A+ A A-

Gui + "9" =10 !?

Czy Guilherme ustawiony jako ofensywny środkowy pomocnik za klasycznym napastnikiem tzw. „9” to strzał w dziesiątkę!? Po szrankach z rycerzem Zawiszą w wiosennej chwale, który jednak na Ł3 miecz poszczerbił, to chyba największy wikingowy dylemat na przyszłość dotyczący personalnych ustawień?

Czytaj więcej

Tryptyk

Mistrzostwo lub przewodnictwo w tabeli po sezonie zasadniczym, a to jest istotna funkcja do tego pierwszego, dająca konkretne fory na finiszu, zależy nie od meczów z Lechem lub Lechią, z nimi wyniki można obstawiać  trzytorowo 1x2, ale od punkcików nagromadzonych w starciach z Zawiszami, Ruchami, Pogoniami i im podobnymi.

Czytaj więcej

Ogoleni kipią...

… o goalkeeperach słów kilka.

Bramkarz w grach zespołowych to pozycja newralgiczna. W hokeju, lub w piłce ręcznej zda się jeszcze ważniejsza niż w futbolu, w tych dyscyplinach karnego jednak trudniej strzelić niż umieścić uderzeniem stopy kulisty syntetyk  o średnicy 68-70 cm i wadze do 450 gramów z odległości jedenastu metrów „w sieci”  ograniczonej prostokątem o rozmiarach 2,44m x 7,32m.

Czytaj więcej

Liga będzie ciekawsza...

Rzekł klasyk, a po meczu Legii z Lechem niemalże wszystkie tytuły prasowe, portale, tenże  slogan zaczęły cytować. Od piłkarzy na boisku wymagamy kreatywności, natchnionej improwizacji, gdy oczekiwania są niespełnione marudzimy i zrzędzimy, a sami we własnych „twórczych myślach”, którymi mamy zainteresować potencjalnych odbiorców naszego światłego geniuszu, posługujemy się sztampą, wysłużonym frazesem, poza oczywisty banał w opisie wydarzeń już nie chce się nam wyjść. Umysłowe lenistwo. A może nie potrafimy?

Czytaj więcej

Cztery minuty

„Cztery minuty” krzyczał ze zdziwieniem w głosie (ale za to piękną polszczyzną) trener „wojskowych”, Henning Berg do rozjemcy niedzielnego starcia pomiędzy Legią Warszawa a Wisłą Kraków. „Cztery minuty” a nie osiem, czy dziewięć, których nie doliczył sędzia Mariusz Złotek wzbudziły wątpliwości norweskiego szkoleniowca. Cztery minuty, które w opinii szefa sztabu trenerskiego stołecznej ekipy mogłyby odwrócić losy meczu.

Czytaj więcej

Syndrom Wieszcza

„W czarującej harmonji rymów, w wezbraniu uczuć, w wylewie myśli poważnych i śmiałych, poznajemy natchnionego wieszcza"¹. Słowo „wieszcz" pierwotnie było określeniem osób, które mają zdolność przepowiadania przyszłości, prorokowania, zatem natchniony, nawiedzony, dręczony przeczuciami stwierdza: „Nie nazywajcie mnie krytykiem, ale wieszczem; przyznaję się do tego charakteru”²

Czytaj więcej

Głowa

Po wylosowaniu Ajaksu Amsterdam, drużyny z dużo większymi niż Legia sukcesami na arenie międzynarodowej, stałego bywalca europejskich salonów, mój optymizm był z gatunku tych sercowych. Rozum mówił – słabo, serce dawało nadzieję. Krakowskim targiem szanse naszego zespołu oceniałem 30 do 70 na korzyść Holendrów.

Czytaj więcej

Pragmatyzm wikinga

„Pierwsze śliwki robaczywki” – jakże nienawidziłem tych słów, często powtarzanych np. przez byłego legionistę przez Łukasza Surmę. Trzeba jednak przyznać, że dziś, w obliczu wyników zespołu dowodzonego przez Henninga Berga, ta oklepana fraza znów brzmi w moich uszach. Pana Łukasza już dawno na Łazienkowskiej nie ma, a jego słowa wciąż wracają jak bumerang.

Czytaj więcej

Legia - Ajax, czyli do przerwy 0:1

W przerwie dwumeczu z Ajaksem wynik brzmi 0:1. Przed nami kilka dni oczekiwania na rewanż. Po meczu takim jak czwartkowy chciałoby się, żeby ten rewanż nadszedł jak najszybciej.

