewidentnie zwyżkują swoją formą, za to „Czarne Koszule” wydają się rozpędzone do granic możliwości. Gnają tak bardzo, aż ich napastnik, Edgar Cani nie wytrzymał tempa i wypadł na jednym z zakrętów. Jednak reszta piłkarzy trenera Stokowca trzyma się dzielnie. Ba, sami co i rusz dorzucają „do pieca”. A Korona? Trzeba przyznać, że rozpędzała się bardzo powoli, ale teraz zdaje się być gotowa do ligowego wyścigu. Czy wytrzyma jednak tempo zarzucone przez gospodarzy? Na pewno nie będzie łatwo. Piłkarze w czarnych trykotach są w tej chwili bardzo mocni, siłowej walki, preferowanej przez gości też się nie lękają. Dlatego to Oni będą faworytami niedzielnego pojedynku. Gang Ojrzyńskiego zapewne będzie chciał się ogryzać, ale wydaje się, że nadal mają za mało armat w swoim arsenale. Wygrają miejscowi, ale po bardzo ciekawym i emocjonującym meczu.
Ostatni poniedziałkowy mecz to spotkanie Pogoni Szczecin ze Śląskiem Wrocław. Oba zespoły są „po przejściach”, obu ekipom ostatnio przydarzyły się wpadki, ale przecież ani gospodarze, ani tym bardziej goście nie zapomnieli jak się gra w piłkę. Zresztą „Portowcy” już w meczu z Koroną w Kielcach pokazali, że potrafią grać bardzo dobrze. Wygrali rywale, trudno, takie są uroki tego sportu, na pewno jednak, ekipa trenera Skowronka nie mają się czego wstydzić. Nieco gorzej ostatnio wiodło się piłkarzom Levego, ponieśli Oni wstydliwą porażkę na własnym obiekcie z dalekim w tabeli Zagłębiem. Wydaje się jednak, że wstydu też nie przynieśli, a kilka ich ataków mogło przynieść rezultaty w postaci goli. Na zaś czekali kibice, niestety, dla tych wrocławskich stało się zupełnie inaczej. W efekcie obie jedenastki muszą szukać punktów w kolejnych meczach, pech czy jak kto woli kalendarz sprawił, że teraz zagrają ze sobą. Tym lepiej dla nas, bo jednym za remis nie zadowolą się ani jedni, ani drudzy. A nic tak nie cieszy kibicowskiego oka, jak dwie drużyny grające o pełną pulę. Wszystko wskazuje, więc na to, że to może być całkiem niezłe widowisko. A zwycięży… lepszy (przynajmniej tego dnia), ja jednak postawię na chłopaków ze Szczecina.


Górnik Zabrze – : – GKS Bełchatów 1
Wisła Kraków – : – Lech Poznań x
Piast Gliwice – : – Ruch Chorzów 1
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź x
Lechia Gdańsk – : – Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin – : – Śląsk Wrocław 1
1.Górnik Zabrze-GKS Bełchatów 1.
Formuła piłki w Bełchatowie się wyczerpała. Nikt Ekstraklasy tam już nie chce. Górnik na fali.
2.Wisła Kraków-Lech Poznań 1.
Wisła gra zbyt indywidualnie.Lech bardziej zespołowo.Kadrowo mają podobną moc.Stawiam na gospodarzy.
3.Piast Gliwice-Ruch Chorzów 2.
Piast nie korzysta z "prawa słabszego"do murowania bramki,ale tak jak rzadko bywało w historii np. w Anglii czy Włoszech gra ofensywnie. Nie jest to przejaw siły,ale słabości.
4.Zagłębie Lubin-Podbeskidzie BB 1.
Trener Sasal poukłada zespół i będzie twardo walczyć o utrzymanie,ale jeszcze tym razem odda pole.
5.Jagiellonia Białystok-Widzew Łódz 1.
Widzew najszybciej przechodzi z obrony do kontrataku,ale Jaga pokazała na Lechu lwi pazur.
