W przededniu czekającego nas arcyważnego ligowego meczu z Polonią muszę przyznać, że jakoś nigdy nie potrafiłem wciągnąć się w emocjonalny aspekt wewnątrz warszawskiej rywalizacji. Wątpliwe teleologicznie dążenie do udowodnienia dominacji w stolicy blednie w moich oczach w zestawieniu z wartością trzech skromnych punktów, które mogą kolosalnie przybliżyć Legię do zdobycia mistrzowskiej korony.
Czytaj więcej
Krytyka w pełni (nie)zasłużona
Niedziela, 19 lutego 2012 roku. Dla zwykłego człowieka dzień w sumie smutny, wiadomo koniec weekendu, ale dla kibica stołecznej Legii dzień wyjątkowo smutny. Nie może być jednak inaczej gdy inauguracja ligowej wiosny kończy się bolesną porażką z zabrskim Górnikiem. Przed oczami staje poprzedni sezon i tragiczna wiosna w wykonaniu podopiecznych trenera Skorży. W sezonie 2010/11 to właśnie wczesna wiosna pogrzebała nadzieje na wielką Legię, ukazała ją nagą i w zasadzie nieprzygotowaną na szumnie zapowiadaną przez działaczy dominację w naszej lidze. Czy tym razem będzie podobnie? - zastanawiało się zapewne wielu fanów jedenastki wojskowych po porażce na Śląsku. Co z tego, że ze Sportingiem Lizbona zagrali nawet nieźle jak zremisowali, pewnie i tak odpadną a teraz jeszcze to ta porażka w Zabrzu, eeh... znów to samo – mówili inni.
Czytaj więcej
Green Bay - miasteczko w stanie Wisconsin, liczba ludności 105 tysięcy. Nie byłoby nic specjalnego w tym miasteczku, gdyby nie drużyna ‘Pakowaczy’ i jej status. Packers są jedyną drużyną w zawodowej lidze NFL, której właścicielami są mieszkańcy zielonej zatoki, a całe przedsięwzięcie ma status organizacji non profit czyli nie dochodowej. Do dalszych rozważań potrzebna jest jeszcze informacja, że stadion drużyny liczy 60 tys. miejsc i od lat na każdym meczu jest komplet, a liczba oczekujących na miejsce, jak podaje w innym artykule Garm, wynosi ok. 100 tysięcy chętnych. Green Bay oczywiście nie jest wolne od kradzieży włamań, czy ogólnie rzecz biorąc przestępstw. I tak w roku 2010 w tym małym miasteczku były 2 morderstwa, 587 włamań, 1917 kradzieży, 54 gwałty i 247 napadów.
Czytaj więcej
Cezarego Olbrychta lubić trzeba i basta! Jako reporter jest odważny, potrafi być bezczelny, umie być złośliwy, bardzo dobrze posługuje się polszczyzną, ma wreszcie specyficzny typ poczucia humoru, który nadzwyczajnie mi odpowiada. W całej ekipie C+ mój osobisty faworyt numer 2, zaraz po Marcinie Rosłoniu.
Czytaj więcej
Kto faworytem do mistrzostwa?
Tym razem nie zostaliśmy zaproszeni do tradycyjnej ankiety przed meczem Legii. Niemniej jednak nadal warto zajrzeć na stronę warszawa.sport.pl i zobaczyć jak piłkarscy eksperci (tym razem w osobach Kuby Dybalskiego, Adama Dawidziuka, Bohdana Pękackiego, Marcina Szymczyka i Rafała Zarzyckiego) odpowiadali na kilka ciekawych pytań poświęconych zarówno najbliższemu spotkaniu w Bielsko-Białej, jak i ogólnej sytuacji w jakiej znajduje się drużyna Skorży.
Czytaj więcej
Zadziwiająca reakcja Miroslava Radovicia zmianę na dokonaną w 59. minucie sobotniego meczu Legii z Łódzkim Klubem Sportowym zainspirowała kibiców i obserwatorów do rozważań na temat rzeczywistych bądź wyimaginowanych problemów istniejących w szatni naszego klubu. Tylko czy kreślenie scenariusza podziału mającego być może wkrótce nastąpić w drużynie Macieja Skorży jest rzeczywiście uzasadnione?
Czytaj więcej
Chyba wszyscy kibice naszego klubu z radością przyjęli zakontraktowanie przez Legię głośnych nazwisk w osobach Nacho Novo i Ismaela Blanco. Na skutek tych ruchów w kadrze naszego zespołu jest obecnie wręcz tłoczno od kandydatów do gry w formacji ofensywnej. Zastanówmy się nad opcjami dostępnymi dla trenera Macieja Skorży.
Czytaj więcej
Race of Contenders - Ekstraklasa 2012!
W wyścigu po Mistrzostwo Polski, który zdaje się wkraczać w decydującą fazę, emocjonujemy się jakie są szanse pretendentów, kto ma lepszy terminarz spotkań, komu przypisać miano faworyta i być może najważniejsze pytanie, jaka ilość punktów zdobyta w jedenastu pozostałych do rozegrania meczach zapewni tytuł mistrzowski? Na ostatnie pytanie spróbujemy odpowiedzieć!
Czytaj więcej
Muszę przyznać, że Paweł Janas staje się powoli jednym z moich ulubionych trenerów w naszej ekstraklasie. Gdziekolwiek by się nie pojawił to nie zapomina o klubie w którym siedząc na ławce rezerwowych święcił największe triumfy. Jak był w GKS-ie Bełchatów, ściągnął tam Damiana Zboźnia, obecnie od „kilku chwil” jest w Lechii Gdańsk a już wyciągnął pomocną dłoń do Jakuba Koseckiego. Od dziś Jakub Kosecki jest zawodnikiem gdańskiej drużyny.
Czytaj więcej
Jeżeli ktokolwiek oczekiwał, że po wznowieniu rozgrywek naszej Ekstraklasy ujrzy pasjonujący wyścig zdeterminowanych kandydatów do zdobycia tytułu, musi czuć się zawiedziony. Kandydaci gremialnie zostają w blokach startowych, ba niektórzy ruszają nawet w kierunku zgoła przeciwnym niż meta.
Czytaj więcej