 

Czytaj więcej

Wielki dzień

Naszła mnie taka oto refleksja – mam za sobą około trzydzieści lat świadomego kibicowania Legii. Szmat czasu. A ile razy przez te trzydzieści lat widziałem Legię grającą w Europie wiosną? Dokładnie... trzy razy. Trzy! Ten czwarty – w czwartek.

Czytaj więcej

Kontrowersyjny partner

Legia Warszawa ogłosiła nową akcję. Jest to piękny pomysł dotyczący wsparcia dla kilku instytucji służących dzieciom lub dorosłym w jakiś sposób doświadczonym przez życie ciężej niż inni.

Czytaj więcej

Wiosna!

W niezbyt efektownym stylu Legia zakończyła swoje zimowe wojaże.  Z drugiej strony okres przygotowawczy służy, jak sama nazwa wskazuje przygotowaniu zespołu do trudów kampanii ligowej, nie musi raczyć nas wspaniałymi wynikami sparingów. Wygrane może i fajnie wyglądają w statystykach, ale nie mają żadnego przełożenia na rozpoczynające się zmagania.

Czytaj więcej

Ostrożnie z marzeniami

Gdy nieco ponad 13 miesięcy temu trenerem Legii zostawał Henning Berg, wielu było rozczarowanych. O tym, że posadę po ciężkiej rundzie straci zdobywca krajowego dubletu, Jan Urban, mówiło się już parę tygodni wcześniej. Dni lub godziny przed ogłoszeniem nominacji Norwega zaczęły się jednak pojawiać przecieki sugerujące, że nowym szkoleniowcem warszawskiej drużyny zostanie inny obywatel państwa z fiordami, Ole Gunnar Solkjær. Wielkie nazwisko, ceniony trener, młody, lecz już z sukcesami - któż inny mógłby lepiej pasować do legijnego Nowego Wspaniałego Świata budowanego przez przejmujących właśnie klub Dariusza Mioduskiego i Bogusława Leśnodorskiego?

Czytaj więcej

Drogie "Masło"

Z Łazienkowskiej 3, a właściwie to gdzieś ze słonecznej Hiszpanii docierają do nas wieści o rychłym związku (ponoć już skonsumowanym) stołecznej Legii z Michałem Masłowskim, 25-cio letnim pomocniku bydgoskiego Zawiszy. W zasadzie, wydaje się, że podobne wiadomości powinny ucieszyć kibiców, wszak wzmocnień zespołu Henninga Berga wyczekiwano od samego początku okienka transferowego.

Czytaj więcej

Ubytki i nabytki

Treningi, obozy, sparingi, praca pod wodzą Henninga Berga wre, ale raport z przygotowań do meczów z Ajaksem winien zawierać niestety takie podstawowe zestawienie.

Czytaj więcej

Legia, Ajax i... pusty stadion?

Wkrótce mecze Legii z Ajaksem. Prawdopodobnie bez naszego kibicowskiego udziału, chociaż tli się jeszcze promyk nadziei w postaci odwołania od kary nałożonej na nasz klub przez europejską federację. Czarno-eLkowy tekst na ten temat ubraliśmy w poniższą formę. Pragniemy zaznaczyć, że są to nasze subiektywne przemyślenia, nie inspirowane przez klub ani nie konsultowane z organizacjami kibicowskimi.

Czytaj więcej

The winner is Bielik!?

Krystian Bielik podisał kontrakt z Arsenalem. Zdaje się że wszyscy są zadowoleni, został dokonany deal doskonały, nie ma przegranych tylko wygrani, czyżby klasyczny układ „win-win”, za który dobrym winem należy wznieść toast?

Czytaj więcej

Niecierpliwy duch

Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel, za kilka lat, mieć u stóp cały świat, wszystkiego w bród. Niecierpliwy w nas ciskał się duch.

Czytaj więcej

Pogromcy mitów

Runda jesienna zakończyła się z przytupem, niestety, dla kibiców stołecznej Legii niezbyt przyjemnym. Niemniej jednak, ostatni w tym roku kalendarzowym mecz nie powinien przesłaniać nam obrazu, jaki powstał w trakcie minionego półrocza. Dlatego też zapominając na chwilę o wydarzeniach w Łęcznej pochylmy nad tym, co zakończony właśnie okres nam przyniósł.

Czytaj więcej

Mercato czas zacząć

Sprzedać, poczekać, kupić, nie kupić, potargować jednak warto! Runda jesienna już za nami, po klubowej wigilii piłkarze i trenerzy rozjeżdżają się na zasłużone urlopy, Ł3 zapada w świąteczny  zimowy sen, tylko pewnie komitet transferowy zakasuje rękawy do wytężonej pracy. Mercato czas zacząć, czy raczej zakończyć, czyli sfinalizować przygotowywane skrupulatnie transfery!?

Czytaj więcej