6.Lechia Gdańsk-Legia Warszawa 2.
Lechia na wyjazdach gra defensywnie z niezłymi efektami,za to u siebie stara się grać futbol bardziej zrównoważony z miernym skutkiem. Legia za dużo traci bramek wskutek braku płynności w zwiększeniu ilości defensorów począwszy od linii obrony i redukcji linii z 4 do najwyżej 3.
7.Polonia-Korona Kielce 1.
Polonia gra tak jak już 60 lat temu zalecali teoretycy futbolu angielskie Reep i Collins czyli jak najmniejszą ilością podań do przodu i kończenie akcji strzałami. Dawno wymyślono na to receptę w postaci pressingu i gry dokładnymi podaniami. Korona postawi trudne warunki,bo nieżle opanowała sztukę obrony.
8.Pogoń Szczecin-Śląsk Wrocław 2.
Pogoń ma za słabą defensywę na graczy Śląska.
Nie ma wątpliwości, że Górnik jest murowanym faworytem i inaczej niż wygraną Zabrzan to się nie może skończyć.
Wisła Kraków – Lech Poznań 2
Po ostatniej wpadce sporo osób nie upatruje w Lechu faworyta, a taka sytuacja odpowiada im idealnie. Mniejsze oczekiwania - lepszy wynik. Z mojej perspektywy pewna 2.
Piast Gliwice – Ruch Chorzów 2
Piast nie otrząśnie się po remontadzie Legii w poprzedniej kolejce i odda w kiepskim stylu punkty Niebieskim.
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jeleń nie pomoże. Wygrana gospodarzy.
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 1
Czas już chyba, aby Widzew pomału zmierzał ku środkowej części tabeli.
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2
Typ tylko i wyłącznie sercem.
Polonia Warszawa – Korona Kielce 1
Wszołki i Teodorczyki odprawią kolejną ekipę. Niebezpiecznie dobrze zaczyna wyglądać ich gra i pozycja w tabeli w kontekście terminarza jaki mają.
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 2
Śląsk musi wygrać i wygra. Niestety.
Górnik kiedyś wreszcie przegra, ale nie u siebie z GKS-em. W ubiegłym sezonie byłby to idealny mecz na przełamanie dla Bełchatowa, ale od ubiegłego sezonu wiele się tam zmieniło. Na gorsze.
Wisła Kraków - Lech Poznań 2
Kulawik to żaden trener, a i piłkarze Wisły po pozbyciu się Probierza nie robią na mnie zbyt wielkiego wrażenia.
Piast Gliwice - Ruch Chorzów 1
Piast gra dobrze i powinien się przełamać. Ruch mnie w tym sezonie nie przekonuje.
Zagłębie Lubin - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2
Podbeskidzie jest słabe, ale Zagłębie ma nieograniczony potencjał odpuszczania mniej prestiżowych meczów.
Jagiellonia Białystok - Widzew Łódź x
Jakoś żadna z tych drużyn mnie specjalnie nie przekonuje. Widzew ma chociaż dobrego trenera, ale nie jestem przekonany, że to mu wystarczy do zwycięstwa, zwłaszcza w sytuacji, w której trwa postępowanie upadłościowe.
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 2:3
Obawiam się, że znowu możemy stracić w Gdańsku dwa gole. Liczę, że znowu strzelimy trzy bramki
Polonia Warszawa - Korona Kielce x
Nie mam pojęcia, co tu typować. No to może remis?
Pogoń Szczecin - Śląsk Wrocław x
Mila i stałe fragmenty gry to potężne atuty Śląska, ale Pogoń bardzo pozytywnie mnie w tym sezonie zaskakuje i być może uniknie teraz błędów z ostatnich spotkań.
Przypomnę też do tej pory nikt nie zdobył książki pana Szczepełka "Deyna"
aby ją przytulić należy trafić trzy konkretne wyniki lub wszystkie mecze w systemie 1X2 . mam nadzieję że to jasne. Do boju więc
Górnik Zabrze – : – GKS Bełchatów 1
I to wysoko . GKS rozbity psychicznie , piłkarsko słaby
Wisła Kraków – : – Lech Poznań 1
Tak mi się zdaje ,ze Wisła łapie wiatr w żagle
Piast Gliwice – : – Ruch Chorzów X
Fakt Piast gra fajna piłkę ale przy otwartej grze Ruch może liczyć na remis.
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Nic mądrego nie napiszę tak mi zwyczajnie wychodzi
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź 1
Już pisałem Widzew musi wrócić na dól tabeli
Lechia Gdańsk – : – Legia Warszawa 2
Rewanż za ubiegły sezon musi i będzie ostry tak z 3:O
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce x
Bardziej chciejstwo i na 90% polegnę
Pogoń Szczecin – : – Śląsk Wrocław 1
Życzę Pogoni jak najlepiej więc niech wygra
Górnik Zabrze – : – GKS Bełchatów 1
Wisła Kraków – : – Lech Poznań 1
Piast Gliwice 1 : 1 Ruch Chorzów
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź 1
Lechia Gdańsk 2 : 2 Legia Warszawa
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin 1 : 1 Śląsk Wrocław
Wisła Kraków – Lech Poznań 2-0
Piast Gliwice – Ruch Chorzów 1-1
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie 1-0
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 1-2
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1-3
Polonia Warszawa – Korona Kielce 2-2
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 1
Wisła Kraków – : – Lech Poznań 1
Piast Gliwice – : – Ruch Chorzów X
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź 1
Lechia Gdańsk – : – Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce X
Pogoń Szczecin – : – Śląsk Wrocław X
Wisła Kraków – Lech Poznań x
Piast Gliwice – Ruch Chorzów x
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie 1
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź x
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław x
Górnik Zabrze – GKS Bełchatów 2:0
Wisła Kraków – Lech Poznań 1:1
Piast Gliwice – Ruch Chorzów 2:1
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie 2:0
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 2:1
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 0:1
Polonia Warszawa – Korona Kielce 2:1
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 0:1
Górnik - Bełchatów 5:0
Rzeź. I dobrze.
Wisła - Lech 2:2
Pechowy remis Lecha.
Piast - Ruch 2:2
Szczęśliwy remis Piasta.
Zagłębie - Podbeskidzie 2:1
Zgadzam się ze Zbyszkiem. Sasal powalczy, ale jeszcze nie teraz.
Jagiellonia - Widzew 0:0
Sporo bramek w poprzednich meczach, teraz rowerek.
Lechia - Legia 3:2
Traore show + pech Kuciaka. Kiedyś przegrać musicie, teraz nastąpi to po ładnej walce.
Polonia - Korona 3:0
Nooo... jakoś tak.
Pogoń - Śląsk 1:1
W X kolejce jakieś x'y muszą być.
Górnik Zabrze – : – GKS Bełchatów 1
Wisła Kraków – : – Lech Poznań 1
Piast Gliwice - : - Ruch Chorzów 1
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź 1
Lechia Gdańsk - : - Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin - : - Śląsk Wrocław 1
- "To będzie kolejka gospodarzy, obawiam się, że również w Gdańsku"
Mam nadzieję, że się mylisz. Bardzo bym chciał abyś się mylił
W takich spotkaniach z bitymi faworytami bywa różnie. Ale pomysł, że rozklekotana bełchatowska ekipa mogłaby powstrzymać Milika i Nakoulmę, jednak nie chce mi przejść przez palce.
Wisła – Lech X
Spodziewam się fajnego meczu, w którym każdy wynik jest możliwy. Neutralnie postawię na korzystny dla nas remis.
Piast - Ruch 2
Piastowi nie życzę źle, ale jutro zwycięży doświadczenie gości.
Zagłębie – Podbeskidzie 1
Czas, żeby Zagłębie zaczęło odbijać się od dna.
Jagiellonia – Widzew 1
Widzew tanio skóry nie sprzeda, ale Jagiellonia musi zacząć wreszcie poprawiać bilans meczów na swoim stadionie.
Lechia - Legia 2
To będzie piekielnie ciężki dla nas mecz. Ale stawka jest wysoka, jeżeli wygramy w Gdańsku, zaczniemy powoli odjeżdżać grupie pościgowej... Tfu! Nie zapeszyć.
Polonia – Korona X
Jeżeli gdzieś szukać w tej kolejce niespodzianki, to właśnie tutaj.
Pogoń - Śląsk 2
Śląsk będzie dla Pogoni dość niewygodnym rywalem. Sądzę, że Mila i spółka wbiją jedną bramkę więcej.
Wisła Kraków – Lech Poznań 0:0
Piast Gliwice – Ruch Chorzów 2:1
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 1:0
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 0:2
Polonia Warszawa – Korona Kielce 1:1
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 3:1
Górnik Zabrze – GKS Bełchatów 1
No tutaj to chyba nie ma o czym pisać. Pytanie tylko ile nastrzelają Zabrzanie. Może 3:0?
Wisła Kraków – Lech Poznań 2
Stary tradycyjny hit-kit. 1:2
Piast Gliwice – Ruch Chorzów X
Kłopotliwa ta kolejka.. "na nos" 1:1
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jak dla mnie oba zespoły na wyrównanym poziomie. Niskim, bo niskim, ale takie mecze też bywają ciekawe. 1:0
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 2
Jaga sama twierdzi, że gra słabo u siebie, Widzew nadal gra całkiem całkiem. 0:2
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2
W trosce o nas-kibiców mam nadzieję, że dreszczowiec a'la Piast nie jest planowany. A niech będzie 0:2
Polonia Warszawa – Korona Kielce 1
Nie wiem czemu, ale ten mecz mnie ciekawi - może być całkiem interesujący mecz. 2:1
Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław X
Wrocławian dalej uważam za przeciętniaków, ale forma Pogoni też nieco zgrzyta ostatnio.. 0:0
Lechię uważam za nieco lepszą drużynę niż Pogoń czy Piast. Myślę, że są w stanie wykonać kilka niekonwencjonalnych ataków. Do tego nasza obrona ostatnio coś niedomaga. Jedynie Astiz prezentuje się równo. Wierzę, że zagramy co najmniej tak, jak w drugiej połowie z Piastem i to my będziemy cieszyć się z 3 punktów. Żeby tylko było zaangażowanie.
Jak górnicy nie wyjdą na mecz z "legijnym " nastawieniem to powinno byc miło, łatwo i przyjemnie. Jak się zaczna zastanawiać kto ile bramek strzeli to wygranym będzie Czarny Elf i my wszyscy
Wisła – Lech 1
Typowy mecz do typowania 1X2
Piast - Ruch 1
Jak Niedzielan będzie dalej w takiej "formie" strzeleckiej jak ostatnio to Ruch nie ma prawa wygrać.
Zagłębie – Podbeskidzie 1
Ojciec, pasjonat piłki, zawsze mi powtarzał że ci co są na dnie sa najbardziej nieobliczalni. Ale chyba nie teraz.
Jagiellonia – Widzew 1
Za tydzień grają z nami więc niech lepiej teraz zdobywają punkty
Lechia - Legia 2
Serce nie może inaczej ale w głowie różne myśli się kołaczą ...
Polonia – Korona 1
Z przyjemnością ogląda się styl konkurentów zza miedzy. Nie mam nic przeciwko temu abym tutaj zaliczył "zero"
Pogoń - Śląsk 1
Jak szaleć to szaleć ...
Górnik Zabrze – GKS Bełchatów 1
Wisła Kraków – Lech Poznań 1
Piast Gliwice – Ruch Chorzów x
Zagłębie Lubin – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 1
Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – Korona Kielce 2:1
Pogoń Szczecin – : – Śląsk Wrocław 2
Jeżeli uważacie, że typ na pierwszy mecz jest za późno to nie bierzcie go po uwagę ale wcześniej nie dałem rady
Niestety nie mogłem wcześniej.
Oto moje typy:
Górnik Zabrze – : – GKS Bełchatów DYSKWALIFIKACJA, jest 18:20
Wisła Kraków – : – Lech Poznań x
Piast Gliwice – : – Ruch Chorzów 2
Zagłębie Lubin – : – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1
Jagiellonia Białystok – : – Widzew Łódź x
Lechia Gdańsk – : – Legia Warszawa 2
Polonia Warszawa – : – Korona Kielce 1
Pogoń Szczecin – : – Śląsk Wrocław 1
Panowie z kufelka chyba powinniście na poważnie zacząć obawiać się Iocosusa .Dziś nadrobil dwa punkty . Górnika nie trafił tylko Czarny Elf który chciał być cwany
Ogólnie jeśli będzie tak dalej czyli wygrywają faworyci to ta kolejka będzie prostą do typowania . Nawet ja mogę liczyć na 3-4 punkty.
- "Lechię uważam za nieco lepszą drużynę niż Pogoń czy Piast"
No tu pozwolę się sobie nie zgodzić. Piast postrzegam jako lepiej grający zespół, chyba tez lepszą drużynę. Lechia Gdańsk jest zbyt uzależniona od gry Razaka Traore (i ewentualnie Machaja). "Piastunki" są zdecydowanie lepsze
jako zespół, bardziej mają rozłożone akcenty. Razak to Lechia, Lechia to Razak, naprawdę nie wiem jak taki zespół
jak Legia może sobie z tym nie poradzić. To znaczy wiem, ale nie chce mi się wierzyć, że nie damy rady
@ all
Pierwszy mecz bardzo mnie rozczarował. Górnik co prawda wygrał, ale prawdę mówiąc to nie tak ten mecz sobie wyobrażałem. Mam nadzieję, że Wisła z Lechem stworzy ciekawsze widowisko.
Oddają w meczu 1 - 2 strzały, grają po prostu słabo i zgarniają po 3 pkt.
Kolejne tak zdobyte zwycięstwo, po wyjazdowych wygranych z Polonią, Bełchatowem i Zagłębiem.
Aż strach się bać co będzie jak zaczną grać lepiej...
Legio - w tym sezonie nie ma miejsca na kompromisy-remisy, tylko zwycięstwa doprowadzą do tytułu.
Ależ mnie to wkurza, grając taki piach i mieć tylko 1 punkt mniej od nas. Kiedy się skończy ich fart na dobre ?
- "Aż strach się bać co będzie jak zaczną grać lepiej... "
Generalnie bałbym się razem z Tobą, gdyby nie fakt..., że to samo można napisać o Legii Warszawa (mniej więcej). Wystarczy przeczytać nasze rozterki po (chyba każdym kolejnym) meczu naszych milusińskich. Choć faktem, faktem gra Lecha Poznań wygląda mizernie, a mimo to wygrywa dość ważne pojedynki. My musimy zabrać się do roboty, im często pomaga jeden strzał, pojedynczy błąd rywala. Fart to jednak fart, kiedyś się skończy, a my... zaczniemy grać lepiej
Po dwóch dniach całą prostą przed resztą jest Garm z sześcioma punktami JJ i Iocosus po trzy reszta sory nie ma się czym chwalić.
@QD
Wiem właśnie dlatego za dużo tych dwójek już jest.
A tak poważnie jeszcze nie widziałem spornych sytuacji ani bramek z dzisiaj, ale Cuerdę zapamiętałem sobie z naszego meczu pucharowego w Gliwicach. Tam powinien dostać cztery żółte kartki, dostał jedną. Dawno nie widziałem w tej rzeźnickiej lidze tak brutalnie grającego zawodnika.
Nie wszyscy typowali Legię, pamiętaj że mamy tu miedzyklubowe towarzystwo .Muszę Cię też zasmucic informacją o tym że większość skorzystała z możliwości dopisania 15 punktów .Taka możliwość była jeśli wytypowano mistrza do czwartej kolejki jesiennej. Z wiadomych względów nie mogłeś skorzystać .Kto późno przychodzi ten sam sobie szkodzi
Jak to zwykel w takich sytuacjach bywa, tym razem krewki Cuerda nie zasłużył na żadną ze swoich (a raczej
sędziego Musiała) kartek. Natomiast kartki Jeża nie widziałem, ale ponoć odpocznie trochę od futbolu.
@ all
Cieszę się, że przynajmniej Widzew pograł wedle moich wytycznych. Reszta mocno sobie komplikowała życie. Ruch za Chiny nie wygrałby z Piastem, Podbeskidzie raczej nie skubnęło by Zagłębia. Jednak z przewagą jednego gracza jest zdecydowanie łatwiej.
Mam nadzieję, że jutro będzie równie ciekawie, wcale bym się nie obraził jakby gospodarze kontynuowali "gościnną" passę
- "Jeżeli mamy "międzynarodowe" towarzystwo to faktycznie jest szansa na pojawienie się innych typów niż jedynie słuszne"
To też nie do końca tak, widzisz staramy się w typerze działać zdroworozsądkowo (oczywiście nie wszyscy i nie
zawsze). Dlatego niektórzy obstawili zwycięstwo innej ekipy niż Urbanowa (co wcale nie dziwi po meczach pucharowych). Ja na ten przykład postawiłem na Legią, ale typowo na zasadzie, jak nie mam pojęcia to stawiam
na swoich. Przyznaję jednak bez bicia, że nie było to spowodowane "jedyno-słusznością" tego wyboru
Cuerda miał pecha, że trafił na... dobrego sędziego. Dobrzy sędziowie przygotowują się do swoich meczów, sprawdzają, z kim mogą być problemy. Musiał był na Cuerdę i jego brutalność przygotowany. Rzekłbym nawet, że wykazał nieco zbyt dużą rewolucyjną czujność
Spoko, starałem się wyjaśnić jak to u nas jest
@ Garm
Dzięki za informację, mam nadzieję, że Jeżyk odpocznie od futbolu.
@ all
Jak widać w tej kolejce gościnność nie zna granic. Cieszę się z tego ogromnie.
Swoją drogą ciekawa akcja z czerwienią dla Jędzy
Do wyrównującej bramki Lechia nie istniała na boisku, niestety dmuchnęliśmy im w żagle i do końca musieliśmy drżeć o wynik. Ta bramka, to wina Jędzy i Sulera (chyba bardziej tego drugiego), którzy w ogóle nie zaasekurowali Astiza.
Senatorze, pisałeś coś o spotkaniu, ale szczerze nie mam zbytnio czasu szukać tego po wpisach - gdzie wysłać zgłoszenie?
Tak znam zasady typowania. No może ni do końca zdawałem sobie sprawę z tego, że można równocześnie typować wynik i system 1X2, i że wyniki się „nie znoszą”. Może zrobię tak przy okazji najbliższej kolejki. Nie wiedziałem również o punktach bonusowych za wytypowanie Mistrza. Na 15 punktów nie mam już szans, oczywiście od początku typowałbym Legię
Rozumiem, że mam szanse na punktów 10. Nie będę czekał do ostatniej chwili i od razu typuję:
Mistrzem będzie Legia Warszawa - proszę o dopisanie 10 punktów awansem
Lasica, jam nie Senator, ale postaram się pomóc. Kontakt z czarną-eLką zawsze poprzez maila redakcyjnego,
tego zaś znajdziesz w naszym dziale kontakt. Można też skorzystać z tamtejszego formularza.
Tabela po dziesięciu kolejkach w następnym komentarzu, mam nadzieję że niebawem
a-c10 30pkt
ave 43
Czarny Elf 20
dsc0 12
Garm 33
Gawin76 37
Iocosus 35
JJ 33
Lasica 25
Monrooe 32
Oliver 41
Pancz 31
Senator 24
WielkieLegiony 3
wojsen 18
Walles 30
QD 37
YonX 32
Zbyszek 36
Wstyd, też coś, tak się robi historię